Pozycja obowiązkowa dla każdego, kto interesuje się EFT. Autorka jest naukowcem i prowadzi, a także śledzi prowadzone gdzie indziej, badania na temat EFT. Książka naszpikowana jest informacjami naukowymi i prawdziwymi przypadkami ludzi leczonych za pomocą EFT. Istna skarbnica informacji. Ale... Wydawca powinien dostać zakaz publikacji książek o charakterze naukowym, bo nie umie tego robić. Tłumaczenie jest straszne. Mimo że w języku polskim istnieje już cała terminologia EFT, tłumaczka wymyśla jakieś własne durne określenia. Do tego chyba tłumacz google jej pomagał, bo czasami nie sposób zrozumieć zdań, są tak okropnie poskładane. Jestem naprawdę wkurzona, bo jeśli ja, która wiem, o co chodzi w tej metodzie, nie mogłam się skupić na przekazie z powodu okropnego języka, to co dopiero osoba, która zaczyna pracę z EFT! Można się zniechęcić na zawsze. Wstyd dla wydawcy i jedna gwiazdka mniej za jakość publikacji.