świetnie się bawiłam. chociaż, gdybym miała wam powiedzieć, czego dotyczyła fabuła, to nie wiem, co mogłabym powiedzieć. to po prostu wyimek z życia poznańskich dzieciaków od 1952 do 1956 roku. bardzo to było prawdziwe i zwyczajne, ale w swojej zwyczajności fajne, serio.