Książka zawiera poruszające wspomnienia jednej z kluczowych postaci wydarzeń II wojny światowej. Faktograficzne opisy tworzenia nowych wojsk polskich splatają się tu ze wstrząsającymi relacjami z więzienia, twarde negocjacje Andersa ze Stalinem są zestawione z dwuznacznymi moralnie zachowaniami ówczesnej polskiej elity, przygnębiające szczegóły życia na uchodźstwie towarzyszą wzruszającym scenom bohaterstwa polskich żołnierzy. Lektura tej książki skłania do refleksji: jak wiele jest w stanie znieść człowiek, jak wielką musi mieć siłę charakteru, aby bronić wyznawanych przez siebie wartości, jak ocalić w sobie odwagę, która nierzadko balansuje na granicy życia i śmierci. Mimo, że pamięć o generale Andersie starano się wymazać ze świadomości kolejnych pokoleń, jego postać wciąż symbolizuje niezłomność, hart ducha i patriotyzm.
Władysław Albert Anders was a general in the Polish Army and later in life a politician and prominent member of the Polish government-in-exile in London.
When Poland regained its independence in November 1918 Anders joined the newly-formed Polish Army. During the Polish–Soviet War of 1919 - 1921 he commanded the 15th Poznań Uhlans Regiment. After the war Anders continued his military education in France at the Ecole Superieur de Guerre and upon graduation he returned to Poland, where he served on the general staff of the Polish Army under General Tadeusz Jordan-Rozwadowski (Chief of the General Staff from 1920 to 1921).
Anders opposed Józef Piłsudski's coup d'état in Poland in 1926, but unlike Jordan-Rozwadowski, he avoided persecution by the Sanation regime that assumed power after the coup. Piłsudski made him the commander of a cavalry brigade in 1931 and he was promoted to the rank of general three years later.
Wspomnienia generała Andersa napisane kilka lat po wojnie, ponownie wydane po kilkudziesięciu latach. Początek bardzo ciekawy, opis kampanii wrześniowej, potem więzienia w Rosji Sowieckiej. Okres formowania wojsk, rozmów ze Stalinem, dyskusji o wyprowadzenu wojsk na Bliski Wschód - czytałem ze ściskiem w żołądku. Walki Korpusu we Włoszech - ten temat znam lepiej, relacja gen. Andersa pozwoliła mi zrozumiec dlaczego tak parł do zdobywania Monte Cassino - dwa lata formowania wojsk, przemarszów, wojna ucieka. Do tego opis zmian politycznych i upadku znaczenia sprawy polskiej dla aliantów - poruszający jak się widzi to oczami generała. Na minus - szkoda, że nie opisał więcej co się działo po wojnie, wszystko kończy się w 46 roku (zgodnie z tytułem). Książka pisana w żołnierskim stylu, zdania krótkie, konkretne, bez lania wody.