Marta zmaga się z traumatycznymi przeżyciami i za wszelką cenę pragnie uwolnić się od wspomnień z dzieciństwa; przez lata molestowana przez ojczyma, odrzucona przez matkę. Nadzieją na wyrwanie się z piekła przeszłości jest dla niej Michał. Czy stawi czoła swoim lękom i znajdzie w sobie siłę, by zacząć wszystko na nowo?
Ludzie robią różne rzeczy przez przypadek, a ja przez przypadek przeczytałam książkę i nie mogę powiedzieć żeby to była fortunna lektura. O ile pierwsza część, choć epatowała cierpieniem (molestowaniem seksualnym), dawała nadzieję na interesującą, choć nie napisaną świetnie, lekturę, o tyle część druga to okrutna, idiotyczna momentami telenowela, z bardzo wątpliwym moralnym przesłaniem.