What do you think?


Une autre histoires des samouraïs - Le guerrier japonais entre ombre et lumière
Le samouraï, entre mythes et réalités.
Samouraï. La seule évocation de ce mot, passé intact dans presque toutes les langues de la Terre, suffit à susciter un puissant imaginaire, peuplé de héros en armures laquées de jais, sabres au côté, mus par leBushido, le code du guerrier, ou encore de spadassins au visage balafré. Depuis plus d'un siècle, l'Occident s'est pris de passion pour le guerrier insulaire, devenu d'abord l'emblème de la singularité nippone et des ambitions du jeune État moderne japonais, puis celui de sa spectaculaire renaissance des cendres de l'apocalypse nucléaire. Une abondante production littéraire, relayée par un foisonnement d'œuvres cinématographiques, a nourri cet engouement, les auteurs ne s'autorisant toutefois que très exceptionnellement un léger pas de côté en dehors de cet univers martial.
En réalité, figure multiple et protéiforme, le samouraï s'est fait au fil de l'histoire pirate, brigand, soudard, voire bonze. Raison pour laquelle, qu'il inspire la crainte, le dégoût ou l'admiration, il suscite des sentiments contrastés. Spiritualité, diversité des trajectoires, relation aux arts, voire sexualité, sont dès lors autant de facettes méconnues que Julien Peltier entend explorer au gré d'un périple à travers les âges. Et notamment en donnant la parole aux autres groupes sociaux afin d'interroger leur perception de cette élite combattante, qui imposa sa suprématie en premier lieu par la force avant de s'efforcer de la justifier en s'érigeant en modèle. C'est là le propos dual de cet ouvrage, décliné au travers d'une approche chrono-thématique s'étendant sur plus d'un millénaire, depuis les origines du guerrier japonais jusqu'aux ultimes récupérations de son idéal revendiqué au siècle dernier.
339 pages, Kindle Edition
Published September 7, 2023
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 2 of 2 reviews
August 19, 2026
„(...) ma być raczej przestrzenią dialogu między mitem a rzeczywistością”.
Jestem w takim wieku, że jako mała dziewczynka pod uważnym okiem mamy, z wypiekami na twarzy oglądałam na czarno-białym telewizorze serial „Szogun” z Richardem Chamberlin’em w roli głównej. Pamiętam tę fascynację uczesaniem i „ubraniem” samuraja. Było to coś, co zobaczyłam po raz pierwszy. Z kolei „sepuku” to było coś, co nie mogło wyjść z mojej głowy przez dłuższy czas. Nie chodziło o brutalność sceny a sam fakt odwagi. Zatem, pora chyba przyszła aby zmierzyć się z mitem czy też prawdą o japońskim wojowniku? Julien Peltier „rozprawia się” z tym dylematem w swojej książce „Samuraje. Prawdziwa historia”. Znaczenie słowa „samuraj” znaczy tyle co „ten, który służy”. Zatem pierwotnie można by go porównać do naszego zwykłego dworskiego sługi. Swoje znaczenie na militarne zmienił u progu XII w., kiedy stał się „ochroniarzem” swojego pana, by z czasem stać się podległym jedynie najwyższemu generałowi czyli szogunowi.
Autor przygodę z historią samurajów zaczyna od X w., kiedy to na arenę wkracza legenda o Masakado. Mówi się, że jego odcięta głowa, która nie chciała zostać pogrzebana, zacisnęła zęby i doleciała aż do dzisiejszego Tokio. Po dziś dzień miejsce jej spoczynku otoczone jest czcią a wokół owego grobu krążą legendy. Zatem autor w sposób klarowny prowadzi czytelnika, nie tyle „przez wieki” co po nich „skacze” i rozprawia się z mitem samuraja. Nie był on taki krystaliczny jak nam sie wydaje. Dlaczego mamy takie wyobrażenie? Popkultura takiego nam go przedstawiła. A czego tak naprawdę pragnęli samuraje? Jak wszyscy. Władzy. Zatem samuraj uprawiał gierki polityczne i służył temu panu, który akurat był bliżej władzy.
Były okresy pokoju, gdy taki samuraj zrzucał zbroję i co wtedy się z nim działo? No właśnie. I na to pytanie autor odpowiada w swojej książce oraz kiedy ich honorowy kodeks bushido został spisany. Julien Peltier opisał życie samurajów na przestrzeni wieków pokazując ich jako grupę a także jako jednostkę i to jest jednym z plusów tej książki. Dzięki temu zabiegowi nie stała się monotonna. A na przestrzeni tych setek lat zmieniał się świat a wraz z nim i sami samuraje i narodziny mitu „boskiego wiatru” oraz „kamikaze”.
Książkę na pewno czytałoby mi się z dużo większą przyjemnością, gdyby moja wiedza z zakresu historii Japonii była znacznie większa, niemniej jednak jestem zadowolona, że sięgnęłam po tę pozycję, gdyż obraz hollywoodzkiego obrazu samuraja został „naprawiony” i teraz już zdecydowanie inaczej będę patrzyła na filmowe produkcje z ich udziałem. Polecam wszystkim nie tylko fanom kultury japońskiej.
Współpraca barterowa z Wydawnictwem RM.
Jestem w takim wieku, że jako mała dziewczynka pod uważnym okiem mamy, z wypiekami na twarzy oglądałam na czarno-białym telewizorze serial „Szogun” z Richardem Chamberlin’em w roli głównej. Pamiętam tę fascynację uczesaniem i „ubraniem” samuraja. Było to coś, co zobaczyłam po raz pierwszy. Z kolei „sepuku” to było coś, co nie mogło wyjść z mojej głowy przez dłuższy czas. Nie chodziło o brutalność sceny a sam fakt odwagi. Zatem, pora chyba przyszła aby zmierzyć się z mitem czy też prawdą o japońskim wojowniku? Julien Peltier „rozprawia się” z tym dylematem w swojej książce „Samuraje. Prawdziwa historia”. Znaczenie słowa „samuraj” znaczy tyle co „ten, który służy”. Zatem pierwotnie można by go porównać do naszego zwykłego dworskiego sługi. Swoje znaczenie na militarne zmienił u progu XII w., kiedy stał się „ochroniarzem” swojego pana, by z czasem stać się podległym jedynie najwyższemu generałowi czyli szogunowi.
Autor przygodę z historią samurajów zaczyna od X w., kiedy to na arenę wkracza legenda o Masakado. Mówi się, że jego odcięta głowa, która nie chciała zostać pogrzebana, zacisnęła zęby i doleciała aż do dzisiejszego Tokio. Po dziś dzień miejsce jej spoczynku otoczone jest czcią a wokół owego grobu krążą legendy. Zatem autor w sposób klarowny prowadzi czytelnika, nie tyle „przez wieki” co po nich „skacze” i rozprawia się z mitem samuraja. Nie był on taki krystaliczny jak nam sie wydaje. Dlaczego mamy takie wyobrażenie? Popkultura takiego nam go przedstawiła. A czego tak naprawdę pragnęli samuraje? Jak wszyscy. Władzy. Zatem samuraj uprawiał gierki polityczne i służył temu panu, który akurat był bliżej władzy.
Były okresy pokoju, gdy taki samuraj zrzucał zbroję i co wtedy się z nim działo? No właśnie. I na to pytanie autor odpowiada w swojej książce oraz kiedy ich honorowy kodeks bushido został spisany. Julien Peltier opisał życie samurajów na przestrzeni wieków pokazując ich jako grupę a także jako jednostkę i to jest jednym z plusów tej książki. Dzięki temu zabiegowi nie stała się monotonna. A na przestrzeni tych setek lat zmieniał się świat a wraz z nim i sami samuraje i narodziny mitu „boskiego wiatru” oraz „kamikaze”.
Książkę na pewno czytałoby mi się z dużo większą przyjemnością, gdyby moja wiedza z zakresu historii Japonii była znacznie większa, niemniej jednak jestem zadowolona, że sięgnęłam po tę pozycję, gdyż obraz hollywoodzkiego obrazu samuraja został „naprawiony” i teraz już zdecydowanie inaczej będę patrzyła na filmowe produkcje z ich udziałem. Polecam wszystkim nie tylko fanom kultury japońskiej.
Współpraca barterowa z Wydawnictwem RM.
May 1, 2026
Zabawna rzecz z tą książką. Liczy zaledwie 270 stron, nie wliczając słowniczka i bibliografii, a czyta się ją tak, jakby nigdy nie miała się skończyć. I może to dobrze, bo to wyśmienita lektura.
Dla niektórych Samuraje, prawdziwa historia będzie zupełnie nowym spojrzeniem na kastę japońskich wojowników, których wizerunek od ponad wieku utrwala zachodnia popkultura. Dla innych stanie się szczerym i rzetelnym rozrachunkiem z mitem, w jaki obrośli legendarni rycerze.
To jednak nie tylko opowieść o samurajach, ale także historia feudalnej Japonii, charakterystyka kraju i przemian, jakie w nim zachodziły — przemian, na które samurajowie mieli realny wpływ, zwłaszcza w okresie szogunatu. Niezależnie od tego, czy dopiero kształtowała się sylwetka japońskiego wojownika, czy gdy jego pozycja społeczna była już ugruntowana, samurajowie pozostawali postaciami wielowymiarowymi i niejednoznacznymi.
Dzięki autorowi, Julienowi Peltier, który prowadzi nas przez wieki historii, możemy te przemiany obserwować i wyciągać wnioski. Okazuje się bowiem, że zanim samuraj zaczął kierować się kodeksem bushidō, bywał bandytą, piratem, a czasem nawet mnichem, któremu habit nie przeszkadzał w egzekwowaniu własnej woli lub rozkazów pana.
Ta elitarna kasta była zdolna także do zdrady i czynów dalekich od ideału, które mogłyby wzbudzić niesmak w europejskich umysłach. To opowieść o tym, jak narzucony siłą prymat samurajów obrastał w legendy i z czasem stawał się wzorem do naśladowania — często idealizowanym i przekłamanym.
Autor pisze niemal klinicznie, bez wyczuwalnej sympatii czy niechęci wobec bohaterów swojej książki, co tylko wzmacnia jej wiarygodność. W efekcie dostajemy znakomitą książkę historyczną, którą — moim zdaniem — powinien przeczytać każdy fan kultury Japonii.
To także świetna okazja do poznania kraju, który nie przestaje inspirować twórców kina i literatury. I dobrze, niech tak zostanie — dopóki powstają takie książki, oferujące szczere spojrzenie na historię bez lukru, przesadnej dumy i mitów rodem z fabryki snów.
Zdecydowana polecajka.
Egzemplarz otrzymałem w ramach współpracy barterowej z @wydawnictwo_rm
Dla niektórych Samuraje, prawdziwa historia będzie zupełnie nowym spojrzeniem na kastę japońskich wojowników, których wizerunek od ponad wieku utrwala zachodnia popkultura. Dla innych stanie się szczerym i rzetelnym rozrachunkiem z mitem, w jaki obrośli legendarni rycerze.
To jednak nie tylko opowieść o samurajach, ale także historia feudalnej Japonii, charakterystyka kraju i przemian, jakie w nim zachodziły — przemian, na które samurajowie mieli realny wpływ, zwłaszcza w okresie szogunatu. Niezależnie od tego, czy dopiero kształtowała się sylwetka japońskiego wojownika, czy gdy jego pozycja społeczna była już ugruntowana, samurajowie pozostawali postaciami wielowymiarowymi i niejednoznacznymi.
Dzięki autorowi, Julienowi Peltier, który prowadzi nas przez wieki historii, możemy te przemiany obserwować i wyciągać wnioski. Okazuje się bowiem, że zanim samuraj zaczął kierować się kodeksem bushidō, bywał bandytą, piratem, a czasem nawet mnichem, któremu habit nie przeszkadzał w egzekwowaniu własnej woli lub rozkazów pana.
Ta elitarna kasta była zdolna także do zdrady i czynów dalekich od ideału, które mogłyby wzbudzić niesmak w europejskich umysłach. To opowieść o tym, jak narzucony siłą prymat samurajów obrastał w legendy i z czasem stawał się wzorem do naśladowania — często idealizowanym i przekłamanym.
Autor pisze niemal klinicznie, bez wyczuwalnej sympatii czy niechęci wobec bohaterów swojej książki, co tylko wzmacnia jej wiarygodność. W efekcie dostajemy znakomitą książkę historyczną, którą — moim zdaniem — powinien przeczytać każdy fan kultury Japonii.
To także świetna okazja do poznania kraju, który nie przestaje inspirować twórców kina i literatury. I dobrze, niech tak zostanie — dopóki powstają takie książki, oferujące szczere spojrzenie na historię bez lukru, przesadnej dumy i mitów rodem z fabryki snów.
Zdecydowana polecajka.
Egzemplarz otrzymałem w ramach współpracy barterowej z @wydawnictwo_rm
Displaying 1 - 2 of 2 reviews


