"Oto piętnaście niezwykłych historii i piętnaście fascynujących światów. Zapraszamy w literacką podróż, która zacznie się w antycznym Rzymie, sięgnie mocarstwowej Polski alternatywnego świata i współczesnej Ameryki, a zakończy się na rubieżach naszej Galaktyki oraz w Piekle zapełnionym przez demony i ich ofiary. Piętnaście opowiadań od ""twardego"" science-fiction, poprzez horror aż do współczesnych opowieści obyczajowych. Historie wzruszające i okrutne, sentymentalne i cyniczne, dramatyczne i zabawne. Od żadnej się nie oderwiecie... Część tekstów została opublikowana w 2006 roku w zbiorze ""Świat jest pełen chętnych suk"". "
Od lat zajmuje się multimediami i szeroko pojmowaną popkulturą. Pracował jako zastępca redaktora naczelnego pism „Click” i „Game Ranking” oraz naczelny magazynu „Fantasy”. Prowadził programy autorskie w Radiu WAWA. Reżyserował dubbingi. Tworzył i tłumaczył scenariusze gier komputerowych. Od kwietnia 2008 – szczęśliwy tata małego Kacperka. Jeden z najpopularniejszych pisarzy fantastycznych. Prowokujący. Zaskakujący. Potrafi rozbawić, zbulwersować, dotknąć do żywego. Wymyka się oczekiwaniom. Ledwie okrzepł w szatach inkwizytora, niespodzianie wdział żupan.
Fani nachalnej, nic niewnoszącej i paskudnej w formie propagandy politycznej będą zachwyceni. Wszystkim innym polecam raczej sięgnąć po "Świat jest pełen chętych suk". Pozycja ta zawiera dużą część, jeśli nie większość, opowiadań zebranych w "Kaligule", a wolna jest od peanów na cześć Prezesa i deklaracji, co autor chętnie zrobiłby nielubianemu prezydentowi.
Opowiadania są na bardzo wysokim poziomie - są lepsze i gorsze, ale nie schodzą poniżej pewnego poziomu. Niektóre z nich doskonale sprawdzają się jako zamknięte historie, inne zaś aż proszą się o rozwinięcie i całą osobną książkę. Co do jakości nagrania audiobooka to nie mam zastrzeżeń - wszystko jest zrozumiałe i przyjemnie słucha się treści. Najbardziej przypadły mi do gustu głosy Tomasza Sobczaka i Janusza Zadury. Jedynie Jakub Wieczorek czytał zbyt płasko, ale mimo wszystko nie jakoś bardzo źle. Z czystym sercem mogę polecić, o ile ktoś nie boi się brutalności czy wulgaryzmów. Wymienione elementy są jedynie środkiem artystycznym dla głębokich historii.
I think that the writer had more fun writing this than I when reading his short stories. There is too much ideology, writers own political beliefs and not enough good stories. Only two or three short stories were at least a little bit enjoyable. Still, if you want to read Piekara's books - pick his series about the inquisitor Mordimer or a story called Charakternik.
Zbiór opowiadań, który bardziej w moim odczuciu przypomina zbiór pomysłów na "pełnowymiarowe" książki. Jedne interesujące, inne zupełnie do pominięcia. Po kilku opowiadaniach zostaje poczucie, że skończyło się zanim zaczęło na dobre.
Ciekawe koncepcje, ciekawe, a przede wszystkim inne podejście do sprawy. Warto przeczytać przede wszystkim po to, by czasem spojrzeć pod zupełnie innym kątem - chociażby opowiadanie, w którym nasza wersja historii jest koszmarem dla osoby z równoległego uniwersum. Poza tym czuć, że Piekara nie raz pił wódkę z Grzędowiczem. Podobało mi się również kilka słów od autora, na temat każdego opowiadania - na koniec zbioru. Nie wszystkie opowiadania mi się podobały. Co autor ćpiał przy pisaniu "Między ludźmi"? Raczej nic ciekawego, albo za mało.