Dalszy ciąg opowieści o losach grupy ludzi — Matcha, Marion i szeryfa Nottingham — niegdyś współtworzących legendę Robin Hooda i nieodwracalnie przez nią naznaczonych. Wbrew swej woli bohaterowie wplątują się w okrutną i pełną intryg walkę o kontrolę nad źródłami pradawnej, dzikiej magii, które biją w sercu Sherwood. Rozdzieleni i osamotnieni, bohaterowie coraz lepiej poznają naturę swych niezwykłych zdolności oraz rolę, którą usiłują im narzucić potężne bractwa druidów, słudzy szeryfa i namiestnicy Kościoła. Wreszcie decydują się świadomie rzucić wyzwanie przeznaczeniu. Nie wiedzą jeszcze, że wzajemna lojalność może się stać największym z niebezpieczeństw i że piękna legenda o wolnych banitach może się wynaturzyć i zmienić w opowieść o okrucieństwie, zemście i rozpaczy.
Po opublikowaniu w 2001 roku powieści Sherwood porzucił zawód informatyka i skoncentrował się na pracy twórczej. W 2002 roku opublikował Wrzesień — powieść political fiction, którą sam określa szczególną i szczególnie sobie bliską, a która spotkała się z szerokim oddźwiękiem w środowiskach czytelniczych i wśród krytyków. Kolejne lata poza kontynuacją Sherwood zaowocowały licznymi opowiadaniami, m.in. o Dziadku Mrozie i Matyldzie (część z nich została zebrana w tomie Linia ognia).
Tomasz Pacyński dał się również poznać jako publicysta. Jego felietony, podobnie jak opowiadania, ukazywały się na łamach „SFery”, „Fantasy” oraz „Science Fiction”. Razem z Eugeniuszem Dębskim i Andrzejem Ziemiańskim przyczynił się do powstania największego polskiego e-zinu poświęconego literaturze fantastycznej – „Fahrenheit”, którego do chwili śmierci był redaktorem naczelnym.
3,5. W porównaniu z pierwszym tomem bardziej chaotyczna, ale nadal klimatycznie napisana, z ciekawymi postaciami, aluzjami i cytatami. Ha, udało się! Osiemdziesiąta w 2016 r.