Baza wiedzy o tym, co każdy z nas powinien wiedzieć, a z jakiegoś powodu stanowi temat tabu
Mimo że stajemy się społeczeństwem otwartym, a seksualność inna niż hetero przestaje dziwić i szokować, to edukacja seksualna w Polsce pozostawia wiele do życzenia. Wciąż brakuje powszechnej świadomości o tym, że każdy z nas może kochać, kogo chce i jak chce, a także identyfikować się w dowolny sposób. Trudno też mówić o powszechnej akceptacji dla tego, co inne.
Naprzeciw tym trudnym tematom wychodzi Meg Krajewska, osoba niebinarna, która opracowała kompendium wiedzy dotyczącej ludzkiej tożsamości i seksualności. Uzupełniła je wywiadami z osobami transpłciowymi, aseksualnymi czy genderfluid, a także własnymi spostrzeżeniami i przemyśleniami. To pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chciałby poszerzyć swoją wiedzę na temat płci – a przecież obecnie to niezbędne, by świadomie funkcjonować w społeczeństwie.
W książce informacje podane są na dwa sposoby. Są bardzo ciekawe wywiady, a osoby, z którymi prowadzone są rozmowy, tworzą całe barwne spektrum doświadczeń dotyczących płci i tożsamości, czasem kompletnie ze sobą sprzecznych czy znajdujących się na różnych końcach skali. Życiowe, czasem zabawne, czasem niepewne, czasem młodzieńczo naiwne, czasem pełne życiowego doświadczenia wypowiedzi to bardzo mocna strona tej książki. Jest też część teoretyczna, ważna, starająca się uporządkować wiedzę i przedstawić temat, ale czasem chaotyczna, skrótowa i napisana kolokwialnie. Mimo to bardzo wiele wnosząca do rozmów o tożsamości i płci pozycja.
To była bardzo udana i poprawna lektura. Jako osoba obeznana w środowisku LGBTQ+ znalazłam bardzo mało nowych pojęć dla siebie jednak byłam świadoma tego że jest to książka dedykowana osobom które mają zerowe pojęcie na ten temat (sięgnęłam po nią by posortować nabytą wiedzę i ją utrwalić). Książka ma mnóstwo wywiadów ale po połowie z nich zaczęło mnie to nużyć. Daje 3,5/5 ze względu na moje doświadczenie i wyczekiwanie końca po 50% przeczytanych stron
"Spektrum tożsamości i sxksualności człowieka jest ogromne" i o tym właśnie jest książka. Oprócz naukowej, przystępnie podanej teorii, możemy w niej przeczytać wywiady z osobami, których odpowiedzi na pytania m.in. o to, jako kto się identyfikują, zdecydowanie wykraczają poza czarno-biały obraz i to, co wielu z nas wpojono. To opowieść o różnorodności pokazująca jak niepełną jest wizja człowieka zamykanego w wąskich ramach binarności. Swoisty podręcznik o normie, którą powinna być różnorodność; każdy ma bowiem prawo inaczej rozumieć choćby "kobiecość" i "męskość" i nie ma w tym nic złego.