System żywnościowy odpowiada za ok. 25–30% światowych emisji gazów cieplarnianych. To odsetek porównywalny z udziałem sektora energetycznego. Dlaczego stare partie polityczne o tym nie mówią? Dlaczego międzynarodowe, europejskie i krajowe strategie działania na rzecz klimatu obchodzą się z tym systemem wyjątkowo łagodnie? To oczywiście zaledwie fragment problemu: przemysł rolny to coś więcej niż tylko źródło zmian klimatycznych. Trudno znaleźć inny element polityki, gospodarki, życia społecznego, który w tak dużym stopniu oddziałuje na nasze życie i ma tak istotny wpływ na naszą przyszłość. Trudno dzisiaj znaleźć ważniejszy problem polityczny.
Temat ważny, ale książka jest ciężko napisana. Jest dużo statystyk i opisów aktów prawnych. To są ważne informacje, ale mam wrażenie, że gdyby były podane bardziej "rozcieńczone" przykładowymi historiami albo innym zabiegiem pisarskim, to więcej osób byłoby skłonnych po nią sięgnąć.
Ja jestem zadowolona z lektury. Pozwoliłam sobie przepisać część statystyk i faktów, by mieć argumenty w dyskusjach.