Kontynuacja niesamowitej historii bohaterów Prostego zakładu!
Szkolne życie Caleba runęło w gruzach. Chłopak ma zszarganą opinię, w dodatku cała sytuacja odbiła się również na jego rodzicach. To jednak nie znaczy, że zamierza się poddać. Przeciwnie – jest wyjątkowo zdeterminowany, by odnaleźć dziewczynę, która przyczyniła się do jego upadku. Wie, że za głównym planem stała Cassidy, której bronią wpływowi rodzice, więc skupia się na osobie pozbawionej ochrony: Octavii.
Octavia zdaje sobie sprawę, że popełniła błąd i przyjdzie jej za niego zapłacić. Caleb ją odnajduje i powoli zamienia życie dziewczyny w prawdziwe piekło – dokładnie takie, jakie jego zdaniem mu zgotowała.
Zemsta wydaje się bardzo prosta.
Tylko czy wciąż tlące się uczucie pozwoli na jej dokonanie?
Daje 4 gwiazdki bo napewno mi się podobała, była dobrze dopracowana ale mimo wszystko pierwsza część wzbudziła we mnie więcej emocji, większe zainteresowanie tego co będzie dalej. Mimo wszystko dylogia ŚWIETNA, czekam na historie Dennisa
Nie jestem wielką fanką młodzieżówek, ale tą uwielbiam 👀. Z jednej strony uwielbiam Cala, a z drugiej miałam ochotę go udusić, za swoje zachowanie. Jednak bardzo mi było go szkoda i rozumiałam jego motywy. Jeśli jeszcze nie znacie tej serii, to nadrabianie. Ja się świetnie bawiłam.
historie Cala i O polubiłam już w pierwszej części dylogii, już wtedy książka była jedną z moich ulubionych i często do niej wracałam i tym bardziej nie mogłam doczekać się premiery drugiej części i możliwości poznania dalszych losów jednych z moich ulubionych bohaterów!
już po fragmentach jakie przewijały się przed premierą wiedziałam, że historia będzie pełna bólu. byłam na niego przygotowana, ale nie spodziewałam się, że książka doprowadzi mnie do płaczu. podczas czytania przewijało się przeze mnie, wiele emocji od smutku do śmiechu i czasami było coś pośrodku😅 akcja była poprowadzona w prześwietny sposób, że gdy weszło się już do książkowego świata, nie chciało się z niego wyrwać. książka ma 500 stron, ale tej długości nie czuć bo przez książkę dosłownie się płynie!
bohaterowie mieli moje serce już od samego początku! choć przez polowe książki miałam ochotę nią rzucić bo denerwował mnie Cal, który nie chciał słuchać wyjaśnić O. Na szczęście akacja toczyła się dalej i bohaterowie przemyśleli swoje zachowanie i cała książka skończyła się w cudowny sposób! tak jak pisałam już wcześniej fabuła poprowadzona została w super sposób, ciekawe wątki, dużo ciekawych wydarzeń i plot twist pod koniec, którego kompletnie się nie spodziewałam!
zdecydowanie cała dylogia zostaje jedną z moich ulubionych i z pewnością wrócę do niej za jakiś czas, aby przeżyć tą historie na nowo!❤️
Cóż, jakościowe była na równi z 1 tomem. Jednak nie zaangażowała mnie tak jak poprzednia. Była dobra, ale to tyle.
Jednak mogę stwierdzić, że DENNIS>>>> cała reszta Ta postać to taki ukochanym śmieszek który ratuje wszystkim tyłki. Uwielbiam typa. Poproszę książkę o nim na wczoraj…
Tak jak pierwszą część przeczytałam mega szybko i bardzo mi się podobała, tak tu doszłam do połowy i nie skończylam. Nic się w tej ksiazce nie dzialo, oklepane nudy
Trochę ciężko mi ocenić tę książkę. Niesamowicie na nią czekałam, bo 1 tom bardzo mi się podobał, ale nie było to do końca to czego oczekiwałam. Czy mi się podobała? Tak. Ale po kilku pierwszych rozdziałach zaczęłam się trochę, nudzić i odczuwać, że wszystko jest jakieś rozwleczone. Tak naprawdę wyczekiwałam końca i tego jak zakończy się historia Cala i O. Nie mówię, że nie jestem usatysfakcjonowana, ale liczyłam na coś więcej. Czytało się szybko i przyjemnie, ale bez większego zaskoczenia i szału niestety.
4,5/5 Wiem, ze może ocena jest na wyrost. Jednak biorąc pod uwagę, ze to zakończenie dylogii sadze, ze zasłużona. Motyw zakładu przeszedł na kolejny etap i mamy zemstę. Co wcale mnie nie dziwi, biorąc pod uwagę jakie fakty wyszły na początku na jaw. Ale moja ocena jest raczej za docenienie wszystkich pomysłów na zaplanowanie zemsty, zwłaszcza za końcówkę, choć była trochę na wyrost. Nie wiem jak zdesperowani musieli by być nastolatkowie, by tak zareagować. Jednak przez cała ksiazke krok po kroku rozpisywana jest relacja Cała i O, jej rozwój, zawirowania i o dziwo, to wszystko ma dla mnie sens. Nie przechodzą od nienawiści do miłości od razu, choć oboje się kochają, na zaufanie musza sobie zasłużyć. Częścią mojej oceny jest reakcja na Denisa ❤️ Ja chce historie o nim i jego szczęśliwym zakończeniu, trzeba chłopaka docenić.
Historia, którą trzeba przeczytać żeby poczuć te emocje. Kolejna z serii a równie dobra co pierwsza a nawet lepsza. W tej części odgrywają tutaj dużą role uczucia, relacje i przezwyciężenie swoich słabości. Przyznam szczerze, że moje odczucia podczas czytania były jak prawdziwy rollercoaster odczuwałam chyba każde możliwe emocje. Smutek, radość, rozczarowanie, złość, wzruszenie aż nawet euforię. Polecam każdemu kto chce się złamać emocjonalnie i podnieść od nowa. Jest cudowna i polecam każdemu 💋❤️
4.5 ogolnie 4 yo za malo a 5 to bez przesady bo jakies kilkadziesiat stron ciagniecia ich klotni mnie meczylo ale tes rozumiem czemu sie tak zachowywali i wogole to jebac cassidy i cala reszte i czekam na ksiazke dennisa
2,5⭐️ koncowka była w miare spoko fajna akcja przyspieszyla i w koncu sie cos dzialo kocham dennisa jemu 5gwiazdek bhm dala XD ale no nudzialam sie przez ponad ponad polowe tej ksiazki caly czas te same emocje mysli i no tal jakos nie
To była doskonała kontynuacja historii Caleba i Octavii. Bardzo podobało mi się jak autorka uchwyciła emocje głównego bohatera, to jak silne i sprzeczne uczucia nim targały, O także jednak to Cal był bardziej poszkodowany. Zwroty akcji w tej części były świetne, to jak odbudowywano relacje bohaterów, a ciągle coś się psuły, wychodziły nowe okoliczności. Tak jak poprzednio moją całą miłość zaskarbił sobie Dennis, który tylko potwierdzi�� jak niesamowicie lojalnym przyjacielem jest.
To co ta książka ze mną zrobiła nie zdążą się zbyt często ale za bardzo ja kocham aby mówić o tym co złe ( Cal często był npc i tyle ) ale jest kolejnym fikcyjnym mężem więc można mu to wybaczyć. Chciałabym aby ktoś pokochał mnie tak bezwarunkową miłością jak Cal pokochał O
początek był nudny, a bohaterowie byli strasznie irytujący w swoich zachowaniach potem jednak zrobiło się ciekawie, więc finalnie wychodzi na takie meh z plusem
Po pierwszym tomie byłam negatywnie nastawiona do kontynuacji, ale muszę przyznać że to było dobre nie mogłam oderwać się od lektury. A zakończenie mistrzowskie choć trochę przewidywalne, ale dało dużo satysfakcji.