Jump to ratings and reviews
Rate this book

Dzieła zebrane #2

Dziela zebrane Tom 2 Nagan Powiesc

Rate this book
Dziela zebrane Tom 2 Nagan Powiesc

194 pages, Hardcover

First published January 1, 1928

Loading...
Loading...

About the author

Stanisław Rembek

12 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
1 (11%)
4 stars
5 (55%)
3 stars
2 (22%)
2 stars
1 (11%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 3 of 3 reviews
Profile Image for werken.
40 reviews1 follower
August 18, 2026
Widać, że to jego pierwsza powieść. „W polu” jest o wiele lepsze i jest zauważalny bardziej kunsztowny sposób psychologizacji bohaterów, wejścia w głębie ich uczuć i przeżyć, ale też otoczenie i przyroda (oraz trupy) dookoła ma większe znaczenie niż w „Naganie”.
Widać jednak zalążki kunsztu, który potem będzie błyszczał w powieści z 1938. Od czegoś trzeba jednak zacząć;)
Uważam też, że postacie kobiece wychodzą Rembekowi dość nieudolnie. Po lekturze jego dzienników, jestem pewna, że bardzo mocno jego prywatne doświadczenia wpłynęły na kreacje Maryśki…
Bardzo podoba mi kreacja sierżanta Gołąbka. Na myśl nasunęło mi się, że to ciekawy kontrast - bohater o nazwisku, które jest dość niewinne i ma konotacje z symbolem pokoju, jest tak bardzo oddaną wojnie, nieustraszoną maszyną do zabijania. Świetne!

Jeśli ktoś się interesuje Rembekiem (albo jest psychofanką jak ja) warto przeczytać „Nagan”, aby widzieć rozwój jego twórczości:))
Profile Image for Tomasz.
1,086 reviews37 followers
April 5, 2022
Pierwszy kontakt z Rembekiem - rozpoznanie bojem - zdecydowanie bez satysfakcji. Koturnowe dialogi kartonowych postaci, wśród których niestety nikną mocne sceny batalistyczne. Główny bohater, chyba wbrew intencjom autora, budzi jedynie irytację, co chwilę dowodząc swej całkowitej odporności na wiedzę płynącą z doświadczeń i zupełnego braku kwalifikacji dowódczych. Na dodatek redakcją merytoryczną i tworzeniem przypisów do tekstu zajął się jakiś bogoojczyźniany niedouk, któremu wydaje się np., że "garson" w restauracji to chłopak na posyłki.
Displaying 1 - 3 of 3 reviews