Jump to ratings and reviews
Rate this book

Raport z rezerwatu

Rate this book

134 pages

First published January 1, 1982

4 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
0 (0%)
4 stars
4 (50%)
3 stars
2 (25%)
2 stars
2 (25%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 of 1 review
236 reviews3 followers
June 29, 2025
Opowiadania napisane wyraźnie sprawniej niż wydany parę lat wcześniej "Paroksyzm numer minus jeden", osnute wokół interesujących pomysłów, nie dające szansy przyłapania autora na grafomańskich wyskokach czy zauważalnie koślawej psychologii postaci, tyle że w większości przypadków pozbawione jakichkolwiek sensownych puent. Ot, teksty sobie gładko płyną, bez punktu kulminacyjnego czy jakiejś bardziej zawikłanej intrygi, po czym w chwili, gdy czytelnik oczekuje domykania wątków i szykowania się pod grand finale, pojawia się ostatnia kropka. Zupełnie jakby autor źle sobie rozplanował budowę opowiadania i zakończył w chwili, gdzie inni pisarze dopiero przygotowują się do zaskoczenia czytelnika końcową konkluzją. Przez to ulatnia się gdzieś zadowolenie z potoczystej narracji, a pojawia irytacja na bezsensownie zmarnowany potencjał.

Dopracowane zdają się z całego zbioru tylko pierwsze dwa teksty: "Czym jestem?" (nieciekawy, ale dobrze spuentowany short) i "Ostatnia wyprawa Voya Berga" (wracający dalekiej podróży kosmonauta nie zastaje w domu żony). Reszta w ten czy inny sposób kuleje.

"Nielojalność" buduje nastrój, i buduje (głównie polega to na opisach dręczenia niewinnego człowieka przez reżimowych siepaczy), by na koniec palnąć jakąś lichą konkluzją; "Dżin dla profesora" podąża wydeptanymi już przez dziesiątki autorów śladami (zamiana osobowości), proponując zupełnie rozmemłany koniec, nie potrafiący domknąć w sensowny, czy choćby dowcipny sposób historii; "Nieudany eksperyment" jest w ogóle nieudanym opowiadaniem o niczym (góralka i inteligent trafiają w łapska kosmitów - po czym okazuje się, że nic z tego nie wynika); "Poradnia neoscjentologiczna" zanudza dywagacjami na temat nowych gałęzi nauk, gubiąc gdzieś w tym zanudzaniu przewodnią nić intrygi (wygląda to zupełnie tak, jakby tekst skończył się w momencie, w którym autorowi wyczerpały się pomysły); "Doping" jest niby z grubsza odpowiednio skonstruowany (coś w rodzaju detektywistycznej historyjki o zbyt często wygrywającym zespole piłkarskim), tyle że finał jest podany w sposób wyjątkowo nieciekawy i na odwal się (ot, facet opowiada, co zrobił i przyrzeka, że więcej nie będzie); "Raport z rezerwatu" rozkręca się, proponując spojrzenie na Ziemię z punktu widzenia obcych i gdy narracja dochodzi do rozwiązań, jakie trzeba będzie zastosować wobec naszego globu, przekręca się kartkę i... okazuje się, że nic więcej już tam nie ma; "Kontrakt" próbuje być dowcipny, tyle że średnio mu to wychodzi, a puenta pomyliła się chyba autorowi z punktem kulminacyjnym (czytelnik poznaje puentę na dwie strony przed końcem liczącego 9 stron opowiadania, a potem się zastanawia, po co było dalej to pisać); "Donos" jest zupełnie zbędnym shortem; W końcu zaś "Desperat", najdłuższy tekst zbioru, napisany w formie przerysowanego amerykańskiego kryminału sądowego, który również urywa się w nieoczekiwanym momencie (przekręcając ostatnią kartkę ma się wrażenie, że powinny być jeszcze ze trzy-cztery strony tekstu).

Co z tego więc, że "Raport..." czyta się gładko, skoro zawartość daje tak naprawdę niewiele zadowolenia...
Displaying 1 of 1 review

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.