Sześciu najbogatszych ludzi świata pochodzi z Norwegii. Petter Stordalen, autor tej książki, jest jednym z nich. Jego majątek wycenia się na około 1,5 miliarda dolarów. Jak tego dokonał? Stosując się do 10 złotych zasad, które skrupulatnie opisał w swojej książce.
Dzięki Bogu już poniedziałek! jest o tym jak zacząć myśleć nieszablonowo. Jak wyjść poza schematy, w których od lat bezrefleksyjnie tkwimy. Petter Stordalen, biznesman, inwestor i norweski miliarder, udowadnia, że najlepsze rozwiązania to te, które wcale nie są oczywiste. To książka o pracy u podstaw, która pozwoli Ci zrozumieć kim jesteś i w czym tak naprawdę jesteś najlepszy. Jeśli codziennie budzisz się z przekonaniem, że jeszcze nie pokazałeś światu co tak naprawdę potrafisz, ale wciąż nie wiesz jak wykorzystać swój potencjał - koniecznie przeczytaj Dzięki Bogu już poniedziałek!
Nie sądziłam, że tak przyjemnie będzie mi się słuchać poradnika. Trochę ciekawostek, przyjemnie napisany i chyba nawet wyciągnę z niego coś dla siebie.
Zobaczymy, może też zostanę miliarderką za jakiś czas? 🤣
Fajnie nieamerykańskie spojrzenie na kapitalizm i biznes.
Co mi się podobało: - Wspomniany wyżej brak powtarzalnych schematów rodem z USA. Było to na pewno świeże i interesujące w świecie gdzie amerykańska wizja dążenia do udanego biznesu jest przeważająca. W tym kontekście szczególnie podobały mi się rozdziały o naiwności oraz socjalnej polityce w krajach nordyckich. - Mega ciekawy wątek z inwestycją w biznes wydawniczy - jak można było obejść tę ekstremalnie trudną rywalizację w branży technologicznej i udanie zainwestować w domenie z kilkusetletnią historią :) - "Wciągająca" prywatna historia autora - poważna choroby jego żony, która mocno wpłynęła na kształt ich życia. - Nie jest to typowa książka biznesowa. Owszem, jest tu wiele przykładów z doświadczeń zawodowych Petter'a Stordalena. Są one jednak mocno przeplatane z jego wnioskami na temat życia i zasad moralnych, których się trzyma.
Co mi się nie podobało: - Ostatni punkt powyżej jest w pewnym sensie także minusem. Te odejście od stricte biznesowego spektrum uwypukliło kilka niedoskonałości. Generalnie wydaje mi się, że wszelakie kwestie światopoglądowe i filozoficznie nie są do końca w domenie autora (co delikatnie potwierdził epilog i podziękowania nieznajomemu spotkanemu w barze...). Przytaczanie historii Mozart'a, a następnie oznajmienie, że "nigdy go nie słuchałem" jest raczej słabe. Większość przykładów jest nieoryginalna, powtarzalna i już wielokrotnie przetrawiona przez mainstream (Harrari i Sapiens, Factfulnes i Rosling czy słynny eksperyment z dziećmi i cukierkami). - Długość książki :) Jej krótkość, będąc bardziej precyzyjnym.
Ostatecznie trzy gwiazdki. Czytało mi się szybko i przyjemnie. Szczególnie interesujące były wątki z doświadczeń biznesowych autora.
mam mieszane uczucia. przez większość książki byłam przekonana, że zasługuje na 4 gwiazdki. to przyjemny w odbiorze poradnik, który ukazuje ciekawą perspektywę na postrzeganie codzienności. chociaż niektóre przemyślenia nie są niczym odkrywczym, to forma podania pozwala nie tylko na miłe odświeżenie tego co już wiemy, ale również otrzymania zastrzyku motywacji. z książki można też dowiedzieć się wielu interesujących faktów, zarówno naukowych, jak i z życia autora.
niestety, ostatni rozdział sprawił, że musiałam odjąć jeszcze jedną gwiazdkę. autor gloryfikuje w nim norwegię i całą skandynawię, porównując te kraje do usa. rozumiem, że autor jest norwegiem i ma prawo do ukazywania swojego kraju w tak dobrym świetle, jednak dla mnie, jako polki, ten rozdział był całkowicie odrealniony. nie potrafiłam się w nim odnaleźć. jest dla mnie trudny do przyjęcia, gdyż znam zupełnie inne realia życia w innym kraju.
tak czy siak, jest to książka, którą warto przeczytać czy przesłuchać w formie audiobooka
Ta książka przyciągnęła mnie w księgarni swoim tytułem. DZIĘKI BOGU JUŻ PONIEDZIAŁEK. Czyż nie jest to przewrotne? Trochę świeżego spojrzenia, trochę powtarzalnych porad (ale to też jest potrzebne). Czytało mi się ją wspaniale, a wskazówki są uniwersalne. Z chęcią będę wracała do poszczególnych rozdziałów lub fragmentów (a mam sporo znaczników :))
Zonder pretentieus te zijn, krijg je in dit boek 10 leefregels voor een succesvol leven. Het is geen zelfhulpboek, het is een verslag van de schrijver die zijn eigen tips graag wil delen. Ik haalde er een aantal inspirerende quotes en inzichten uit. Vlot geschreven. Verwijst hier en daar naar wetenschappelijke bronnen en studies zonder daar over uit te wijden.