Klasyczna aura niedomówienia, przemilczenia i tajemniczości podlana sosem obyczajowo-romasowo-szpiegowskim. Czyli typowy Choromański. Tym razem wszystko podbudowywane teorią muzyki i dywagacjami na temat Beethovena, w oparciu o które też skomponowana jest całość książki, której akcja rozwija się niczym utwór muzyczny. Jeśli lubisz książki, w których autor prowadzi z czytelnikiem aktywną grę opartą na domysłach, a nic nie jest do końca dopowiedziane i podane "na tacy", to książka dla ciebie.