PL: Recenzja w dwóch językach - tekst angielski znajduje się pod polskim.
ENG: This is a bilingual review - English text is presented below.
PL: Moja babcia urodziła się w małej wsi pod Lwowem w 1937 roku. Wraz z prababcią przeżyły najazd OUN-UPA chowając się w piwnicy swojego domostwa, podczas gdy wieś płonęła żywym ogniem i płynęła krwią pomordowanych. Obie jakimś cudem przetrwały rozmaite okupacje i represje, aż w końcu po wojnie zostały ostatecznie przesiedlone do małej miejscowości na nowym południu Polski - zabranej Niemcom, których wysiedlono jeszcze dalej na zachód. Dziś tam gdzie dorastały znajduje się Ukraina - i wciąż żyją tam potomkowie naszych krewnych. Pomimo tego że jesteśmy jedną rodziną, staliśmy się sobie obcy - mówimy w innych językach, obracamy się w innej kulturze, należymy do innych narodów. Lata (i historia) zrobiły swoje.
Imperium Kapuścińskiego to ZSRR - ogromna część naszej planety stanowiąca ostatnie imperium kolonialne 20 wieku, w którego burzliwą historię miało nieszczęście zaplątać się wiele narodów - w tym mój i autora. Książka Kapuścińskiego nie pretenduje do miana historii lub etnografii terenów byłego ZSRR - dzieło takie mierzone byłoby w tomach, nie stronach. Imperium to kolekcja wspomnień, refleksji i spostrzeżeń autora zebranych z podróży jakie odbył po jego terytorium, odwiedzając zapomniane przez czas zakamarki środkowej Azji i dalekiej Północy, różne od siebie jak noc od dnia. Książka dzieli się na trzy sekcje:
Pierwsze spotkania (1939--1967) otwiera prolog składający się ze wspomnień Kapuścińskiego o jego pierwszym zetknięciu z Imperium - wkroczeniu Armii Czerwonej do jego rodzinnego Pińska we wrześniu 1939, i powoli rozprzestrzeniającym się terrorze okupacji - pierwszych represjach, zniknięciach i deportacjach. Podobnie jak Lwów, Pińsk zostanie Polsce odebrany i wcielony do granic ZSRR - dzisiaj jest tam Białoruś.
Drugą część tego rozdziału stanowi relacja Kapuścińskiego z podróży Koleją Transsyberyjską, z Pekinu do Moskwy, przez niezmierzone połacie Syberii. Każda droga zdaje się nie mieć końca w tym oceanie białych stepów, stanowiących dumę i przekleństwo Rosjan: ta sama ogromna, potężna, i majestatyczna przestrzeń przytłacza swoim ogromem i bezkresnością, odbierając całą energię potrzebną do normalnego życia.
Trzecią częścią pierwszej sekcji książki jest wyprawa Kapuścińskiego na Południe - do republik środkowej Azji oraz Kaukazu, gdzie odwiedza Gruzję, Armenię, Azerbejdżan, Turkmenistan, Tadżykistan, Kirgistan i Uzbekistan. Mimo że na poznanie każdego z tych krajów ma zaledwie kilka dni, Kapuściński wykazuje się niespotykaną zdolnością obserwacji i z każdego z nich wynosi chociaż odrobinę historii i lokalnej kultury - szczególnie interesujące są sceny z rozmaitych azjatyckich -stanów, oraz pełen współczucia i zrozumienia opis tragedii narodu ormiańskiego.
Z lotu ptaka (1989-1991) to opis podróży Kapuścińskiego po ZSRR w czasach jego schyłku. Od Brześcia i Moskwy Kapuściński podróżuje do Tbilisi i Erywania, gdzie widzi rozpadający się system sowiecki i wzrost nacjonalizmu, lokalnych konfliktów i ambicji - taki jak spór Armenii i Azerbejdżanu o Górny Karabach; na dalekiej Północy odwiedza Magadan i Workutę, gdzie widzi dawne Kołymskie łagry - miejsce katorgi setek tysięcy ludzi. Podróżuje też na południe, do Uzbekistanu, gdzie plan stworzenia ogromnych pól bawełny doprowadził do tragicznego zaniku morza Aralskiego i zniszczenia całego regionu. Kapuściński odwiedza jeszcze Donieck - gdzie wspomina tragiczną dla narodu ukraińskiego Stalinowską kolektywizację rolnictwa, która doprowadziła do Wielkiego Głodu - i kończy w Pińsku, mieście swojego dzieciństwa, gdzie znajduje dawnych uczniów swoich rodziców.
Ciąg dalszy trwa (1992-1993) to ostatnia i najkrótsza część książki, stanowiący próbę podsumowania przemian w byłym ZSRR i samej Rosji, trafnie przewidując postępującą dezintegrację i wzrastające nierówności społeczne i ekonomiczne. Pomimo tych problemów i wielu paradoksów przyszłość Kapuściński widzi jednak dla Rosji optymistyczną - widząc w niej wielkie społeczeństwo z niewyczerpaną siłą i energią do podnoszenia się z wszelkich kryzysów.
Imperium to książka dla każdego czytelnika którego choć trochę interesuje Rosja i byłe republiki radzieckie - drugiego tak osobistego i równocześnie przystępnego, zajmującego reportażu o tej części świata prawdopodobnie nie ma, a po śmierci Kapuścińskiego druga taka książka najpewniej już nie powstanie.
ENG: My grandmother was born in a small village near Lviv in 1937. Together with my great grandmother she has survived the raid of OUN-UPA - they hid in the basement of their house as the village burned to the ground, and the ground was soaked with blood of the murdered. Both have also somehow survived various occupations and repressions, before finally being deported to a small town in new southern Poland after the War - taken away from the Germans, who themselves have been resettled further West. Today that small village is in Ukraine - along with descendants of our relatives. Although we are one family, we became strangers to ourselves - we speak different languages, evolved in different cultures, belong to different nations. Time - and history - did their part.
Ryszard Kapuściński's Imperium is the USSR - a great portion of our planet, and the last colonial empire of the 20th century, which entangled many different nations in its tumultuous history - including mine and the author's. Kapuściński's book doesn't aspire to be a history or ethnography of many lands which formed the USSR - such a work would be measured in volumes, not pages. Imperium is a collection of the author's memories, thoughts and observations which he gathered while travelling across its vast territory, visiting the forgotten nooks and crannies of Central Asia and the Far North, as different as night is from day. The book is divided into three sections:
First Encounters (1939-1967) begins with a prologue consisting of Kapuściński's memories of his earliest experience of Empire - arrival of the Red Army in his hometown of Pinsk, in September 1939, and the subsequent spread of the terror of occupation - first repressions, disappearances, and deportations. Like Lviv, Pinsk will be taken away from Poland and annexed into the USSR - today it is in Belarus.
The second part of this section is a report of Kapuściński's travel on the Trans-Siberian Railway, from Beijing to Moscow, across the immeasurable swathes of Siberia. Every road seems to be without end in this ocean of white steppe, which is the pride and curse of Russians; the same immense, mighty and majestic landscape is overwhelming with its magnitude, sucking away all the energy necessary for normal life.
The third part of the first section consists of Kapuściński's trip to the South - the Central Asian republics and the Caucasus, where he visits Georgia, Armenia, Azerbaijan, Turkmenistan, Tajikistan, Kyrgyzstan and Uzbekistan. Kapuściński displays an incredible skill of observation - even though he has only a few days to spend in each of these countries he takes a piece of each with himself, as he looks at their culture and history. The most interesting parts are the observations from various -stans, and the deeply felt and compassionate telling of the tragedy of the Armenian people.
From a Bird's-eye View (1989-1991) is an account of Kapuściński's travels across the USSR in it's dying hours. Beginning in Brest and Moscow, Kapuściński travels to Tbilisi and Yerevan, where he sees the disintegrating Soviet system and the rise of nationalism, local conflicts and ambitions - like the contention for Nagorno-Karabakh between Armenia and Azerbaijan. In the far North he visits Magadan and Vorkuta, witnessing the empty gulags of Kolyma - the nightmare of hundreds of thousands people. He also travels south, to Uzbekistan, where the plan to create vast fields of cotton resulted in the tragic shrinking of the Aral Sea and the destruction of the entire region. Kapuściński also visits Donetsk - where he recalls the Stalinist collectivization of agriculture, tragic for the Ukrainian people, as it led to a Great Famine - and ends his journey in Pinsk, his childhood home, where he finds his parents' former pupils.
The Sequel Continues (1992-1993) is the last, shortest part of the book, and an attempt at a summary of transformations in Russia and the former USSR, aptly foreseeing gradual disintegration and the rise of social and economic inequality. Still, despite its many problems and paradoxes, Kapuściński sees an optimistic future for Russia - seeing in it a great society, with unlimited energy and endless power to rise from any crisis.
Imperium is a book for any reader even remotely interested in Russia and the former Soviet republics - there is probably no other reportage on that part of the world which is so personal, engaging and accessible, and after Kapuściński's death another book like it is unlikely to be written.