Pierwsza krew to opowieść o budzącej się seksualności nastolatków.
Adam, Krzyś i Jasia muszą samotnie zmagać się z tajemnicami swych dojrzewających ciał, które stawiają ich na bolesnej granicy między dzieciństwem a dorosłością.
Inicjacja seksualna Adama, pierwsza menstruacja Jasi czy nieposkromiona żądza władzy i dyscypliny u Krzysia przydarzają się im niemal mimowolnie i wplątują w sieć skomplikowanych zależności rodzinnych, społecznych i psychologicznych.
Moja powieść pt. Pierwsza krew była chyba jedną z pierwszych w literaturze, nie tylko polskiej, poruszającą sprawy dojrzewania młodzieży. Pytano mnie potem często, jaki wpływ wywarł na mnie Freud oraz Jung czy Adler. Odpowiedź jest prosta – żadnego. Przykro jest może przyznać się do ciemnoty, ale nie czytałam wówczas Freuda, który jeszcze w 1930 roku nie był modny, a nigdy potem nie przeczytałam nic Junga czy Adlera. Zapewne jednak, jak to bywa, problemy owe unosiły się w powietrzu.