Jump to ratings and reviews
Rate this book

To zawsze byłeś ty

Rate this book
Droga na szczyt listy przebojów może okazać się łatwiejsza niż ta prowadząca do jej serca...

Eryk i Adrian, członkowie zespołu The Midnight Moon, odnieśli ogromny sukces. Wszystko rozpoczęło się jeszcze za czasów szkolnych, kiedy otrzymali stypendium muzyczne i podpisali pierwszy kontrakt.

Weronika – kiedyś prymuska, dzisiaj nauczycielka języka polskiego w wiejskiej szkole w swojej rodzinnej miejscowości. Niestety po latach placówce grozi zamknięcie, dlatego żeby uzbierać potrzebne fundusze, organizowany jest piknik charytatywny. Aby przyciągnąć jak największą liczbę osób, najlepiej zaprosić kogoś znanego. Wybór pada na zespół muzyczny, który jest bezpośrednio związany ze szkołą.

Ze względu na starą znajomość Weronika musi skontaktować się z przystojnymi chłopakami z zespołu The Midnight Moon. Bardzo tego nie chce, ale nie ma wyboru. Zarówno z Erykiem, jak i Adrianem łączy ją wspólna historia, jeszcze z czasów młodości. Czy wydarzenia z przeszłości będą miały wpływ na ich relacje? Co Weronika będzie musiała zrobić, żeby zgodzili się na występ?

To zawsze byłeś ty Ady Tulińskiej to książka idealna dla fanów romansów New Adult z motywem drugiej szansy. Nie dajcie się zwieść, niekiedy najważniejsze wydarzenia rozgrywają się za kulisami, gdzie nikt nie patrzy. Ten z pozoru lekki wakacyjny romans rozpali wasze serca!

344 pages, Paperback

First published May 31, 2023

3 people are currently reading
112 people want to read

About the author

Ada Tulińska

33 books12 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
18 (10%)
4 stars
51 (29%)
3 stars
71 (41%)
2 stars
24 (14%)
1 star
7 (4%)
Displaying 1 - 30 of 38 reviews
Profile Image for Zaczytana.Querida Maja Wiktorowicz.
132 reviews263 followers
June 13, 2023
Przyszłam… z sentymentu.

🎶 „To zawsze byłeś Ty” - Ada Tulińska 🎶

Czuję, jak z każdym kolejnym ruchem roztańczonej młodzieży, moje żebra coraz mocniej wbijają się w barierkę. Przesuwam dłonie po zimnym metalu i próbuję się odepchnąć, żeby zyskać chociaż odrobinę więcej miejsca, ale to na nic. Chciałaś pierwszy rząd? Masz pierwszy rząd - myślę. Ale nie żałuję. Wzrokiem zgrabnie omijam tłoczących się przede mną ochroniarzy i wpatruję się we wciąż pustą scenę.
- Zaczynajcie! - Krzyczy ktoś z daleka. Odpowiadają mu tysiące radosnych okrzyków i pisk, który wwierca mi się w bębenki.

Przypominam sobie Eryka i Adriana z czasów szkolnych. Chodziliśmy do jednej klasy, ale nie zamieniliśmy nawet słowa. Prawie… Ja, zawsze w pierwszej ławce, zawsze przygotowana, spięta i przeżywająca każdą ocenę, jak ostateczny wyrok. Zdecydowanie bliżej było mi do Weroniki. Kto by pomyślał, że po 8 latach Ci buntownicy, na których tylko dyskretnie zerkałam, gdy nikt nie patrzył, będą tak sławni. Że przyjdę na ich koncert i ledwo łapiąc oddech stwierdzę, że nigdy nie widziałam na żywo większego tłumu. Że to wszystko będzie pomysłem… Weroniki. Przynajmniej tak słyszałam. Ludzie mówią, że to ona ich zaprosiła, żeby uratować naszą szkołę przed zamknięciem. Charytatywny piknik z gwiazdą wieczoru. Uśmiecham się pod nosem. Gdy mówiłam „prawie”, miałam na myśli jedyną okazję, gdy znalazłam się na tyle blisko chłopaków, żeby zamienić z nimi słowo. Tamten dzień wiele zmienił. Plotki rozchodziły się tak szybko. Cała szkoła mówiła tylko o jednym. Ile było w tym prawdy? Nie mam pojęcia, ale i ja mam swoje wspomnienia z tego dnia, które zamknęłam na klucz. Co schowała Wera? Wie tylko ona…

Reflektory włączają się jednocześnie i oślepiają wszystkich swoim blaskiem. Na sekundy przed tym, aż popłynie muzyka, myślę jeszcze, że skoro ta trójka znowu skrzyżowała swoje ścieżki, to nie ma opcji, żeby to się tak skończyło. Tylko… jak się skończy? Przebiega mnie dreszcz ekscytacji. Na myśl o koncercie i na myśl o tym, co się jeszcze wydarzy.

Krzyk tłumu zagłusza wszystko inne.
Widzę ich.
Zaciskam mocniej dłonie na barierce i daję się porwać emocjom.

Gdy zaczynają śpiewać - wszystko inne traci sens.

Gdy zaczynam czytać… wszystko inne traci sens❤️
_
Wciągająca, porywająca, elektryzująca, wspaniała! I KONTROWERSYJNA🔥
Ta książka jest muzyka - Wasza ulubiona❤️

Zaczytana Querida
Profile Image for Mozaika Literacka.
570 reviews79 followers
December 29, 2023
Niezwykle zabawny, pikantny i charyzmatyczny – ten romans to prawdziwa ekspresja szalonych zmysłów! Ada Tulińska odważnie integruje dwa plastyczne w swej prężności szlaki fabularne: poruszający gatunek New Adult oraz nasączony tajemnicą motyw drugiej szansy. Ta historia to niewątpliwie zbawienny dla oka relaks – otulony muzyczną aurą i fotograficzną w przebiegu namiętnością, muśnięty sielskością oraz żartobliwym wydźwiękiem niektórych scen, jednocześnie wzburzony chwiejnością niepewnego serca oraz dawką przyczajonych w przeszłości wzruszeń. Wyobraźnia działa tu niemal filmowo, podsuwając coraz bardziej porywające kadry.
Profile Image for Natalia |.
67 reviews1 follower
June 23, 2023
Nie byłam na to gotowa! Zdecydowanie się tego nie spodziewałam 😳

Ale zacznijmy od początku, bo historia Weroniki, Adriana i Eryka, to jedna z najoryginalniejszych historii jakie przyszło mi czytać. Spodziewałam się romansu z muzyką w tle. Historii o uczuciu, które po latach rozłąki próbuje odnaleźć właściwą drogę. Co otrzymałam? Dość osobliwą historię o jeszcze trudniejszej miłości.
Skomplikowaną, pełną sprzeczności.

Na wstępie też zaznaczę, że nie polubiłam się z bohaterami. Ich charaktery, sposób rozumowania i przede wszystkim postępowanie to nie moja para kaloszy. Mimo to, historia wciąga od pierwszych stron. Dzieje się tak za sprawą sprawnie poprowadzonej akcji, która rusza z kopyta od samego początku. Autorka oszczędziła nam zbędnego, długiego wprowadzenia.

"To zawsze byłeś ty" jest historią trójkąta miłosnego, który w mojej ocenie jest dość intensywny. Nie pomaga tutaj charakter Adriana, rasowego manipulanta i egocentryka. Choć moje serce niemal od samego początku skradł Eryk, tak jego zachowanie stopniowo osłabiało sympatię do niego. A Weronika? Kobieta pełna sprzeczności, kreowana na szarą myszkę, samotniczkę nierozstającą się z książką ani na krok, w rozdziale 17-tym dokonuje rzeczy, którą ciężko mi pojąć, nawet kilka dni po lekturze.

Dawno już nie czytałam historii, która wywołałaby we mnie tyle sprzecznych emocji. Uczuć, które ciężko mi nazwać, i które trudno uporządkować. Posłużę się żartem w stylu "są we mnie dwa wilki, jeden książkę uwielbia, drugi jej nienawidzi". Gwarantuję Wam, że Ada Tulińska naprawdę Was zaskoczy, a może i zszokuje tak jak zrobiła to w moim przypadku 🎼
Profile Image for Fantomowa.
134 reviews1 follower
June 17, 2023
Ogólnie, pomysł - LOL. Wykonanie spoko, bo szybko się czytało. I tylko tyle.
Profile Image for Nikola Maniaczka Książek.
289 reviews2 followers
July 24, 2023
3,5 ☆
Historia całkiem przyjemna, aczkolwiek końcówka zbyt śpieszna, jakby autorka dostała cynk, że ma oddać książkę za 5 minut.
Bohaterowie do polubienia i mimo iż fabuła dość sztampowa, to dobrze się przy niej bawiłam.
Profile Image for Zaczytane Serce.
407 reviews7 followers
May 30, 2023
Weronika uczy języka polskiego w małej wiejskiej szkole Niestety instytucja ma poważne problemy finansowe, więc postanawia zorganizować akcję charytatywną. Weronika musi jednak skontaktować się z dwoma chłopakami ze swojej przeszłości - Erykiem i Adrianem, którzy razem tworzą niesamowicie znany zespół The Midnight Moon. Są związani ze szkołą i z pewnością przyciągną wielu zainteresowanych, jednak cała trójka będzie zmuszona na nowo stawić czoła samym sobie.

Książka wciągająca w zasadzie już od pierwszej strony. Wcale nie jest to prosta fabuła, autorka zaskakuje nas wieloma niespodziewanymi akcjami, wiele różnych tajemnic i faktów wychodzi na światło dziennie, powiązanie Weroniki zarówno z Adrianem jak i Erykiem to wspaniała, magnetyzująca historia. Książka zawiera zarówno zabawne momenty, pikantne, jak i melancholijne. Dodatkowo w grę wchodzi motyw drugiej szansy, którego dawno nie miałam okazji czytać. Główna bohaterka przypadła mi do gustu, jednak w pewnych momentach lekko irytowała, dla mnie niektóre podejmowane przez nią decyzje były bez sensu, nie logiczne, jednak mimo wszystko powiem Wam - dziewczyna umie zaskoczyć!Cicha woda brzegi rwie jak to mówią. Na duży plus - świetnie rozbudowana muzyczna fabuła, taki motyw to jest coś co jakiś czas temu pokochałam i bardzo dobrze mi się to czytało. Ogólnie - książka ekspres, poważnie. Tak niesamowicie wciąga, będąc jednocześnie dość krótka, że nie wiem kiedy udało mi się ją przeczytać.

Zdecydowanie polubiłam się z piórem autorki, książkę jak najbardziej Wam polecam - fabuła, bohaterowie, treść i okładka - wszystko tu jest na tak!

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Niegrzeczne Książki [współpraca reklamowa].
Profile Image for Tu.Zabookowana.
69 reviews33 followers
June 17, 2023
Średniaczek. Czytało się szybko i były przyjemne momenty, jednak nie znalazłam tutaj nic wyjątkowego dla siebie. Językowo kiepsko, sporo patetycznych tekstów, od których cierpły zęby. 🤪
Profile Image for kogellmogell.
423 reviews26 followers
June 7, 2023
Co za beznadzieja. Główna bohaterka to jakieś nieporozumienie. A cała historia chyba spisana na kolanie, bez jakiegokolwiek polotu. Dopiero co skończyłam, a już zapomniałam o czym była ta książka.
Profile Image for Amethyst Books.
142 reviews1 follower
February 27, 2024
Dawno nie czytałam książki, w której tak dużo byłoby muzyki...ale zarazem też mega romantycznych relacji 🤍 ta książka to idealne połączenie romansu z muzyką. Wciąga to do bólu!

Zacznijmy jak zawsze od bohaterów, bo to jest najważniejszy punkt książki. Muszę przyznać, że cała otoczka połączenia świetnych muzyków oraz zwykłej nauczycielki...jest mega ciekawe. Z takim haczykiem, że i muzycy i nauczycielka są rówieśnikami, chodzili razem do klasy i mieli...romantyczne relacje w przeszłości ❤️‍🔥 to jest dopiero mega połączenie! Weronika jest tą dziewczyną- niepozorna, zwykła dziewczyna z małego miasta, oraz muzycy (Adrian i Eryk na pierwszym planie), którzy osiągają sukces. O ich relacjach czyta się naprawdę z zapartym tchem- zaczynają od wrogów, przeistaczają się w przyjaciół, a później- kochanków. Adrian to lider zespołu, a Eryk to jego gitarzysta. Pierwszy mężczyzna jest troszkę typem pozera, człowieka niestałego w uczuciach, konfliktowego. Eryk natomiast to kompletne przeciwieństwo- ma praktycznie same dobre cechy. Uwielbiam tych bohaterów, każdy z nich ma coś w sobie przyciągającego do siebie. Warto wspomnieć, że nikt nie został przedstawiony tutaj tylko w superlatywach- bohaterowie mieli swoje wady i czasami podejmowali złe decyzje, dzięki którym wyciągali lekcje. Dla mnie jest to bardzo ważny aspekt, bo dodaje wiele realizmu książkom.

Bardzo bolał mnie aspekt braku rozmowy w pewnych momentach między bohaterami- oboje skrywali w sobie bardzo silne emocje i uczucia, a bali się tego wyrazić przez co cierpieli. To lekcja dla każdego z nas, żeby zawsze szczerze rozmawiać z drugim człowiekiem i mówić o swoich uczuciach 🤍

Podobał mi się bardzo element powrotu do przeszłości. Uwielbiam to nawiązywanie do tego, co było kiedyś, bo przez to możemy się dowiedzieć, w jakich stosunkach byli wtedy nasi bohaterowie i dlaczego teraz są w takich a nie innych. Mega się o tym czytało. Lubię też bardzo w tej książce różne perspektywy- Eryka i Weroniki. Daje to większa możliwość zrozumienia bohaterów i ich uczuć. Zabrakło mi jedynie choć jednego rozdziału z perspektywy Adriana- chciałabym poznać jego myśli, dowiedzieć się, jakie miał podejście po pewnych spraw.

Mogłabym tą książkę opisać tak: życiowa, bo mamy w niej poruszone również błędy bohaterów i to, co się może stać z człowiekiem, który ma sławę- oraz poniekąd bajkowa, bo te wszystkie sceny z muzyką - byłam w stanie sobie to wyobrazić, jak ludzie skaczą i się cieszą w trakcie koncertu swoich ulubionych artystów. To fajne połączenie, zwłaszcza, gdy jest dobrze wyważone 🤍

Książka ma hot level ❤️‍🔥❤️‍🔥❤️‍🔥 i wcale mnie to nie dziwi! Ta trójeczka jest w tym wypadku jak najbardziej zasłużona, ale co warto dodać- 🌶 sceny są napisane mimo wszystko w sposob przyjemny do czytania, bez żadnych dziwnych i niepotrzebnych słów czy szczegółów.

"To zawsze byłeś Ty" to bardzo wciągająca historia z mnóstwem nieprzewidzianych zdarzeń, emocji. Uważam, że jest to naprawdę świetna książka na letni wieczór ❤️‍🔥 jeśli macie ochotę na muzykę, gorący romans i masę świetnych emocji- czytajcie! 🎶🎸🥰

⭐️4/5
🎸8/10
❤️‍🔥18+
🌶3/5

📖stron: 337
🎸seria: ❌
🔡literki: średniej wielkości, przyjemne do czytania
📍gatunek: romans
Profile Image for ilovebooklife.
32 reviews
June 15, 2023
Skusiłam się na tę książkę przez wątek muzyczny i, jak myślała moja romantyczna dusza, rozdarcia uczuciowego Weroniki pomiędzy dwoma mężczyznami. No cóż, moje romantyczne podejście mnie zawiodło, ponieważ dostałam historię o:
- szarej myszce ze szkoły, którą każdy uważał za dziwaczkę i chcąc się „zabawić” zrobiła coś, co kompletnie do niej nie pasuje;
- kobiecie, która zarówno jako nastolatka, jak i dorosła kobieta, była manipulowana i wykorzystywana uczuciowo;
- szokującym trójkącie.
W pewnym momencie pogubiłam się w tych relacjach i w tym, co aktualnie dzieje się w życiu uczuciowym głównej bohaterki, ale od początku.
Weronika nigdy nie wyjechała ze swojej małej miejscowości. Skończyła studia i została nauczycielką języka polskiego w szkole, w której wcześniej się uczyła. Pewnego dnia dowiaduje się, że szkoła nie ma funduszy i grozi jej zamknięcie. Wtedy pojawia się pomysł imprezy, na której zbierane byłyby datki w celu utrzymania szkoły. Gdy już plan i miejsce są wymyślone, został ostatni punkt – coś, co zachęci ludzi do przyjścia. Na Weronice ciąży obowiązek skontaktowania się z zespołem The Midnight Moon, którego członkowie uczęszczali razem z nią do szkoły. Problem w tym, że zarówno z Adrianem – głową zespołu, jak i z Erykiem – gitarzystą – łączy ją gorące wspomnienie i niezbyt widzi jej się kontaktowanie z nimi.
No okej – jakie były plusy? Autorka tak poprowadziła akcję, że można było zaangażować się w przeżywane przez bohaterów emocje: zarówno walkę o szkołę, tak i pragnienie, podniecenie, zazdrość i udawaną obojętność. Podobał mi się również wątek muzyczny.
Z minusów: to co podałam na początku postu. Chociaż odczuwałam przeżycia bohaterów, sama historia była momentami totalnie absurdalna. Poza tym niektóre wydarzenia wydawały mi się takie „od czapy” – bo, pomijając zbyt wielkie spojlery – nagle tworzy się jakiś związek, nagle coś się dzieje, co w prawdziwym życiu raczej byłoby mało prawdopodobne, nagle ktoś się diametralnie zmienia. Mimo dawno skrywanych uczuć i dzięki podwójnej perspektywie poznałam uczucia bohaterów, tak czytając kolejne rozdziały, nie czułam chemii, której oczekiwałam. Poza tym to, co zrobiła Weronika, by zespół zagrał na festynie było po prostu… żałosne i bardzo zdesperowane.
Książkę wrzuciłabym do kategorii „bez zaangażowania czytelnika”, „na odmóżdżenie”, „szybkie czytanie”. Inaczej, tak jak ja, zawiedziecie się. Chciałam dość gorącego (3/5 🌶️) romansu z muzyką w tle. Muzyki ociupinkę dostałam, romansu niekoniecznie. Jak dla mnie bohaterowie na minus, jedyne pozytywne postacie to Eryk i Dorota.
Moje pierwsze spotkanie z autorką i raczej na razie odpuszczę sobie inne książki. „To zawsze byłeś ty” – klapa. W mojej ocenie: 2/5 ⭐
Profile Image for Letto a letto.
350 reviews1 follower
June 25, 2023
Lubuę książki z wątkiem muzycznym, choć jakiś czas żadnej nie czytałam. 🤭
Ada Tulińska też je bardzo lubi i po raz kolejny pokazała nam, że umie je też pisać. 😊 Znajdziecie tu mały smaczek w postaci akcentu dotyczącego "Rockin' winter". ❄️

Weronika uczy polskiego w szkole, której grozi zamknięcie. Aby uzyskać środki i zapobiegnąć tej miejscowej tragedii, wraz z innymi nauczycielami i pracownikami gminy organizuje festyn, na który ma sprowadzić swoich byłych kolegów z rocznika, a dziś- wielkie muzyczne gwiazdy.
Po kilku zawirowaniach dochodzi do współpracy,  a my poznajemy też powoli relacje, jakie kiedyś łączyły Weronikę z Adrianem i Erykiem.
Okażą się one... lekko mówiąc skomplikowane, a co z tego wyniknie teraz? Przekonajcie się sami! 😊

Miałam wrażenie, że oglądam film. Naprawdę, byłam w stanie wyobrazić sobie wszystko, co autorka opisała z ogromną łatwością i uważam to za duży plus. Normalnie poczułam się, jakbym była w jakimś Camp Rocku. 😁
Zaangażowałam się w tę wielką sprawę małego miasteczka niemal personalnie i z radością obserwowałam wolę walki Weroniki, całe to zaangażowanie, a między tym wątek romantyczny.😊
Każda z postaci miała coś w sobie, ale też każda miała wady i nie do końca rozsądnie postępowała. Mimo to, bardzo je polubiłam i mam niedosyt, spędziłabym z nimi jeszcze trochę czasu. Co prawda nikt mnie w życiu tak nie denerwował jak Adrian, ale to też trzeba umieć stworzyć takiego bohatera! Czy w końcu się do niego przekonałam? A nie powiem! 😉 Musicie sami zobaczyć, o co w tych poplątanych relacjach Weroniki chodzi. 😊
Powiedziałabym, że ta książka jest taka życiowa, ale jednocześnie bajkowa. Lubię to połączenie, bo sprawia, że można się przywiązać do bohaterów, odnaleźć w nich kawałki siebie i się z nimi utożsamić, ale też można marzyć o czym wielkim, wierzyć w coś pięknego i wymagać od życia czegoś niesamowitego! 😊
Sam wątek muzyczny raczej dość przewidywalny, ale jednocześnie świetny i to chyba on dodał historii tej filmowości.
Tym, co mnie najbardziej w książce zaskoczyło, były retrospekcje i to, co się w nich działo. 🤭 Nie spodziewałam się, że Weronika ma w sobie tyle ognia i szaleństwa, ale przyjęłam to z radością. 😊
Jedyne, czego mi zabrakło, to wielka konfrontacja! Lubię, kiedy na końcu coś mocno wybuchnie, a tutaj miałam wrażenie, że napięcie rośnie, rośnie, a potem zaczyna łagodnie opadać. Chciałabym też trochę więcej czasu spędzić ze szczęśliwymi bohaterami na końcu, przydałby się jakiś jeszcze jeden dodatkowy epilog. 😁
Niemniej jednak, zakończenie fajne i satysfakcjonujące i cała książka taki posmak po sobie pozostawiła.😊
Napisana jest też bardzo dobrze, spójnie i ciekawie, przeczytałam ją w kilka godzin i bardzo serdecznie polecam!
8/10💗
Profile Image for Kantorek90.
586 reviews
July 13, 2023
Chociaż już nie raz miałam chrapkę na zapoznanie się z twórczością Ady Tulińskiej, finalnie dopiero teraz udało mi się sięgnąć po jedną z jej książek.

"To zawsze byłeś ty" to historia, w której z pewnością nie brakuje muzycznych akcentów, a wszystko za sprawą Eryka i Adriana, członków zespołu "The Midnight Moon", którzy swoją przygodę rozpoczęli jeszcze w czasach szkolnych. To właśnie tam poznali Weronikę — dziewczynę, która niegdyś była prymuską, a obecnie uczy języka polskiego w tej samej placówce, do której uczęszczali za młodu.

Niestety po latach szkole grozi zamknięcie, a grono pedagogiczne próbuje stanąć na głowie, aby do tego nie doszło. Aby uzbierać potrzebne fundusze, postanawiają zorganizować piknik charytatywny, który miałby odmienić losy placówki. Jednak, by osiągnąć sukces, muszą zaprosić kogoś, kto przyciągnie tłumy. Wybór pada na "The Midnight Moon". Czy członkowie zespołu zdecydują się pomóc uratować szkołę? Czy wydarzenia z przeszłości i wspólna historia, która łączy Weronikę, Eryka i Adriana będzie miała znaczący wpływ na ich decyzję? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie, sięgając po książkę Ady Tulińskiej.

Muszę przyznać, że pomimo iż mam papierową wersję tej książki, tym razem postanowiłam postawić na audiobook. Nie często mi się to zdarza, szczególnie że nieustannie muszę znacznie podkręcać tempo, bo lektorzy jednak czytają dla mnie zdecydowanie za wolno. Jednak w tym przypadku byłam mile zaskoczona, bo nie dość, że szybkość w miarę mi odpowiadała, to jeszcze samych czytających słuchało się z przyjemnością.

Bardzo dobre wrażenie zrobiła na mnie trójka głównych bohaterów. Autorka w ciekawy sposób ukazała ich odmienne charaktery i problemy, z którymi muszą się mierzyć. Na szczęście Ada Tulińska nie wzięła przykładu z autorów, którzy zbyt idealizują stworzonych przez siebie bohaterów. Swoje postacie stworzyła w taki sposób, że spokojnie można by przenieść ich do realnego świata i w zasadzie niczym nie różniliby się od prawdziwych ludzi, za co ma ode mnie naprawdę dużego plusa.

Na początku książki dużo myślałam o tym, w jaki sposób zostanie wprowadzony element romansu, ponieważ mogło się wydawać, że nikt tu do nikogo nie pasuje i czasami zastanawiałam się, jakim cudem niektóre osoby w ogóle wytrzymują dłuższą chwilę w swoim towarzystwie. Sytuacja zaczęła się klarować w zasadzie, dopiero gdy pojawiły się retrospekcje z ich życia w czasach szkolnych. I muszę przyznać, że wprowadzając je, autorka odwaliła kawał dobrej roboty, a niektóre fakty z ich życia bardzo mnie zaskoczyły.

W całej historii podobały mi się również elementy muzyczne i to, że autorka ukazała czytelnikom zarówno blaski, jak i cienie bycia sławnym oraz to, że zwróciła uwagę, iż czasami trzeba naprawdę wiele poświęcić, by zaistnieć w przemyśle rozrywkowym.

Myślę, że „To zawsze byłeś ty” to książka, która przypadnie do gustu fanom romansów, szczególnie tych, które aż proszą się o ekranizację.
Profile Image for Anna Rydzewska.
434 reviews
June 26, 2023
W romansach bardzo często spotykamy się ze zderzeniem dwóch odmiennych światów, a zatem autorzy zostają postawieni przed niełatwym zadaniem, by nakreślić to w sposób nieszablonowy i niebanalny. W książce Ady Tulińskiej również nie zabrakło tego pozornego niedopasowania, lecz z czasem okazuje się, że ma ono o wiele głębszą warstwę, przez co spotkanie głównych postaci obudzi wyjątkowo fascynujące i zaskakujące wspomnienia, które nadadzą historii odurzającego klimatu.

Jak już wspomniałam, powieść zaczyna się niepozornie po to, by po chwili zafundować czytelnikowi zapierającą dech w piersi jazdę kolejką górską. Pisarka mistrzowsko zwodzi i manipuluje czytającego, bawi się z nim w kotka i myszkę, dlatego właśnie nie sposób przerwać lektury ani na sekundę. Im dalej się zanurzycie, tym trudniej będzie wam rozstać się z bohaterami a ciekawość, jak dalej potoczą się ich losy, będzie sięgać zenitu. Liczne elementy zaskoczenia czynią z powieści naprawdę emocjonującą lekturę, o której długo nie da się zapomnieć.

Język autorki jest wyjątkowo lekki i przyjemny, całość nasączona została ekspresyjnymi opisami, dzięki czemu książkę czyta się szybko, z wypiekami na twarzy. Nakreślone postacie są interesujące, wielowymiarowe, momentalnie zyskują zainteresowanie czytelnika. To jedna z tych pozycji, jakie fundują błogie zapomnienie, przenoszą w miejsce akcji, fundując moc silnych wrażeń i odrywają od szarej rzeczywistości. Jeśli lubicie porywające bomby emocjonalne, dopełnione gorącym wątkiem muzycznym, "To zawsze byłeś Ty" jest pozycją idealną! Nie tylko zapewni moc wrażeń, ale też rozpali do czerwoności i rozbudzi wyobraźnię.

Zadziorna, ale i przeszywająca duszę na wskroś, pobudzająca fantazję, lecz przecież zabawna, przesycona klimatyczną muzyką i charakternymi postaciami, a także poruszająca niełatwe tematy, po to, by nasączyć serce nadzieją, że każdy zasługuje na prawdziwą miłość! "To zawsze byłeś Ty" jest powieścią nietuzinkową i nieoczywistą, dzięki czemu porywa już od pierwszej strony, hipnotyzuje i nie pozwala czytelnikowi przerwać lektury ani na sekundę! Polecam ❤️
Profile Image for Anielka .
194 reviews4 followers
December 10, 2023
TO ZAWSZE BYŁEŚ TY - ADA TULIŃSKA
🤎Moja ocena: 5/10

🌸Ostatnio bardzo polubiłam książki Ady Tulińskiej i na tę czekałam z wielką niecierpliwością. Przekonały mnie do tego małomiasteczkowy klimat, motyw muzyki i drugiej szansy. Niestety tutaj mam nieco mieszane odczucia.
🌸Weronika została nauczycielka języka polskiego w szkole, w której niegdyś sama się uczyła. Placówce grozi zamknięcie, a jedyne co może ich uratować to zaproszenie kogoś sławnego, czyli The Midnight Moon zespołu, który wychował się w owej szkole. Weronika to kobieta spokojna i poukładana, taka szara myszka, wiodąca swoje „nudne” życie w małym miasteczku i właśnie to jej pasuje.
🌸No i jeśli mam być szczera to nie spodziewałam się tego, co dostałam. Miałam nadzieję, nie inaczej… Myślałam, że będzie to l i cukierkowy letni romans, ale nie. Autorka postanowiła mnie zaskoczyć i w prezencie podarowała mi trójkąt miłosny (którego szczerze nie lubię). Powiedzieć, że nie byłam zadowolona, to jak nic nie powiedzieć, ale przeczytałam tę książkę do końca.
🌸Muszę się przyczepić, ale jak polubiłam Eryka, tyle na ile się dało, tak Adrian… On był tutaj kompletnie zbędny, w moim odczuciu. Nie polubiłam go, moim zdaniem wnosił zbędne zamieszanie do tej historii i było to niepotrzebne. Jeśli mam być szczera to niestety, ale postać Weroniki też była delikatnie niedopracowana.
🌸”To zawsze byłeś ty” podobała mi się, ale niestety mam wrażenie, że została niedopracowana. Bardzo podobał mi się pomysł na fabułę, ale jednak oczekiwałam czegoś innego. I chyba tutaj tkwi mój problem, bo z jednej strony ona mi się podobała, a z drugiej czekałam na coś innego. Końcówka moim zdaniem podziała się zbyt szybko. Mimo to myślę, że może być to całkiem ciekawa pozycja na te letnie wieczory.
|
A.
Profile Image for Pani Literowa.
501 reviews
June 15, 2023
Jaka jest wasza ulubiona piosenka?

Muzyka od zawsze odgrywa ważną rolę w moim życiu, dlatego nie umiem jednoznacznie odpowiedzieć na takie pytanie. Praktycznie nie rozstaję się ze słuchawkami. Muzyka towarzyszy mi podczas czytania czy nauki. Dlatego tak chętnie sięgam po książki, które mają wątek muzyczny.

Weronika, kiedyś wielka prymuska, obecnie jest nauczycielką języka polskiego w swojej dawnej szkole. Jednak placówka oświatowa ma problemy finansowe i planowane jest jej zamknięcie. W związku z tym lokalna społeczność organizuje piknik charytatywny, żeby uzbierać potrzebne pieniądze. Żeby przyciągnąć jak najwięcej osób potrzebna jest duża gwiazda.

Zespół The Midnight Moon osiągnął wielką popularność. Członkowie zespołu chodzili razem z Weroniką do szkoły. Teraz dziewczyna musi się przełamać i odnowić z nimi kontakt. Jednak ich wspólna przeszłość nie należy do najprostszych. Co z tego wyniknie?

Przepadłam już od pierwszej strony. Nawet nie wiem, kiedy udało mi się tę książkę przeczytać. Na pewno nie raz sięgnę po książkę autorstwa Ady Tulińskiej, bo Fabuła skrywa wiele tajemnic i niespodziewanych zwrotów akcji. Muzyka nie jest wątkiem pobocznym, a odgrywa ważną rolę. Książka jest pełna melancholii, ale też humoru i momentów mocniej pikantnych.

To idealny wakacyjny romans. Czy jest bez wad? Nie. Osobiście zmieniłabym trochę tempo tej książki. Główna bohaterka, choć poczułam do niej sympatię, potrafiła mnie lekko zirytować podejmowanymi decyzjami. Nie przeszkadzało mi to jednak świetnie się bawić podczas lektury.

Jeżeli szukacie czegoś na zbliżający się urlop i lubicie motyw drugiej szansy to mam dla was propozycję idealną.
Profile Image for simpleflowerstory.
112 reviews4 followers
December 19, 2023
Weronika całe swoje życie spędziła w rodzinnej miejscowości, po skończeniu studiów pracuje w miejscowej szkole, której teraz grozi zamknięcie z powodu braku funduszy na jej utrzymanie. By ratować swoje miejsce pracy dziewczyna musi odnowić kontakt z dawnymi znajomymi, którzy teraz są bardzo znanymi muzykami, a z którymi łączy ją niełatwa przeszłość.

Książkę czytało się miło, naprawdę przyjemnie. Zaangażowanie bohaterów w ratowanie placówki oświaty da się wyczuć. Czuć też dawne uczucia bohaterów, choć często ukrywane przed drugą osobą, bardzo podobały mi się retrospekcje, bo rzucały nowe światło na teraźniejsze relacje między nimi.

Jednak przyznam, że w pewnym momencie miałam wrażenie, że Weronika to istny człowiek orkiestra. Uczy w szkole, piecze ciasta jak zawodowy cukiernik, a do tego okazuje się, że śpiewa. Też odniosłam wrażenie, że bohaterka sama nie wie czego chce i tutaj chodzi mi o jej relacje z dwoma mężczyznami. Nie będę spojlerować, ale momentami chciałam założyć na twarz maskę klauna z zażenowania jej zachowaniem. Całe szczęście mamy postać Eryka, który jest moim ulubionym bohaterem w powieści i ratuje sytuację.

Podsumowując przedstawioną w powieści historię - mam niedosyt. Chyba wszystko toczyło się zbyt szybko, zbyt nagle, jak za dotknięciem magicznej różdżki, może zabrakło tym wydarzeniom tła? Większego opisania tej historii i więcej przeszłości? Sama nie wiem.

Za to wiem, że jeśli macie ochotę na lekką lekturę, w trakcie której wszystko może się zmienić i lubicie motyw drugiej szansy - kupujcie, czytajcie! Różnorodność bohaterów sprawia, że nudy nie ma, to uważam za niezwykle istotny element.
Profile Image for klaudia ♡.
218 reviews9 followers
June 21, 2023
Od „To zawsze byłeś ty” zaczęła, a właściwie to dopiero zaczyna się moja przygoda z książkami Ady Tulińskiej i napewno się nie skończy. Bardzo się cieszę, że ta książka trafiła do mnie i że ja trafiłam na nią!

Zacznijmy od tego, co na początku, czyli okładka. Jest tak piękna, tak bardzo przykuwa wzrok i kusi, gwarantując, że treść będzie tak świetna jak i ona! I oczywiście jest!! Druga rzecz, czyli opis - bardzo mnie zachęcił i powiem szczerze, że miałam lekkie zawahanie widząc polskie imiona, ale o dziwo mi to nie przeszkadzało i nawet się przyzwyczaiłam!

Kolejna sprawa, czyli motyw muzyki i małomiasteczkowy klimat, no przecież ja jestem totalnie kupiona😻. Ci, którzy są ze mną już od jakiegoś czasu, wiedzą, że uwielbiam to! Więc bardzo się cieszę, że powstała kolejna książka z tymi klimatami!

Styl autorki bardzo mi się spodobał. Wykreowanie bohaterów, świata i świetnie opisy! Tak jak mówiłam, muszę jeszcze kiedyś sięgnąć po inną jej książkę! Fajnie buduje napięcie i gdy się zacznie, ciężko się oderwać!
Profile Image for m..
1 review
August 9, 2025
książka przyjemna, bardzo szybko się czytało. jeśli jesteście fanami konwencjonalnych romansów i przewidywalnej akcji (tak jak ja) — powieść Ady Tulińskiej bardzo wam się spodoba.

moim zdaniem, zabrakło odrobinę lepiej wykreowanych bohaterów. chciałabym poznać dokładniej ich motywacje, co sprawiło, że są takimi, a nie innymi ludźmi. zabieg z retrospekcjami — genialny, natomiast mógł zostać poszerzony o wspomniany wcześniej przeze mnie aspekt. w pewnych momentach akcja działa się wręcz aż za szybko, w niezrozumiały dla mnie sposób.

mimo to, pojawiała się we mnie nutka ekscytacji podczas czytania, dlatego też oceniam „to zawsze byłeś ty” na trzy ⭐️.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for read.and.lovee🫶🏼.
41 reviews6 followers
June 1, 2023
Generalnie książka była okej, ale spodziewałam się czegoś lepszego. Nie mówię, że była zła, bo nie była. Po prostu liczyłam, że głównym wątkiem będzie romantyczna relacja między głównymi bohaterami, a było jej niestety tutaj BARDZO mało. Praktycznie przez większość książki nic między nimi się nie działo, tylko jakieś wspomnienia lub kilka spotkań bardziej w formie znajomych. Bohaterowie ogólnie byli wykreowani okej, ale niestety nie dałam rady się z nimi związać w jakiś sposób. więcej w recenzji na bookstagramie;)
Profile Image for Sandra 🎀✨.
508 reviews8 followers
June 6, 2023
Oczekiwałam romansu z muzyką w tle, która będzie łączyć bohaterów i cała fabule. Jak jeszcze muzyka jako taka miała duży wpływ na fabule. To o romansie nie można tu powiedzieć. Jego nie było praktycznie wcale.
Sama relacja Weroniki i Adriana była według mnie niepotrzebna. Zbędna. Nic nie wniosła. A jedynie nużyła. Nie mogłam zrozumieć zainteresowania osobą Adriana.
Eryk był bardziej barwną postacią. Ale Weronika? Nijaka bohaterka.

Jest to moja pierwsza książka tej autorki, ale wątpię czy sięgnę po coś jeszcze.
Profile Image for Sylwia.
242 reviews
June 10, 2023
Pierwsza połowa bardzo mi się podobała, a druga przypominała mi zlepek pomysłów i inspiracji autorki upchanych do granic - przez co mocno odstawała od niespiesznego początku. Decyzja o tym, by prowadzić akcje w dwóch torach czasowych było bardzo korzystnym tutaj zabiegiem do momentu głównej sceny erotycznej. Jest ona bardzo dobrze poprowadzona ale jak to się ma do późniejszych (poznanych w 1 rozdz.) poczynań i emocji głównych bohaterów. Miałam tu ogromny zgrzyt i to uczucie sic! zostało ze mną już do końca.

To jedna z tych historii, w których wszystko dałoby się załatwić jedną rozmową.
This entire review has been hidden because of spoilers.
232 reviews3 followers
October 27, 2024
Nudne w ciul, główna bohaterka bardzo niedoprecyzowana, raz szara myszka, raz crazyolka która uprawia miłość z dwoma na raz, dziwnie mi się o tym słucha, ale no cóż, kupiłam to przeczytałam, czy zrobiłabym to ponownie? Absolutnie nie. Czy przyjemnie mi się to słuchało? No nawet. Sam pomysł na fabułę bardzo spoko, brakowało mi tu akcji w sumie, jak już się rozkręciło to zaraz się książka skończyła, tak samo kończę tą mini recenzję, pozdrawiam😗
Profile Image for Weronika.
95 reviews
January 4, 2024
Gdyby nie ten trójkąt miłosny i wiele sytuacji między głównymi bohaterami (które mogli rozwiązać po prostu rozmową) ta książka byłaby nawet spoko. Gdy dochodziło do jakiś zbliżeń między nimi to miałam w głowie tylko słowo FUJJJ.
Nie polecam.
Spodziewałam się czegoś lepszego, a niestety wyszło jak wyszło. Szkoda.
Profile Image for Romance By Roses🥀.
32 reviews1 follower
January 5, 2024
To zdecydowanie książka przy której nie da się nie bawić. Pełna prześmiewczości, pikanterii i samej w sobie romantyczności.
Idealna dla osób, które podobnie jak ja kochają motyw, gdzie dwóch mężczyzn walczy o jedną kobietę. Można powiedzieć, że to jedna z tych typowych historii romantycznych, ale mimo to ujęła moje serce i doprowadziła mnie do prawdziwych emocji.
Warta przeczytania
Profile Image for Oxuria.
407 reviews6 followers
July 18, 2024
Nie będę kłamać - w moim przypadku to przepisanie w podobnym tonie znanej już mi historii od lat nastoletnich, trochę przypomina te wszystkie opowieści internetowe z udziałem idoli. Dokładnie ta opowieść miała jednak jakiś swój urok - może to kwestia tego, że wszystko jest nasze, swojskie - bo polskie. Miła lektura!
Profile Image for Martyna .
62 reviews1 follower
June 3, 2023
To było dobre. Bardzo szybko się przez nią płynęło, fabuła była prosta i nie wymagająca. Dobra książka aby po prostu się oderwać od otoczenia
Profile Image for _coco_book .
460 reviews2 followers
June 22, 2023
Bardzo przyjemna 💜 świetnie się bawiłam 💜
Profile Image for Bezgranicznaa.
142 reviews1 follower
June 29, 2023
3,5 ⭐️ niby fajnie, ale czegoś mi zabrakło, by się w niej zakochać
Displaying 1 - 30 of 38 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.