Jump to ratings and reviews
Rate this book

Pisma wybrane

Rate this book
Polish

386 pages, Hardcover

First published January 1, 1979

Loading...
Loading...

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
2 (10%)
4 stars
4 (20%)
3 stars
12 (60%)
2 stars
2 (10%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 3 of 3 reviews
Profile Image for Konrad Witek.
50 reviews
October 18, 2026
Myślę, że większość ludzi, którzy zarzucają Peiperowi język suchy, bez emocji z przeważającymi opisami rzeczywistości, nie zrozumiało fundamentalnie kontekstu w jakim powstała awangarda i tego czym fundamentalnie ona jest, nadal żywiąc pewny nieco prymitywny światopogląd do poetyki, chociażby stosunku słowa (czy też zdania) do emocji, powielając już martwe, sentymentalistyczne założenia, które umarły wraz z człowiekiem nowoczesnym. Celem awangardy nie ma być prostota, przyjemność czy zadowolenie mas, a wręcz przeciwnie: zachowanie pewnego dystansu wobec rzeczywistości (co wiąże się z porzuceniem bezpośredniości przekazu). Porzucenie kategorii przyjemności i prostoty jest w tym kontekście konieczne, gdyż traktowanie przyjemności jako cel, prowadzi do reprodukowania kultury komformizmu do panującego stosunku, a więc zamiast zmiany, utrwalanie tego co już jest. Naturalną konsekwencją tych przesłanek była konieczność stworzenia nowego języka, języka w języku, redefinicja kształtu sztuki poetyckiej, przekształcenie rzeczywistości poprzez jego przekształcenie — te elementy miały pomóc ,,wszyć się w nerw teraźniejszości", która nie była wstanie się jeszcze narodzić.

Peiper z jednej strony widział konieczność znalezienia lini ujścia z ówczesnego terytorium, jednak zarazem nie chciał, by ujście to szło w brak porządku czy anarchię, jak u futurystów. Chodziło o pewnego rodzaju reterytorializację, która za cel ustawiła sobie porządek, kulturę czy racjonalność. Napięcie to usiłowanie było być rozwiązane poprzez zmianę środków poetyckich. Za ich podstawę Peiper wyznaczył metaforę, a z kolei z nią ściśle wiązał ekwiwalent uczuć czy pseudonimizację. W późniejszych utworach Peipera na pierwszy plan wyszła metoda rozkwitania, która miała oddawać proces ludzkiego poznania poprzez poezję. A więc poezja ta, to nie ,,przeważające opisy rzeczywistości", a coś przeciwnego — opisy poznania.

Wyobraźnia Tadeusza Peipera jest imponująca. Trudno znaleźć poetę równie dobrego w używaniu metafory. Jednak nie wydaje się żeby nadal był aktualny, po kryzysie oświecenia, a tym bardziej, że jego logika jest tą samą racjonalnością instrumentalną, która doprowadziła do niemożności pisania poezji po Auschwitz.
Profile Image for zuz.
82 reviews
January 19, 2026
w manifestach mozna znalezc calkiem ciekawe spostrzezenia ale nie jest to zbyt przyjemne do czytania, tak samo jak poezja. jezyk suchy, bez emocji, przewazaja opisy otaczajacej rzeczywistosci. chlop ma jakas hiperfiksacje na gadanie o miesie i kotletach. master yapper tak pierdoli ze masakra.
pojedyncze wiersze mi sie podobaly
Displaying 1 - 3 of 3 reviews