Każdy zawód, bez wyjątku, ma swoje plusy, minusy, profity oraz obciążenia. W tej pozycji skupimy się na zawodzie ratownika medycznego. Z reguły te osoby kojarzą nam się jako te, które jeżdżą w karetce, udzielają pierwszej pomocy i zawożą chorych lub rannych do szpitala. Mało kto zastanawia się nad tym, że ratownicy medyczni siedzą na kilkunastogodzinnych dyżurach za marne pieniądze, czasami całuje się ich po rękach, a inni rzucają kamieniami w ambulansy.
Autorka postanowiła przeprowadzić wywiad z Jarosławem Sowizdraniukiem, który przez kilkanaście lat był ratownikiem medycznym. Podczas tego wywiadu opowiedział jak wygląda ta praca, z czym ratownik musi mierzyć się codziennie, w jakim kierunku musi edukować się, jak wygląda polska służba zdrowia oraz dokąd zmierza, a i nie zabrakło kilku anegdotek, gdzie można się pośmiać, a gdzie indziej przestraszyć.
W zasadzie nie mam zbyt wiele do powiedzenia o tej pozycji. Słuchałam jej w audio i byłam bardzo zaangażowana w to o czym Pan Jarosław opowiadał. Jedyny minus jaki zauważyłam to co jakiś czas pojawiające się niepotrzebne powtórzenia. Nie jest to moja pierwsza książka dotycząca ratowników medycznych, więc część tych informacji nie była już dla mnie zaskoczeniem. Nie zmienia to jednak faktu, że jakby to była dla kogoś pierwsza pozycja, o tym zawodzie, to myślę, że się nie zawiedzie.
Ode mnie trzy gwiazdki.