Po przeczytaniu pierwszego tomu Sagi Rodu Tyszkowskich - "Aptekarki", byłam zachwycona.
Zachwycają mnie opisy, zabobony, historia oraz język jakim posługuje się autorka!
"Czarci Ogród" rozgrywa się mniej więcej kilka tygodni po "Aptekarce" - tam poznajemy jaśnie pana Antoniego Gozdawę Tyszkowskiego oraz zwykłą zielarkę/aptekarkę Katję - kobietę z bardzo niskich warstw społecznych.
Tym razem dostajemy jednak historię dalszych losów z perspektywy Toniego. Jest to niesamowicie nielubiana przeze mnie (i nie tylko) postać - bohater, który jest kompletnie nieświadomy swoich uczuć, niedojrzały, którym włada pożądanie. Jest okrutny (bardzo często wyżywa się na służbie, obraża ich), niezbyt mądry, nadęty, w niektórych momentach przerażający. Na ten moment, moim zdaniem nie ma w nim nic dobrego. To człowiek któremu nie chodzi o miłość, a o chwilową rozrywkę, który nie dba o uczucia innych, tylko o własne przyjemności. Katja za to, jest wspaniałą, inteligentną kobietą, obdarzoną niezwykłymi umiejętnościami oraz intuicją. Świat przedstawiany jej oczami od razu jest piękniejszy.
Czy taka para może mieć wspólną przyszłość i czy może połączyć ich romans? On hrabia bez duszy i szacunku do nikogo i ona zwykła aptekarka?
Książka jest wspaniała, autorka bardzo obrazowo przedstawia nam XIX wiek - podkarpackie wsie, krajobrazy i domy (niesamowicie mnie cieszy ta książka bo mieszkam w tym województwie!), w którym największą władzę mieli bogaci mężczyźni, w których kobiety miano za nic, w których ludzie pracowali ponad swoją miarę w polu, a i tak nie było ich stać na godne życie.
Dialogi w książce są bardzo inteligentne, rozmowy bohaterów nas nie nudzą, język, którym posługuje się autorka jest niezwykle przyjemny. Muszę przyznać, że pierwsza cześć troszkę bardziej podbiła moje serce (pewnie dlatego, że po prostu nie lubię Toniego), jednakże jako całość historia jest godna uwagi.
Z niecierpliwością czekam już na kolejny tom, i kolejny, i kolejny..!
PS: Na końcu książki jest kod OR. Jak go zeskanujecie, przeniesie Was do ciekawostek historycznych.