Młody podróżnik i detektyw hobbysta, Jan Morawski, przybywa w śnieżną zadymkę do pałacu w Tarnowicach. Pierwszy wspólny posiłek z gospodarzami i ich gośćmi ujawnia niespodziewane urazy, konflikty i żale. Ta podminowana atmosfera ma tragiczny finał. Następnego ranka w błękitnej sypialni pokojówka znajduje zwłoki kobiety. Do akcji wkracza Morawski. Przytłacza go jednak ogrom wykluczających się dowodów i sprzecznych zeznań, skrywanych grzeszków, animozji i zdrad. Co gorsza niemal wszyscy mieli motyw i możliwość popełnienia zbrodni. Ale czy to koniec morderstw? Czy ktoś jeszcze zginie? Schyłek XIX wieku. Wyraziście zarysowane postaci na tle wysmakowanych pałacowych wnętrz, pełnych barw, zapachów i dźwięków. Skuteczna walka z pruskim zaborcą, znakomicie wplecione wątki historyczne, literackie i obyczajowe. I intryga rodem z powieści Agathy Christie z morderstwem w tle, osadzona w mroźnej ziemiańskiej Wielkopolsce. „Zbrodnia w błękicie”, udany debiut Katarzyny Kwiatkowskiej, to trzymający w napięciu aż do ostatniej strony polski kryminał retro.
Szalenie przyjemnie mi się czytało. Pewnie, to jest przeniesienie w realia rozbiorowej Polski roku około 1900 schematu powieści Agathy Christie z całym dobrodziejstwem inwentarza i gatunkowo jest przewidywalne. Niemniej, powieść ma interesujących bohaterów, zagadkę kryminalną, na którą się nabrałam, i dobre tempo. No i bardzo IMHO sensownie wykorzystuje realia historyczne i polityczne. Mocne 3 i 3/4 punktu, zdecydowanie sięgnę po kolejne książki autorki.
Klasyczny kryminał, którego akcja dzieje się w XIXw. w Polsce pod zaborem pruskim. Śmierć niemalże otwiera historię, a detektyw - amator próbuje ustalić winnego. Mieszanka charakterów i postaci reprezentujących konkretne grupy społeczne, więc jest co analizować. Stylem nie przypomina współczesnych książek, z których potrafią wypaść części ciała nieboszczyka...
I love Polish historical mysteries and this one is not an exception. A marvellous plot, characters being a mix of archetypes from classic crime stories and Polish classic literature. Interesting tidbits about daily life in Polish country manor in a part of Poland occupied by German Empire.
I was astounded by the murderer, I was taken by author's red herrings and would have never guessed! I'll most definitely continue the series!
Kryminał w klasycznym stylu - goście w posiadłości odciętej śnieżycą i morderstwo. I oczywiście bystry detektyw-amator z wiernym kamerdynerem 😀 Bardzo dobrze mi się czytało. Główny bohater - Jan, jest sympatyczny i bystry. Intryga dobrze poprowadzona - wiadomo, podejrzani są wszyscy, a co kogoś uda się wykluczyć to pojawiają się nowe okoliczności żeby jednak wśród podejrzanych pozostał. Ciekawe też miejsce i czas akcji - Wielkopolska podczas zaboru pruskiego. Rozwiązanie satysfakcjonujące, tym bardziej że to był mój typ, hehe 😎🕵️♀️
To był naprawdę przyjemny kryminał. Rozwiązanie całej zagadki było okey (plus za to że trudno je przewidzieć). Tło historyczne to super dodatek (chociaż nie wiem na ile prawdziwe były wszystkie wątki) Jestem mega ciekawy kolejnych części
Niezwykle wciągający, zaskakujący kryminał rozgrywający się pod zaborem pruskim, z dobrze skonstruowaną intrygą i ciekawymi bohaterami. Audiobook trzymał mnie przy telefonie długo w noc, a to świetna rekomendacja:)
3,5. Opinia ma podobna jak przy "Zbrodni w szkarłacie" - schematy fabularne znane, niezaskakujące, ale czyta się sprawnie i miło, przede wszystkim ze względu na tło historyczne i rozmaite związane z tym smaczki, historyczne i językowe.