What do you think?


Sezonowa miłość
Rozum czy uczucie? Stagnacja czy odwaga? Tuśka – mężatka, żona bezbarwnego urzędnika – spędza, wraz z córką, wakacje w Zakopanem. I tam właśnie los stawia na jej życiowej drodze młodego, pełnego werwy aktora...
Powieść uwodzi wciągającą akcją, subtelnymi portretami psychologicznymi jej bohaterów oraz realistycznymi opisami podhalańskiej góralszczyzny. Udowadnia, że ludzkie namiętności i uczucia są od wieków te same i wciąż tak samo zajmujące. Romans z Tatrami w tle!
Powieść uwodzi wciągającą akcją, subtelnymi portretami psychologicznymi jej bohaterów oraz realistycznymi opisami podhalańskiej góralszczyzny. Udowadnia, że ludzkie namiętności i uczucia są od wieków te same i wciąż tak samo zajmujące. Romans z Tatrami w tle!
First published January 1, 1905
About the author
Gabriela Zapolska
67 books16 followersMaria Gabriela Stefania Korwin-Piotrowska, known as Gabriela Zapolska, was a Polish novelist, playwright, naturalist writer, feuilletonist, theatre critic and stage actress. Zapolska wrote 41 plays, 23 novels, 177 short stories, 252 works of journalism, one film script, and over 1,500 letters. She received most recognition for her socio-satirical comedies. [wikipedia]
Gabriela Zapolska, właśc. Maria Gabriela Janowska z domu Piotrowska herbu Korwin, primo voto Śnieżko-Błocka (ur. 30 marca 1857 w Podhajcach, zm. 17 grudnia 1921 we Lwowie) – polska aktorka, dramatopisarka, powieściopisarka i publicystka.
Przedstawicielka polskiego naturalizmu, wykpiwała moralną obłudę mieszczaństwa; pisała komedie satyryczne, dramaty i powieści. [wikipedia]
Gabriela Zapolska, właśc. Maria Gabriela Janowska z domu Piotrowska herbu Korwin, primo voto Śnieżko-Błocka (ur. 30 marca 1857 w Podhajcach, zm. 17 grudnia 1921 we Lwowie) – polska aktorka, dramatopisarka, powieściopisarka i publicystka.
Przedstawicielka polskiego naturalizmu, wykpiwała moralną obłudę mieszczaństwa; pisała komedie satyryczne, dramaty i powieści. [wikipedia]
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 19 of 19 reviews
May 15, 2022
Big sentiment for this novel, always reminds me of my grammar school times ...
January 14, 2025
4,5
Piękna
Takie romanse to ja mogę czytać
Piękna
Takie romanse to ja mogę czytać
September 5, 2026
3,5⭐️
miłość miłość w Zakopanem ouooooo
btw mniej więcej tak widzę współczesnych warszawiakow wzdychających za Chałupami
miłość miłość w Zakopanem ouooooo
btw mniej więcej tak widzę współczesnych warszawiakow wzdychających za Chałupami
April 12, 2019
Podchodziłam do tej książki jak do jakiegoś osobliwego okazu ginącego zwierzęcia. Romans w zakopiańskim stylu z XIX wieku, hmm... może być ciężko. Rzeczywiście łatwo nie było, na pewno momentami było łzawo i tandetnie. Od początku czuło się zbliżające nieszczęśliwe zakończenie i naiwność protagonistki - zakochanej wbrew konwenansom mieszczki - irytowała na wielu stornach książki. Natomiast ciekawe były spostrzeżenia, że o ile emancypacja sprawiła, że życie kobiet się bardzo zmieniło od momentu, kiedy Zapolska pisała "Sezonową miłość", to natura ludzka jednak nie bardzo i pewnie historie wakacyjnych złamanych serc będą się powtarzały w niejednych stuleciu.
September 19, 2026
📕Klub Polskiej Książki Klasycznej - Sierpień 2026
Gabriela Zapolska jest jedną z najbardziej znanych i najbardziej kontrowersyjnych polskich pisarek przełomu XIX i XX wieku. Chociaż dzisiaj kojarzona jest przede wszystkim ze swoimi dokonaniami literackimi, przez znaczną część życia równie ważne miejsce w jej karierze zajmowało aktorstwo. Pisała bardzo dużo, również z powodów zarobkowych, co nie pozostało bez wpływu na jej obszerny dorobek, szalenie nierówny pod względem jakości – od utworów wybitnych po skrajną tandetę.
Chociaż to właśnie powieść była gatunkiem, w którym według badaczy Zapolska odnajdywała się najsłabiej, owocem jej pracy było jednak kilka interesujących tekstów, w tym "Sezonowa miłość". Historia opowiada o Tuśce, mieszczance, która wraz z córką Pitą wyrusza do Zakopanego na wypoczynek. Tam wychowana w konwenansach i mieszczańskiej moralności Tuśka styka się z całkowicie nowym środowiskiem, a także z niezwykle szarmanckim aktorem Porzyckim. Sprawia to, że dotychczasowe, sztywne zasady tej ułożonej, zamężnej kobiety zostają wystawione na próbę.
"Sezonowa miłość", choć trudno nazwać ją powieścią wybitną, dostarczyła mi naprawdę sporo rozrywki i mocno mnie zaangażowała. Utwór jest, jak znaczna część twórczości Zapolskiej, krytyką mentalności mieszczańskiej, ale nie popada przy tym w przesadną stronniczość, choć na początku książki może się tak wydawać. Podobało mi się, że autorka podchodzi z empatią i zrozumieniem do bohaterów prowadzących różne style życia – znalazło się tutaj również sporo elementów kobiecej solidarności. Jeżeli chodzi o relacje między postaciami, naprawdę mnie zaangażowały, i nie mówię tu wyłącznie o głównej parze, Tuśce i Porzyckim, ale przede wszystkim o relacjach pobocznych. Bardzo dobre okazało się również zakończenie, które nieco zmienia spojrzenie na całość książki.
"Sezonowa miłość" jest powieścią, która zestarzała się naprawdę przyzwoicie – nadal potrafi zaangażować czytelnika i skłonić do przemyśleń. Ostrzegam jednak, że pewna doza tkliwości i melodramatyzmu może odrzucić niektórych czytelników.
Gabriela Zapolska jest jedną z najbardziej znanych i najbardziej kontrowersyjnych polskich pisarek przełomu XIX i XX wieku. Chociaż dzisiaj kojarzona jest przede wszystkim ze swoimi dokonaniami literackimi, przez znaczną część życia równie ważne miejsce w jej karierze zajmowało aktorstwo. Pisała bardzo dużo, również z powodów zarobkowych, co nie pozostało bez wpływu na jej obszerny dorobek, szalenie nierówny pod względem jakości – od utworów wybitnych po skrajną tandetę.
Chociaż to właśnie powieść była gatunkiem, w którym według badaczy Zapolska odnajdywała się najsłabiej, owocem jej pracy było jednak kilka interesujących tekstów, w tym "Sezonowa miłość". Historia opowiada o Tuśce, mieszczance, która wraz z córką Pitą wyrusza do Zakopanego na wypoczynek. Tam wychowana w konwenansach i mieszczańskiej moralności Tuśka styka się z całkowicie nowym środowiskiem, a także z niezwykle szarmanckim aktorem Porzyckim. Sprawia to, że dotychczasowe, sztywne zasady tej ułożonej, zamężnej kobiety zostają wystawione na próbę.
"Sezonowa miłość", choć trudno nazwać ją powieścią wybitną, dostarczyła mi naprawdę sporo rozrywki i mocno mnie zaangażowała. Utwór jest, jak znaczna część twórczości Zapolskiej, krytyką mentalności mieszczańskiej, ale nie popada przy tym w przesadną stronniczość, choć na początku książki może się tak wydawać. Podobało mi się, że autorka podchodzi z empatią i zrozumieniem do bohaterów prowadzących różne style życia – znalazło się tutaj również sporo elementów kobiecej solidarności. Jeżeli chodzi o relacje między postaciami, naprawdę mnie zaangażowały, i nie mówię tu wyłącznie o głównej parze, Tuśce i Porzyckim, ale przede wszystkim o relacjach pobocznych. Bardzo dobre okazało się również zakończenie, które nieco zmienia spojrzenie na całość książki.
"Sezonowa miłość" jest powieścią, która zestarzała się naprawdę przyzwoicie – nadal potrafi zaangażować czytelnika i skłonić do przemyśleń. Ostrzegam jednak, że pewna doza tkliwości i melodramatyzmu może odrzucić niektórych czytelników.
December 9, 2022
Istniało niebezpieczeństwo, że będzie podduszać czytającego metaforyczną naftaliną, a zamiast tego urokliwie zaprasza do kontemplacji natury romantycznych porywów, które – pomimo odmiennego kontekstu, wciąż jakby te same. I Zakopane jeszcze ascetyczne, zwrócone ku przyrodzie, dziś nie do uwierzenia. Może takie bym zaakceptowała.
February 27, 2024
Do tej pory Gabrielę Zapolską znałam jedynie z serii o Pani Dulskiej, wprawdzie przeczytałam wszystkie jej trzy części, ale chociaż mi się podobały, nie podjęłam próby poznania jakiejkolwiek innej książki znajdującej się w jej dorobku. I pewnie stan ten trwałby nadal, gdybym w poszukiwaniu czegoś do słuchania nie natknęła się na "Sezonową miłość", a że zapowiedź głosiła, że to rodzimy odpowiednik „Pani Bovary” Flauberta, to dałam się skusić myśląc: „Sprawdzę, najwyżej wyłączę jak mnie nie wciągnie”. Tylko nieoczekiwanie ta opowieść wyjątkowo mnie zaintrygowała, co więcej okazało się, że to romans jak się patrzy, dodatkowo osadzony u stóp samiuśkich Tater.
I jak to u Zapolskiej jest gnuśność i zaściankowe myślenie, przekonanie o wyższości inteligencji nad ludem pracującym, roli żony przy mężu jako jego oficjalnej wizytówki, za to z chęcią korzystającej z efektów jego ciężkiej pracy, przy braku własnego zaangażowania w cokolwiek więcej niż wychowanie dzieci, prowadzenie domu, a raczej rozporządzanie służbą. Cóż taki wówczas był klimat. Co się jednak stanie kiedy żona przy mężu wybierze się do źródeł, celem zażycia wypoczynku wraz z żeńską latoroślą, a na jej drodze pojawi się przystojny, kochliwy, ale prostolinijny aktor, który dzień po dniu będzie rozkochiwał spragnioną męskiej adoracji kobietę? Wiadomo co się stanie, rozpocznie się walka serca z rozumem, a że górski klimat zbliża zbliżeniom, nietrudno się domyślić co wygra😊
Poznajcie zatem główną bohaterką „Sezonowej miłości” - oto Tuśka, żona, w jej ocenie nijakiego urzędnika, matka trójki dzieci – dwóch dorastających chłopców i nastoletniej córki, która właśnie z nią wyrusza na wraz wakacje w Zakopanem. Jej się nudzi, bo ile można czasu spędzać w gronie statecznych pań, jeśli zatem los stawia na jej drodze młodego i pełnego werwy aktora, nie ma się co dziwić, że kobita głupieje😊.
A do czego ją ta głupota doprowadzi i jakie będą jej skutki to trzeba przeczytać, żeby wiedzieć. Ku mojemu zaskoczeniu fabuła, choć rozwija się niespiesznie, uwodzi czytelnika. Tak po troszku wciąga i wikła się akcja, ale nie ma się co dziwić, gdyż to dość obszerna powieść. To co jest ogromnym atutem tej książki to umiejętność Zapolskiej psychologicznego konstruowania postaci. Są oni uwikłani w rozmaite wewnętrzne konflikty, mniej lub bardziej skrywane pragnienia i trapiące ich dusze dylematy. I co ważne, przekrój tych osób jest naprawdę znaczny.
Wreszcie wisienka na torcie to umiejscowienie całej opowieści. Podhalański klimat, góralskie akcenty , oddanie atmosfery Zakopanego to niewątpliwy dodatkowy urok powieści dla każdego kto lubi odrobinę folkloru w góralskim klimacie, z Giewontem w tle.
Mnie ta wyjątkowość „Sezonowej miłości” kupiła, co więcej okazuje się, że mimo upływu lat, ta książka nie traci na atrakcyjności. W końcu ludzkie namiętności i porywy uczuć są niezmiennie aktualne w każdej strefie czasowej. Do mnie ta powieść przemówiła, ja polecam.
I jak to u Zapolskiej jest gnuśność i zaściankowe myślenie, przekonanie o wyższości inteligencji nad ludem pracującym, roli żony przy mężu jako jego oficjalnej wizytówki, za to z chęcią korzystającej z efektów jego ciężkiej pracy, przy braku własnego zaangażowania w cokolwiek więcej niż wychowanie dzieci, prowadzenie domu, a raczej rozporządzanie służbą. Cóż taki wówczas był klimat. Co się jednak stanie kiedy żona przy mężu wybierze się do źródeł, celem zażycia wypoczynku wraz z żeńską latoroślą, a na jej drodze pojawi się przystojny, kochliwy, ale prostolinijny aktor, który dzień po dniu będzie rozkochiwał spragnioną męskiej adoracji kobietę? Wiadomo co się stanie, rozpocznie się walka serca z rozumem, a że górski klimat zbliża zbliżeniom, nietrudno się domyślić co wygra😊
Poznajcie zatem główną bohaterką „Sezonowej miłości” - oto Tuśka, żona, w jej ocenie nijakiego urzędnika, matka trójki dzieci – dwóch dorastających chłopców i nastoletniej córki, która właśnie z nią wyrusza na wraz wakacje w Zakopanem. Jej się nudzi, bo ile można czasu spędzać w gronie statecznych pań, jeśli zatem los stawia na jej drodze młodego i pełnego werwy aktora, nie ma się co dziwić, że kobita głupieje😊.
A do czego ją ta głupota doprowadzi i jakie będą jej skutki to trzeba przeczytać, żeby wiedzieć. Ku mojemu zaskoczeniu fabuła, choć rozwija się niespiesznie, uwodzi czytelnika. Tak po troszku wciąga i wikła się akcja, ale nie ma się co dziwić, gdyż to dość obszerna powieść. To co jest ogromnym atutem tej książki to umiejętność Zapolskiej psychologicznego konstruowania postaci. Są oni uwikłani w rozmaite wewnętrzne konflikty, mniej lub bardziej skrywane pragnienia i trapiące ich dusze dylematy. I co ważne, przekrój tych osób jest naprawdę znaczny.
Wreszcie wisienka na torcie to umiejscowienie całej opowieści. Podhalański klimat, góralskie akcenty , oddanie atmosfery Zakopanego to niewątpliwy dodatkowy urok powieści dla każdego kto lubi odrobinę folkloru w góralskim klimacie, z Giewontem w tle.
Mnie ta wyjątkowość „Sezonowej miłości” kupiła, co więcej okazuje się, że mimo upływu lat, ta książka nie traci na atrakcyjności. W końcu ludzkie namiętności i porywy uczuć są niezmiennie aktualne w każdej strefie czasowej. Do mnie ta powieść przemówiła, ja polecam.
September 28, 2022
Tuśkę poznajemy jako znudzoną rolą żony urzędnika, która nie do końca godzi się by to ją ograniczało. Razem z córką wyjeżdża do Zakopanego na wakacje gdzie los sprawia, że spotyka młodego i pełnego życia aktora, który sprawia, że serce Tuśki bije z podwójną mocą. Kobieta znudzona szarą codziennością czuje coraz większe uczucia względem żywiołowego aktora Porzyckigo. Co jednak stanie się gdy codzienność Tuśki ją dopadnie ?
Muszę przyznać, że po książkę sięgnęłam przede wszystkim dlatego, że imię głównej bohaterki od razu skojarzyło mi się z Tuśkiem czyli słodkim przezwiskiem jakim nazywa moja babcia mojego dziadka. Miałam jednak małe obawy czy tekst sprzed ponad stu lat przypadnie mi do gustu. Mogę spokojnie powiedzeć, że książki opowiadajace o relacjach międzyludzkich nigdy się nie starzeją. Zapolska między barwnymi opisami Podhala wplata intrygującą historię od której trudno się oderwać. Muszę jednak przyznać, że czasami przez styl pisania autorki nie potrafiłam się w stu procentach wczuć. Mimo to książka na pewno zostanie w mojej pamięci.
Muszę przyznać, że po książkę sięgnęłam przede wszystkim dlatego, że imię głównej bohaterki od razu skojarzyło mi się z Tuśkiem czyli słodkim przezwiskiem jakim nazywa moja babcia mojego dziadka. Miałam jednak małe obawy czy tekst sprzed ponad stu lat przypadnie mi do gustu. Mogę spokojnie powiedzeć, że książki opowiadajace o relacjach międzyludzkich nigdy się nie starzeją. Zapolska między barwnymi opisami Podhala wplata intrygującą historię od której trudno się oderwać. Muszę jednak przyznać, że czasami przez styl pisania autorki nie potrafiłam się w stu procentach wczuć. Mimo to książka na pewno zostanie w mojej pamięci.
August 23, 2026
✨️3,5/5✨️
„Sezonowa miłość” nie okazała się wcale taka zła, choć początek nie był dla mnie łatwy. Potrzebowałam trochę czasu, żeby zaangażować się w historię, ale z czasem nabrała kolorów i słuchałam jej z coraz większym zaciekawieniem. Bohaterowie są dalecy od ideału i mają swoje wady, a szczególnie główna bohaterka, Tuśka, która przez większość czasu potrafiła mnie naprawdę irytować.
Dużym atutem książki jest piękny, kwiecisty język, który dodawał historii uroku i tworzył jej wyjątkowy klimat. Ostatecznie „Sezonowa miłość” nie porwała mnie w stu procentach, ale okazała się przyjemną historią, której poznania nie żałuję.
„Sezonowa miłość” nie okazała się wcale taka zła, choć początek nie był dla mnie łatwy. Potrzebowałam trochę czasu, żeby zaangażować się w historię, ale z czasem nabrała kolorów i słuchałam jej z coraz większym zaciekawieniem. Bohaterowie są dalecy od ideału i mają swoje wady, a szczególnie główna bohaterka, Tuśka, która przez większość czasu potrafiła mnie naprawdę irytować.
Dużym atutem książki jest piękny, kwiecisty język, który dodawał historii uroku i tworzył jej wyjątkowy klimat. Ostatecznie „Sezonowa miłość” nie porwała mnie w stu procentach, ale okazała się przyjemną historią, której poznania nie żałuję.
July 1, 2026
Strasznie przegadana historia. Z jednej strony lubię introspekcję u bohaterów, z drugiej strony pierwszą połowę książki czytało mi się jak za karę. Mimo dłużących się opisów przyrody i wynurzeń bohaterów, sporo obserwacji jest zaskakująco nadal aktualnych, a te, które aktualne nie są, pokazują chyba dość wiernie realia sprzed ponad stu lat.
September 13, 2022
Zdrady, wykorzystanie kobiet, kłamstwa itd…. Wiem, że historia się dzieje w XIX wieku ale no fatalnie mi się to czytało. Nigdy więcej nie przeczytam podobnej powieści
January 27, 2024
Lubię tę sentymentalną manierę Zapolskiej.
March 30, 2025
wybitna!!!
April 18, 2025
2,5
Tuśka jaka ty jesteś irytująca
Tuśka jaka ty jesteś irytująca
September 21, 2025
relacja porzeckiego z żebrowskim to najlepsza rzecz w tej powieści
This entire review has been hidden because of spoilers.
March 31, 2026
Atmosfera międzywojennego Zakopanego is wspaniale opisy uczuć i przyrody. Ciekawa opowieść o rozwoju romansu, ambicji i rodzinie.
April 21, 2026
Fajna 8,3/10
Displaying 1 - 19 of 19 reviews



















