Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Najsilniejsza jest nienawiść do samego siebie.

Drugi tom nowego cyklu kryminalnego Roberta Małeckiego z policjantami Archiwum X Marią Herman i Olgierdem Borewiczem.


Nie ma mroczniejszego koszmaru niż ten, w którym umiera twoje dziecko. A co, jeśli to nie sen i winę za tę śmierć ponosisz wyłącznie ty?

Dzień, w którym w rozgrzanym samochodzie umiera Zuzia, na zawsze odciska piętno na jej rodzinie. Pod ciężarem odpowiedzialności matka dziewczynki przeżywa załamanie, a gdy wydaje się, że już przezwyciężyła traumę, znika bez śladu.

Kilka lat później bydgoski zespół Archiwum X wraca do akt sprawy. Wszystko wskazuje na to, że jej rozwiązanie jest blisko. Do czasu. Policjanci, znużeni piekielnym upałem, nagle gubią tropy, a prawda, ukryta w cieniu mrocznych zdarzeń, wymyka im się z rąk.

Maria Herman i Olgierd Borewicz muszą rozwiązać zagadkę kolejnej okrutnej zbrodni i nie dać się zwieść własnym demonom...

456 pages, Paperback

First published April 26, 2023

7 people are currently reading
234 people want to read

About the author

Robert Małecki

33 books135 followers
Robert Małecki (ur. 1977 r.) politolog, filozof i dziennikarz, ale przede wszystkim miłośnik kryminałów i thrillerów oraz nowej zabawki – czytnika ebooków; szczęśliwy uczestnik warsztatów kreatywnego pisania realizowanych w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału we Wrocławiu, a także tych organizowanych przez Maszynę do Pisania; laureat ogólnopolskich konkursów na opowiadanie kryminalne (MFK Wrocław i Kryminalna Piła). Jeśli w jego głowie nie pulsuje bas Bena Otręby i nie rozbrzmiewają solówki Jurka Styczyńskiego, znaczy, że jest chory. Do tej pory nie był.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
186 (25%)
4 stars
368 (51%)
3 stars
143 (19%)
2 stars
19 (2%)
1 star
3 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 42 reviews
Profile Image for Jeść treść.
366 reviews719 followers
May 18, 2023
Miło mi stwierdzić, że "Urwisku" udało się uniknąć klątwy drugiego tomu. Nie ma spadku formy, wciąż jest fajnie, wciągająco i daleko od czarno-białego, uproszczonego ukazywania bohaterów, fabuły i świata w ogóle.
Profile Image for Kaśka Zaw.
186 reviews9 followers
May 2, 2023
Jeśli nie lubisz jednego z głównych bohaterów, a mimo to pochłaniasz kolejny tom serii w jeden dzień, to chyba jest to wystarczającym świadectwem, że to jest świetna książka.
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
917 reviews19 followers
June 3, 2023
Robert Małecki to autor, który jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Na jego książki zawsze czekam z ogromną niecierpliwością, bo wiem, że siegajac po jego Historie dostaje to, czego oczekaujw os dobrego kryminału - dobrze skrojoną fabułę, intrygującą zagadkę, świetnie wykreowanych bohaterów I przede wszystkim mnóstwo emocji.
Najnowsza książka autora "Urwisko" to historia, w której poznajemy dalsze losy policjantów Archiwum X Marii Herman i Olgierda Borewicza.

Kolejny raz policjanci mają do rozwikłania trudną i bardzo tajemniczą zagadkę. Przed kilkoma laty młoda kobieta zniknęła w tajemniczych okolicznościach. Bardzo szybko śledczy zdecydowali o zamknięciu sprawy przyjmując, iż prawdopodobnie kobieta popełniła samobójstwo. Głównym aspektem podjęcia tej decyzji był fakt, że po tragicznej śmierci córeczki, która zmarła pozostawiona w aucie w upalny dzień, kobieta popadła w depresję i spędziła kilka miesiącu w szpitalu psychiatrycznym.
Maria Herman i Olgierd Borewicz za wszelką cenę próbują rozwikłać tajemnicę zniknięcia kobiety, jak również śmierci małej Zuzi. Mroczne i przerażające tajemnice powoli wychodzą na jaw, śledczy są przekonani, że rozwiązanie sprawy jest blisko. Jednak czy na pewno?

"Urwisko" to historia, która już od pierwszych stron sprawia, że czytelnikowi włos jeży się na głowie. Autor nie oszczędza czytelnika, serwuje nam tak mocny prolog, który szokuje i przyprawią o dreszcze. Historia, którą stworzył autor z pewnością nie należy do łatwych, bowiem kolejny raz mamy do czynienia z krzywdą wyrządzoną dziecku.
"Urwisko" to dość obszerna lektura, ale mnie absolutnie to nie przeszkadzało. Autor ma niesamowity dar, potrafi zaintrygować czytelnika, a my kartkując kolejne strony w ogromnym napięciu brniemy do finału historii.
Czytałam jak zahipnotyzowana, rozdział za rozdziałem, strona za stroną wspólnie z bohaterami próbowałam rozwikłać tajemniczą zagadkę i kiedy już myślałam, że jestem blisko, autor serwował mi pstryczka w nos.
Robert Małecki jest jednym z moich ulubionych autorów i jego książki będę polecała każdemu, nie tylko zagorzałym fanom klasycznych kryminałów. Tak więc, jeżeli macie ochotę na kryminał z krwi i kości, śledztwo prowadzone przez policjantów, którzy oprocz problemów w pracy, borykają się również z własnymi demonami, intrygującą zagadkę i trzymającą w napięciu fabułę, to zapraszam Was do sięgnięcia po "Urwisko". Jestem pewna, że zarówno fani gatunku, jak również Ci z Was, którzy rzadko sięgają po kryminały, będą usatysfakcjonowani lekturą. Polecam i czekam na kolejną część przygód Marii i Olgierda.
Profile Image for Jola (czytanienaplatanie).
1,053 reviews44 followers
July 6, 2023
W niektórych sprawach „tylko trup mówi prawdę”. A jeśli go nie ma? Temat zaginionej przed laty kobiety, która mogła popełnić samobójstwo po traumatycznym przeżyciu, jakim jest śmierć dziecka trafia do bydgoskiego Archiwum X. Policjanci, Maria Herman i Olgierd Borewicz, których zdążyliśmy dobrze poznać w pierwszej części kryminalnego cyklu Roberta Małeckiego „Wiatrołomy” ponownie ruszają tropami skrytymi w przeszłości nie spodziewając się, że ktoś jest gotowy na wiele, by pozostały nieodkryte.

Ta część zatytułowana „Urwisko” jeszcze bardziej zapadła mi w pamięć i poruszyła emocje nie tylko dlatego, że dotyczy krzywdy dziecka i zaczyna się sceną uderzającą prosto w serce. Również życie osobiste bohaterów wystawiło moją wrażliwość na próbę wywołując sprzeczne odczucia. Traumy i demony z przeszłości mogą wiele tłumaczyć, ale jednak destrukcyjne czyny Olgierda biją nie tylko w niego, ale przede wszystkim w tych, na których podobno mu zależy. Stracił tym samym resztki sympatii i współczucia, jakie wobec niego odczuwałam.

Wspólna tajemnica, którą poznajemy w tomie pierwszym, wiąże Herman i Borewicza spędzając im sen z powiek, a czytelnika trzyma w napięciu i oczekiwaniu aż ta bomba wybuchnie. I właśnie to napięcie budowane na najmroczniejszych zakamarkach ludzkiej psychiki, wsparte nieśpieszną, ale wręcz gęstą od kłamstw, tajemnic i zepsucia atmosferą tak bardzo trzymało mnie przy lekturze, że błyskawicznie pochłonęłam te niemal pięćset stron.

Bo to niemal pięćset stron naprawdę dobrego, rasowego kryminału, w którym z przyjemnością odnajduję tak przeze mnie lubiany styl Autora. To, w czym odbiega od innych Jego powieści, to kumulacja scen seksu, uzasadnionych jednak fabularnie i nieprzekraczających granicy dobrego smaku. Z przyjemnością sięgnę po trzecią część cyklu, by przekonać się, jak zakończą się otwarte wątki i czy Autor potraktuje bohaterów bardziej bezwzględnie niż Grossa, który zdawał się dźwigać na ramionach zbyt wielki ciężar jak na jedną osobę.

Jeśli jeszcze nie znacie tego cyklu, to zachęcam do sięgnięcia, zanim wyjdzie trzecia część. To w moim odczuciu najbardziej dojrzałe i dopracowane powieści Autora.
Profile Image for Anna.
1,121 reviews
February 28, 2025
Rzutem na taśmę pociągnęłam kolejny cykl Małeckiego, by wykorzystać dostęp do wersji w formie audiobooka. Na marginesie dodam, że nic nie słucha mi się tak dobrze jak kryminały. Ten cykl poświęcony jest bydgoskiemu Archiwum X, który tworzy para policjantów Maria Herman i Olgierd Borewicz. Dodatkowym smaczkiem jest to, jak świetnie łączy się z cyklem o Bernardzie Grossie – w tle pojawiają się te same postaci i miejsca, jak na przykład prokurator Legner, a nawet sam Gross.

Ciąg dalszy: https://przeczytalamksiazke.blogspot....
Profile Image for Marcin.
6 reviews
March 9, 2025
Wspaniałe. Gorąco polecam i w moim prywatnym rankingu polskiego kryminału stawiam na podium i chcę jeszcze.
Profile Image for Chłopaki Czytają.
346 reviews124 followers
January 19, 2025
Do znudzenia: Małecki to dla mnie obecnie nr 1 w polskich powieściach kryminalnych. Wszystko tu gra, postacie, rytm fabuły, sprawa, wątki poboczne. Bardzo dobre.
Profile Image for Jarek.
64 reviews
April 27, 2023
Znakomita forma Małeckiego, który wyrasta na jednego z najlepszych polskich pisarzy kryminalów. Wciągający jak zawsze. Tylko sen może przeszkodzić w zakończeniu lektury. Polecam serdecznie. Czekam na ciąg dalszy.
Profile Image for Dominika.
37 reviews3 followers
June 28, 2023
Kolejna część z udziałem Herman i Borewicza....świetnie zbudowana historia, nie mogłam się oderwać.
Profile Image for Aleksandra.
129 reviews
May 7, 2023
Była świetna i lubię pana Maleckiego coraz bardziej. Intryga nie była szyta grubymi nićmi, miała sens, a w miarę jak się "wykluwała", tak wciągała jeszcze bardziej.
Profile Image for Martyna Chojnacka.
386 reviews3 followers
June 18, 2023
Słońce, upały, piękna pogoda to wszystko kojarzy nam się z wspaniałymi chwilami, ale to właśnie ten ciepły czas może przynieść również wiele tragedii…

Maria Herman i Olgierd Borewicz działają w bydgoskim Archiwum X, rozwiązują zbrodnie sprzed lat, które zostały już zapomniane. Tym razem muszą się zmierzyć z makabryczną sprawą, bowiem w najgorętszy dzień czerwca, lata temu, w samochodzie pozostawiono małe dziecko, które ze względu na przegrzanie nie przeżyło… Matka dziecka nie może się pogodzić z tą tragedią, ale czy można jej się dziwić… próbuje walczyć z każdym dniem, próbuje wyjść na prostą i nagle znika bez śladu…

Po pierwszym moim spotkaniu z tą dwójką bohaterów, którzy sami mają mnóstwo problemów, ale mimo to rozwiązują również sprawy innych chcąc oddać im sprawiedliwość wiedziałam, że muszę zajrzeć do nich znowu. I tak jak przy pierwszym tomie, tak tutaj od samego początku przypatrywałam się ich działaniom z wielkim zainteresowaniem. To typowi, prawdziwi śledczy. Nie owijają w bawełnę, nie koloryzują swojej rzeczywistości, wiedzą, że ten świat skrywa w sobie wiele mroku, o czym może świadczyć chociażby ich nowa spawa pełna tajemnic, smutku, cierpienia i zawiłości, jak i ich życie prywatne, które również poznajemy. Zarówno Maria, jak i Olgierd nie dają za wygraną i pomimo wszelkiego zła, które spada również na nich, brną do przodu, czasem zatrzymując się niechętnie ze względu na przeszkody, jakie stawiają im odkrywane sekrety i dowody.

Autor znakomicie buduje napięcie. Miałam wrażenie, jakbym czytała rasowy, dobry kryminał, taki oldschoolowy. Zapytacie dlaczego takiego określenia użyłam? 🙂 Może ze względu na to, jakimi sprawami zajmują się bohaterowie, może dlatego, że czytając go sama wracała do swoich lat młodzieńczych, kiedy to z wielkim zapałem oglądałam serial Dowody zbrodni i jeszcze ta okładka - hipnotyzująca i w starym klimacie.

Warto również wspomnieć o finale! Po drodze już tak wiele się wydarzyło, ale końcówka mnie i tak zaskoczyła. Dobrze poprowadzone śledztwo, nietuzinkowi bohaterowie, mnóstwo niejasności, przesłuchania, „brud” życia codziennego to wszystko tu znajdziecie 🙂
Profile Image for Czyta_bo_lubi.
309 reviews78 followers
May 2, 2023
O Urwisku mogę napisać, że dla mnie to wzorowy kryminał. Ma bowiem wszystko to, co lubię w kryminałach polskich autorów. Nie jestem wielkim zwolennikiem krwawych i sensacyjnych form kryminału. Wolę dobrze skonstruowaną zagadkę kryminalną i w miarę możliwości, realistyczne oddanie prowadzenia śledztwa. I to wszystko znalazłem w najnowszej powieści Roberta Małeckiego.

Nowy cykl autora, który wychodzi pod szyldem Wydawnictwa Literackiego jest dosłownie z tego samego uniwersum, co cykl z Grossem. Wszystkich fanów komisarza mogę odesłać do Wiatrołomów oraz Urwiska. Zresztą nazwisko samego Grossa niejednokrotnie przewija się w rozmowach bohaterów. Mocno trzymam kciuki, by niezłomny komisarz wkrótce powrócił. A póki co, znalazł godne zastępstwo w postaci dwójki poharatanych przez życie śledczych.

Sprawa przedstawiona w Urwisku wciągnęła mnie praktycznie z miejsca, a ciekawość co do rozwiązania sprawy, trzymała mnie do samego końca. Nie mogłem wręcz wymarzyć sobie lepszej lektury na początek majówki. Z twórczością Roberta Małeckiego jestem praktycznie od początku i niezwykle cieszy mnie, jak autor się rozwija. Myślę, że autor ma stałe grono oddanych czytelników, do których się zaliczam i ci z nas wiedzą, czego można się po nim spodziewać. Ze swojej strony uwielbiam to nieśpieszne tempo prowadzenia fabuły. Wplatanie w śledztwo życia prywatnego śledczych oraz ich życiowych perypetii, które są niejednokrotnie tak samo dramatyczne, jak sprawa którą się zajmują. Imponuje mi solidny research autora oraz skupienie na detalach. Czytając kryminały Roberta Małeckiego naprawdę można poczuć się jak śledczy i wraz z bohaterami spróbować rozwiązać sprawę.

Urwisko trzymało mnie w napięciu do samego końca i przyznaję, był moment gdy drżałem o los jednego z bohaterów. Emocje to coś, co jest dla mnie kluczowe w fabule, a Robert Małecki potrafi je wyzwolić, nie stosując przy tym tanich chwytów. Dlatego jestem pod wrażeniem Urwiska i mogę go szczerze polecić. Kawał dobrego kryminału, który zachwyci fana gatunku
Profile Image for Marcin Łopienski.
194 reviews5 followers
June 17, 2023
„Urwisko” to druga część kryminalnej serii Roberta Małeckiego o policjantach z Archiwum X. Tym razem Maria Herman i Olgierd Borewicz będą pracowali nad sprawą tajemniczego zaginięcia Moniki Chudzińskiej sprzed kilku lat. Historia jest o tyle interesująca, że dwa lata przed tym doszło do innej tragedii: kobieta zapomniała wyciągnąć swoje dziecko z samochodu, w wyniku czego doszło do hipertermii i niemowlę zmarło. Tylko czy rzeczywiście wydarzenia potoczyły się tak, jak wszyscy dokoła mówią?

Po lekturze drugiego tomu serii z Herman i Borewiczem dochodzę do wniosku, że w przypadku tej książki fani Małeckiego mogą być nieco zaskoczeni. Wątek tej drugiej, bardziej mrocznej, pracy „07” sprawia, że autor wprowadza coraz więcej scen erotycznych do tych historii. Język również jest w „Urwisku” jakby bardziej brutalny i chociaż jest to pewna nowość, twórca serii z komisarzem Grossem nie przekroczył tej granicy, za którą pozostaje już tylko niesmak.

W drugiej części przygód Małecki jeszcze bardziej postawił na przedstawienie swoich bohaterów (moim zdaniem trochę kosztem tła), których nie tylko widzimy w zupełnie nowych sytuacjach, ale dowiadujemy się więcej o ich przeszłości i widzimy, jakie decyzje podejmują w niezwykle trudnych momentach. Czytając (i słuchając) tej książki wielokrotnie zastanawiałem się, skąd u mnie taka sympatia do tego duetu (a szczególnie do Borewicza i tej jego mroczniejszej strony życia)? I doszedłem do wniosku, że to ich niejednoznaczność, która w przypadku tej serii wyszła Małeckiemu doskonale.

Zresztą cała książka jest lepsza od „Wiatrołomów”, a zbudowanie fabuły na schemacie dwóch przeplatających się wątków (a może nawet trzech, jeśli dołożymy prywatne perypetie Marii i Olgierda) potęguje ciekawość. I w końcu chyba najważniejsze: zarówno historia rodziny Chudzińskich jak i perypetie Herman oraz Borewicza wymuszają na czytelniku ważne pytania na temat miłości. Czym ona jest? Czy w ogóle istnieje? Jak ją dostrzec? W czym się objawia? I w końcu: ile granic można dla niej przekroczyć? Polecam!
Profile Image for Karolina Nizioł-Raczkiewicz.
205 reviews1 follower
August 27, 2023
"Deszcz zalewał ulice i chodniki. Z okna na piętrze, które wychodziło na drogę osiedlową, Herman bezradnie patrzyła na szalejący żywioł."

Maria Herman wraz z Olgierdem Borewiczem z Archiwum X zajęła się sprawą zaginięcia młodej kobiety na zlecenie jej ojca. Kobieta prawdopodobnie załamała się po śmierci dziecka, które zmarło zostawione w aucie przy upale ponad 30 stopni. Minęło już kilka lat, a kobieta się nie odnalazła. Mąż założył nową rodzinę, a ojciec rzucił się w wir pracy. Herman i Borewicz mają niełatwy orzech do zgryzienia. Do tego dochodzą demony przeszłości a także problemy prywatne. Czy uda się pokonać wszystkie przeciwności losu i znaleźć zaginioną kobietę?

Osobiście, temat dzieci jest dla mnie bardzo dotkliwy. I jak czytam o tym, to wyobrażam sobie swoje dziecko. Dlatego początek książki był dla mnie bardzo wstrząsający. Jednak, jak zwykle, Autor prowadzi nas, czytelników w zakątki historii w taki sposób, że nie możemy oderwać się od powieści. Chcemy odkryć, razem z komisarzami co się wydarzyło. Jakie sytuacje w życiu prowadzą nas do takich decyzji a nie innych.

Uwielbiam temat zaginień, często śledzę losy zaginionych ludzi. Jedne są pozytywne inne nie. Jednak zawsze przynoszą ukojenie dla bliskich.

Do samej książki zachęcam. Na plus warto dodać, że Autor stworzył wspaniała relacje między partnerami. Oboje się wspierają w swoich słabościach. Znają się i chcą żeby obojgu było jak najlepiej, chociaż widzą swoje wady, to je akceptują.

Dla mnie czytanie tej książki to była naprawdę wielką uczta. Wielkie wyróżnienie. Wspaniała fabuła, różnowymiarowi bohaterowie i zagadka, która nie jest taka prosta do rozwiązania!

Serdecznie polecam!
Profile Image for Agata Górska.
533 reviews11 followers
May 6, 2024
Za każdym razem, gdy sięgam po książki spod pióra Roberta Małeckiego, jestem pewna, że przede mną naprawdę dobry kawał literatury. I mimo tego za każdym razem jestem zaskoczona tym samym – że było tak dobrze! Styl narracji, konstrukcja bohaterów, fabuła – to wszystko jest na najwyższym poziomie.

I oczywiście tak też było w przypadku kryminału "Urwisko". To druga część z serii książek o policjantach z bydgoskiego Archiwum X. W historię zaangażowałam się całą sobą – trudno nie przeżywać tak bolesnej historii, jak śmierć dziecka w nagrzanym samochodzie, depresja i zaginięcie matki.

Początkowo powieść była dla mnie nieco rozwleczona: Autor “wrzucił” w swoją powieść kilka wątków i wielu bohaterów, a to, co miało ciągnąć fabułę gdzieś mi umykało. Jednak po czasie doszukiwanie się i odkrywanie kolejnych powiązań, podsuwanie przez Autora nowych wątpliwości i mnożenie pytań tak mnie zaangażowało, że trudno było odłożyć książkę chociaż na moment. Atmosfera stawała się coraz bardziej gęsta, mroczna, a kolejne zwroty akcji sprawiły, że nie mogłam się doczekać rozwiązania, ale też nie chciałam kończyć książki.

Nie bez znaczenia w tym wszystkim była konstrukcja bohaterów: Marii i Olgierda, a szczególnie tego drugiego. Kompletnie nieprzewidywalny, często nieodpowiedzialny, niemający skrupułów. A jednak jest w nim coś, co sprawia, że to właśnie jemu szczególnie kibicuję.

Mało jest tak dopracowanych, porządnie napisanych kryminałów jak te spod pióra Roberta Małeckiego. "Urwisko" jest na to dowodem, więc jeżeli nie znacie tej serii, to czas najwyższy nadrobić. Oczywiście u mnie ląduje na półce “Polecam jak nie wiem co!”.
456 reviews7 followers
August 1, 2023
Przeczytałem wszystkie książki Roberta Małeckiego. Pozycje te do dzisiaj znajdują się w mojej domowej biblioteczce ponieważ uważam, że zwyczajnie w świecie autor na to zasługuje. To jak potrafi budować fabuły to naprawdę ogromny talent. Na każdą nową powieść czekam z dużym utęsknieniem i nie inaczej było tym razem.

Urwisko to drugi tom przygód znanego nam z "Wiatrołomów" duetu: Olgierd Borewicz oraz Maria Herman, policjantów jednostki specjalnej zwanej "Archiwum X". Sprawa dziecka, które straciło życie w nagrzanym samochodzie i jego matki, która zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach jest głównym motywem tej książki. Jednak jak to u autora wątki rozrastają się we wręcz zastraszającym tempie. Momentami mamy wrażenie, że robi się to wszystko trochę za bardzo zagmatwane. Po jakimś czasie jednak wszystko wraca na właściwe tory i przestaje nas to przytłaczać, wtedy zostaje nam już tylko cieszyć się lekturą.

Całość czyta się bardzo dobrze, nie jest to może powieść idealna, trochę tutaj niepotrzebnych dłużyzn i opisów sprawiających, że tempo w pewnych momentach nienaturalnie zwalnia ale dalej jest to kawał solidnej lektury tak dobrze znanej wszystkim fanom Roberta Małeckiego. Polecam i jednocześnie mam nadzieję, że autor nie każe nam zbyt długo czekać na kolejne swoje książki.

#258#28#2023
298 reviews
April 15, 2025


Druga część serii podobała mi się nawet bardziej niż pierwsza. Maria i Olgierd już nie byli aż tak denerwujący, a może to ja już się do nich przyzwyczaiłam.
Książka zaczyna się od razu mocnym akcentem, a dalej jest równie ciekawie.

Policjanci Archiwum X biorą na tapet sprawę sprzed lat, kiedy to zaginęła matka pewnej małej dziewczynki. Co stało się z dzoewczynką, tego wam nie zdradzę. Dramatyczna sprawa, wiele pytań i wątpliwości, czy uda się rozwiązać tę zagadkę z przeszłości. Jak wiadomo z czasem zacierają się wspomnienia, czy znajdzie się ktoś, kto będzie pomocny, czy tym razem sprawa pozostanie nierozwiązana?

Poza zagadką kryminalną mamy dalsze losy głównych bohaterów. Tu również nie ma nudy.
Czy nam się to podoba czy nie, problemy z jakimi spotykają się książkowe postaci, są jak najbardziej realne. Znamy je przecież z pierwszych stron gazet, czy innych wiadomości. Oby była to tylko fikcja literacka, niestety dochodzi do takich sytuacji również w prawdziwym życiu.

Książka wypełniła mi wolne chwile ostatniego weekendu. Przeczytałam ją z zainteresowaniem. Nie mogłam się doczekać zakończenia, żeby przekonać się czy dobrze typowałam kto, jak i dlaczego.
Sprawdźcie sami.
Polecam.

Profile Image for Jaroslaw Krecidupa.
96 reviews1 follower
April 21, 2024
chyba moja nowa ulub seria ale 4 gwiazdki bo nie mogę wytrzymać jak np autor chce zaznaczyć że ktoś jest od czegoś uzależniony więc będzie to wciskał za każdym razem jak jakaś postać się pojawia np policjant jest uzależniony od energoli (XD) więc za każdym razem jak jest o nim mowa to cos w stylu „stał sobie popijając energetyka” „siedział w samochodzie rozkoszując się smakiem zimnego napoju energetycznego”
Profile Image for Oleandrowa.
181 reviews1 follower
July 1, 2023
Bardzo dobra lektura i nie żałuję ani minuty, którą na nią poświęciłam. Niektóre rozwiązania same zaczęły układać się w głowie przed zakończeniem, ale tak na dobrą sprawę nie zepsuło to całości.
Ogromny szacunek dla autora za tak dobrze stworzonych bohaterów. Niby wiadomo, po której stronie barykady stoją, ale ich ciągła walka z własnymi demonami i wadami sprawia, że stają się bardziej prawdziwi.
Profile Image for Martyna.
7 reviews
May 13, 2024
Dobrze napisana, przyjemnie się czyta. Co prawda miałam chwilę znużenia, ale to chyba przez zarysowany wątek pedofilii, którego ostatnio mam przesyt. Ostatecznie po kilku dniach przerwy doczytałam do końca. Fajne rozwiązanie historii. Małecki naprawdę bardzo na plus.
Zerknęłam na początek następnego tomu - spoiler alert! - dla odmiany nie zaczyna się śmiercią dziecka. Uf.
Profile Image for Anna Czarnomska.
91 reviews
May 5, 2023
Druga część perypetii policjantów z Archiwum X z Bydgoszczy: Marii Herman i Olgierda Borewicza. Tym razem zajmują się przejmującą historią zaginięcia młodej matki, której parę miesięcy wcześniej zmarła w tragicznych okolicznościach mała córeczka.
Profile Image for Tomasz Kowalski.
258 reviews1 follower
May 15, 2023
to jest to! od pierwszej do ostatniej strony bardzo dobra

druga ksiazka Roberta Maleckiego jaka przeczytalem i jak narazie srednia ocen to 5/5

polecam !
Profile Image for Ewelina Rękas .
211 reviews5 followers
June 7, 2023
"Urwisko" Roberta Małeckiego, podobnie jak "Wiatrołomy" zaczyna się mocnym prologiem.
Tym razem Herman i Borewicz dostają sprawę zaginięcia młodej kobiety. Wszystko wskazuje, że popełniła samobójstwo, po załamaniu, którego doznała na skutek śmierci swojej córki. Śmierci, do której sama doprowadziła zostawiając małe dziecko w nagrzanym samochodzie.
Śledztwo jest skomplikowane, nie ma żadnych śladów po Monice. Panuje zmowa milczenia. Ale dwójka śledczych mozolnie składa puzzle, doprowadzając do ujawnienia prawdy, co tak naprawdę wydarzyło się przed laty w najgorętszy dzień czerwca i gdzie jest Monika.
Bohaterowie stworzenie przez autora są autentyczni, nie tylko prowadzą śledztwo, ale jednocześnie zmagają się z osobistymi problemami. Sprawą z "Wiatrołomów", która jest wspólną tajemnicą Herman i Borewicza zaczynają się interesować służby, a to nie wróży nic dobrego dla naszej dwójki bohaterów. Dodatkowo poznajemy przeszłość 07, a ta jest okrutna i bolesna. Olgierd będzie musiał się z nią zmierzyć.
Po raz kolejny autorowi udało sie stworzyć niebanalną historię, pokazującą jak mroczna może być ludzka natura i do czego zdolni są ludzie w swoich chorych umysłach.
W "Urwisku" dzieje się bardzo wiele i momentami miałam odczucie, że prywatne sprawy Borewicza nieco przyćmiły główne śledztwo. Finalnie jednak całość jest bardzo zgrabnie poprowadzona. Wszystkie wątpliwości i pytania zostają wyjaśnione.
Wchodząc w tą historię ani przez chwilę nie poczułam znużenia, tutaj od pierwszych stron czuje się napięcie, niepokój i obezwładniające gorąco.
Koniecznie sięgnięcie po tę serię i przekonajcie się, że "prawdziwe piekło może być wyłącznie dziełem człowieka".
Profile Image for Liwia.
10 reviews
July 14, 2023
Troche monotonne monologi wewnętrzne bohaterów i denerwowal mnie styl pisania, ale overall fajny plot twist i dobrze sie bawilam 3.5
Displaying 1 - 30 of 42 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.