Jump to ratings and reviews
Rate this book

Amelia #2

Amelia

Rate this book
NIC NIE DZIEJE SIĘ BEZ PRZYCZYNY…

W ciemną noc w Zabajce, ukrytej gdzieś pośród jezior i lasów Tucholi pojawia się tajemniczy gość. Pięknooka, czarnowłosa dziewczyna o wdzięcznym imieniu Amelia. Wdzięcznym, ale czy prawdziwym? Od tej pory spokojne życie mieszkańców małej miejscowości nabierze kolorów, zaliczy kilka sensacji i stanie się centrum nieprzewidywalnych zdarzeń.

LOS ODBIERA, ALE I WYNAGRADZA STRATĘ...

Czy dziewczyna, która straciła wszystko prócz marzeń, odnajdzie tutaj swój upragniony dom? Czy spotka przyjaciół, miłość i bezpieczeństwo, które zabrano jej tamtej nocy? List, mocno ściskany w drobnych dłoniach, to jedyne, co jej pozostało. Oprócz niego nie ma nic.

W Wasze ręce trafia opowieść o pamięci, która czyni nas tym, kim jesteśmy. O nadziei, że nawet jeśli utracimy przeszłość, to przyszłość wciąż należy do nas.

368 pages, Paperback

First published November 4, 2015

1 person is currently reading
21 people want to read

About the author

Katarzyna Michalak

65 books42 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
16 (25%)
4 stars
14 (22%)
3 stars
20 (32%)
2 stars
9 (14%)
1 star
3 (4%)
Displaying 1 - 2 of 2 reviews
Profile Image for Fyrrea.
482 reviews28 followers
November 27, 2015
Wpadła mi w łapki kolejna książka naszej jakże płodnej pisarki, Autorkasi. Podziwiam jej zapał i tempo pracy, ale wydając kolejne książki z taką częstotliwością nie sposób się ustrzec od pewnych, drobniusich powtórzonek fabularnych (fuj, wpadłam w maniereczkę zdrobnionek - to wszystko przez Amelusię i jej cukierenkę!)

Weźmy taką "Bogusię" i jej opis, zapożyczony z bloga Autorkasi:

Bogusia/Amelia to tyłowa (sic!) bohaterka pierwszego tomu "Serii z kokardką"/"Serii z Frędzelkiem, czy jak się to będzie nazywać". Dwudziestoośmiolatka/dwudziestopięciolatka wracając z dwuletniego pobytu w Holandii/dwutygodniowego pobytu w śpiączce, przypadkowo trafia do Pogodnej/Zabajki, uroczej miejscowości leżącej gdzieś między Kołobrzegiem a Koszalinem/Gdzieśtam.

Wzrok Bogusi/Amelii przyciąga tabliczka z napisem "do wynajęcia"/list z napisem "zamieszkaj tu", przyozdabiająca jedną z kamienic/tyczącym się jednej z kamienic. Dziewczyna, gdy tylko przekracza jej próg, uświadamia sobie, że oto właśnie znalazła swoje miejsce na Ziemi. Pogodna/Zabajka staje się dla niej miejscem, w którym pragnie rozpocząć życie na własny rachunek. Aby mu sprostać, postanawia otworzyć sklepik/cukierenkę, w którym będzie sprzedawać bibeloty zwane kurzołapkami/przepyszne ciasta, a także raczyć gości wybornym sernikiem oraz gorącą czekoladą.

Od postanowień, do realizacji marzeń wiedzie długa i daleka droga. W jej pokonaniu pomogą Bogusi/Amelii, Adela, Lidka i Stasia/Maryla, Ksenia i Tosia. Te trzy kobiety niemal od razu zaprzyjaźnią się z Bogusią/Amelią.

Tak, tak "Sklepik z Niespodzianką. Bogusia"/"Amelia" to opowieść przede wszystkim o przyjaźni. Mimo że nie zabraknie w niej ani intrygujących mężczyzn, ani porywów serc, to właśnie przyjaźń odgrywa w tej opowieści pierwsze skrzypce. Zacieśnia się ona przy długich rozmowach, którym towarzyszy aromat ciasta drożdżowego "Pogadaj do mnie"/ciasta "Kocham Cię" i ciepłej herbaty, przygotowywanych wprawnymi rękami noszącej radość w sercu Bogusi/Amelii. Taka przyjaźń pozwala przetrwać mniejsze i większe troski dnia codziennego. Bo choć i problemów nie zabraknie w życiu żadnej z kobiet, to każda z nich ma świadomość, że tuż obok trwają niezawodne przyjaciółki...

Hmmm... :) Może Autorkasia powinna napisać (zamiast "Przepisu na szczęście") na przykład... "Przepis na książkę"? Gotowce, w które wstawia się imiona z generatora, a także jest miejsce na kilka rzutów kostką? Na przykład: jakie tragedie kryją się w życiorysach Przyjaciółek Bohaterki? Jedno oczko - molestowanie. Dwa oczka - gwałt. Trzy oczka - posądzenie o kazirodztwo. I tak dalej...
Profile Image for Majka.
361 reviews10 followers
July 6, 2018
Absolutnie okropna książka. Nadęta, pretensjonalna, bez sensu. Oczami tak często wywracałam, że prawie mi tak zostało. "Głęboka" analiza wojny w Afganistanie tylko dopełniła jakże wyrafinowanego obrazu. Ach! no i ta logika. Kobieta przyniosła w rękach karmę dla kota na kilka lat :P no pewnie :P

A no i pani Agnieszka Wagner jest perfekcyjną lektorką dla tej książki. Delektuje się każdym słowem, co tym bardziej doprowadzało mnie do szewskiej pasji. Moim zdaniem nie da się tego słuchać w normalnej prędkości, trzeba przyspieszyć.

P.S. A w ogóle co to jest za pomysł, że to drugi tom skoro w pierwszym jest słowo w słowo to samo?!
Displaying 1 - 2 of 2 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.