Dziecko dla początkujących powstało na bazie felietonów Leszka K. Talki publikowanych w miesięczniku „Dziecko”. Z dużym poczuciem humoru, opierając się na własnym doświadczeniu, autor ukazuje blaski i cienie bycia młodym ojcem. Przedstawionych przez niego aspektów rodzicielstwa próżno szukać w niezliczonych „poważnych” poradnikach, dostępnych na naszym rynku.
Całkiem zabawna, chociaż poczucie humoru autora momentami zbyt daleko posunięte jak dla mnie. Kilka razy smiechlam, ale nie wiem jak bym się czuła gdyby to moi rodzice tak się wypowiadali na mój temat, nawet w żartach :)
Książka to nic innego niż zbiór stereotypów oraz złych porad na temat posiadania dzieci. Mamy tu wszystko, matkę, która nie słyszy płaczu dziecka, nieporadnego ojca i dziecko, które z pewnością robi rodzicom na złość. Czarę goryczy przelewa fragment o pozostawieni u samego sobie, aby się wypłakało i nauczyło, że nikt do niego nie przyjdzie. Brawo!