"It's a fabulous thing to give life to fabric, to make something move well, the harmony of colour" - Hubert de Givenchy Ever since Audrey Hepburn stood outside Tiffany's, croissant in hand, Givenchy has been the last word in elegant couture. The clean, sweeping lines and classic, feminine silhouettes have enthralled women from the Duchess of Sussex to Kendall Jenner, all of whom adore the romanticism and sophistication of a Givenchy ensemble. More sculptor than designer, Hubert de Givenchy created a house that is utterly timeless. This exquisitely illustrated volume explores the story behind the brand, from its creation in 1952 to its current leadership and designs. Through a carefully curated collection of finished designs, close-up details and key moments, this book shines a light on the dazzling world of Givenchy.
Karen Homer is a renowned fashion journalist and bestselling author of The Little Book of Dior and Things a Woman Should Know About Style. She has written for The Times, Telegraph, Vogue, Elle, and lives in London.
A lovely little read that effortlessly weaves the story of Hubert Givenchy's ascent in the fashion world with the history of his eponymous label. In a concise yet comprehensive manner, the book delves into Givenchy's early influences, his relationship with luminaries like Audrey Hepburn, and how he revolutionised haute couture.
While it sheds light on Givenchy's impeccable tailoring skills and avant-garde designs, it also unpacks the business acumen that turned Givenchy into a household name.
On the flip side, the book's 'bijou' length leaves less room for critical analysis, possibly glossing over the challenges and controversies that come with building and sustaining a global brand. But that seems to be the trade-off for making a book that's accessible and easily digestible.
This was a cute read with plenty of influential styles and decisions the Givenchy House has taken throughout the years. I am a fan of more contemporary fashion, but grew to like the styles Givenchy employed and his relationship with his muse, Audrey Hepburn. I really liked Riccardo Tisci as I had never heard of him prior to this book, but was one of the more talented designers in this title. Also, I love Matthew Williams! Big reason I picked up the book. 10/10
„Moda to zasada, że strój uzupełnia kobietę. Nigdy odwrotnie”
Kolejny raz to zrobili! @wydawnictwo.arkady oddaje w nasze ręce album, który przez swoją estetykę staje się cennym źródłem fotografii i informacji, zbierając w tych kilkunastu stronach działalność marki, z jego wszystkimi blaskami I cieniami. Sama postać projektanta jest inspirującą, jak i również intrygująca.
Givenchy odgrywa istotną rolę w kulturze mody i jest regularnie prezentowany na najważniejszych pokazach mody na całym świecie. Marka cieszy się również popularnością wśród celebrytów i osób z pierwszych stron gazet, co dodatkowo podkreśla jej status w świecie luksusu. To nie tylko synonim luksusu, ale także symbol ewolucji mody, łączący tradycję z nowoczesnością.
Marka jest znana z połączenia klasycznej elegancji z nowoczesnymi elementami. Projekty często charakteryzują się czystymi liniami, wyrafinowaną prostotą i dbałością o szczegóły. Marka była także pionierem w wykorzystaniu nowych tkanin i technologii w swoich kolekcjach.
Jednym z jego najsłynniejszych klientów była Audrey Hepburn, która stała się ikoną stylu i regularnie nosiła kreacje Givenchy zarówno w filmach, jak i na co dzień. Słynna „mała czarna” sukienka z filmu „Śniadanie u Tiffany’ego” jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych projektów Givenchy. Sukienki i kostiumy, które dla niej stworzył, stały się ikoniczne i wciąż wpływają na modę. Hubert traktował Balenciagę jako swojego mentora. Wyznał kiedyś: Balenciaga był moją religią. A ponieważ jestem wierzący, więc najpierw był Balenciaga, potem dobry Pan Bóg.
Wielokrotnie również podkreślał, że „wszystkiego, co wie, nauczył się od Balenciagi. On nauczył mnie dbać o szczegóły, że nie ma potrzeby przyszywać guzików tam, gdzie nie mają zastosowania, czy dodawać kwiatka, żeby sukienka była piękna”.
Givenchy odegrał kluczową rolę w kształtowaniu mody i popkultury. Jego projekty są regularnie widoczne na czerwonym dywanie, a także w teledyskach, filmach i sesjach zdjęciowych.
HISTORIA KULTOWEGO DOMU MODY. GIVENCHY to kolejna odsłona modowej serii eleganckich małych książeczek, zawierających ogrom informacji o popularnych markach modowych. W tym tomie autorka przybliża nam postać Huberta de Givenchy. Opisuje jego początki oraz przedstawia osoby i twórców, którzy go inspirowali i rozpalili w nim miłość do mody. Pokazuje nam artystę wszechstronnego - kreującego szafy kapsułowe, a także figlarne stroje couture. Jak przy każdej książce z tej serii, byłam bardzo zaciekawiona przez całą lekturę i z przyjemnością chłonęłam kolejne informacje. Jak wyglądało pożegnanie z Elsą Schiapparelli? Jakich celebrytów ubierał dom mody Givenchy? Które kultowe już kreacje to dzieło Givenchy? I kto przejmował stery w domu mody po odejściu projektanta na emeryturę? Jeśli chcecie się dowiedzieć, to koniecznie przeczytajcie tę książkę! Liczne ilustracje i zdjęcia urozmaicały lekturę i świetnie obrazowały mi to, o czym czytałam. Mogłam podziwiać stroje artysty, a także zobaczyć jego samego oraz jego znanych klientów. Niektóre z projektów znałam już wcześniej (marzyłam kiedyś o torebce "Pandora"), ale wiele z nich dopiero teraz skojarzyłam z tym domem mody, m.in. kultową już czarną sukienkę ze "Śniadania u Tiffany'ego". Uwielbiam też tę serię za to, z jaką łatwością przybliża nam wszystkie powiązania w świecie mody, a jak się okazuje - jest ich całe mnóstwo. Wielu projektantów uczyło się u innych popularnych artystów, nim zaczęło tworzyć pod własną marką. Tak samo było też z bohaterem tej książki. Autorka pokazała też nieco smutną prawdę o tym, że wraz z odejściem z domu mody oryginalnego twórcy, znika też ten prawdziwy duch marki. Kolejne osoby może i będą próbowały go wskrzesić, ale z różnym skutkiem. Z ogromną przyjemnością poznałam historię Givenchy i polecam Wam tę książkę, jak i całą serię, jeśli moda, to Wasz konik. Ta pigułka wiedzy zdecydowanie nie zawodzi!
je travaille dans la maison qui traduit ce livre, j'en ai bouffé pendant 3 semaines :D p.2
moi je suis une personne simple, je vois audrey hepburn je suis contente, je vois audrey hepburn porter des jolies robes de bal je suis encore plus contente, je vois audrey hepburn porter du givenchy je pleure de joie
Very good summary of the Haute Couture House and Givenchy’s life story. I think it could’ve had a few fun facts or maybe lesser known stories to keep the read slightly more interesting (there are a few I can think of), but all in all a very good summary!
Really loved this one! Truly explained the essence of Givenchy and how, inspired by Balenciaga but moved by his own creativity and character, created some of the most incredible pieces in fashion history.