W trakcie porządkowania antykwariatu Zagadkowi Agenci trafiają na niezwykłą wiadomość. Wiele wskazuje, że jest to szyfr prowadzący do tajemniczego skarbu. Zagadkowi Agenci postanawiają wyruszyć w niebezpieczną podróż, ale ktoś od początku stara się im w niej przeszkodzić. Znajdą się w ogromnym niebezpieczeństwie i tylko od mocy ich przyjaźni będzie zależało powodzenie całej sprawy.
Czy uda się im dotrzeć do celu? Czym jest skarb życia i czy w ogóle istnieje? Wreszcie: jaką rolę odgrywa sekretne stowarzyszenie rycerskie? Od odpowiedzi na te pytania mogą zależeć losy nie tylko agentów, ale i całego miasteczka.
Wyruszcie na poszukiwania skarbu wraz z Zagadkowymi Agentami!
Adwokat, praktykował prawo w Polsce i we Włoszech. Niczym w dowcipie lubi stare wino, spleśniałe sery i samochody bez dachu. W prozie - seryjny morderca. „Grzech” to jego pierwsza zbrodnia.
"Przez lata pisałem opowiadania, ale na studiach zarzuciłem je i moje natręctwo porządkowania myśli skupiło się na artykułach naukowych, a później siłą rzeczy także na pismach procesowych. Jednak chęć opowiadania historii przez cały ten czas narastała. Jednocześnie wciąż podsycała ją wyobraźnia. Gdy miałem stabilną sytuację zawodową wyobraźnia ciągle upominała się o przelanie na papier. Zamknąłem wszystkie inne sprawy i uznałem, że ten jeden, przy tym ostatni raz, spróbuję zmierzyć się z długą formą. Nie miałem opracowanego planu, rozpisanych wydarzeń ani drabinki bohaterów. Pisałem scena po scenie, bo tak wydarzenia podrzucał mi umysł. Właściwie musiałem jedynie spisać film, który oglądałem oczyma wyobraźni. W ten sposób powstał „Grzech”, a wkrótce okazało się, że to dopiero początek." trescjestnajwazniejsza.pl
Podobała mi się chyba najmniej, choć oceniłam ją tak samo jak tom pierwszy. Nie wiem, jakoś nie porwała mnie ta fabuła. Czułam się trochę jakby autor chciał przekazać, że powinniśmy dbać o ziemię i pić wodę, więc dopisał do tego nierealistyczną historię (osobiście wolę realizm w takich książkach), co chwilę wtrącając informacje jak ważna jest woda. Coś mi w tym nie do końca pasowało :/
Niemniej morał i przekaz ważny, szczególnie dla dzieci.