Rosalyn Beckers i Gabriel Smith dzięki wspólnym przyjaciołom znają się od dawna. Często mijali się na imprezach, wymieniając jedynie formułki grzecznościowe.
Wkrótce to się zmienia, bo przyjaciele wkręcają ich we wspólny wyjazd. I tak Rosalyn oraz Gabriel lądują w tym samym domku letniskowym nad jeziorem Tahoe, o czym dowiadują się dopiero na miejscu. Oboje są niemiło zaskoczeni. Niedługo wychodzi na jaw, że ich przyjaciel Logan wszystko ukartował, martwiąc się o bezpieczeństwo Rosalyn, ponieważ ostatnio była nękana przez adoratora, który stał się coraz bardziej nachalny.
Urlopowicze nie są zadowoleni z zaistniałej sytuacji, jednak przyjechali odpocząć, więc postanawiają spędzić tydzień nad jeziorem i nie wchodzić sobie w drogę. Czy tego chcą, czy nie, pojawia się między nimi… pożądanie.
4,25/5⭐️ Była to bardzo lekka i przyjemna książka z przeplatanymi zwrotami akcji. Na początku nie umiałam poczuć tej historii, ale później zżyłam się z bohaterami i czułam jakby tez należała do ich paczki. Wątek romantyczny był przedawniony w dobry sposób, relacja bohaterów była rosnącym i spadającym wykresem więc było emocjonująco. Jak chodzi o zwroty akcji to często mnie naprawdę szokowały. Akcja działa się w różnych miejscach/miastach wiec nie było monotonnie. Książka jest napisana w bardzo lekkim i przyjemnym stylu przez co przeczytałam ja w 2 dni! Jeżeli lubicie lekkie romanse z spora ilością SMUT scen to książka będzie idealna!
4,5/5⭐️ Jeśli w przyszłości nie znajdę takiego chłopaka jak Gabriel to nie chce żadnego innego… zakochałam się w całej tej opowieści🫶 Gabriel jako bardzo kochający chłopak i Rosalyn która w końcu nie była zazdrosną dziewczynom, co w większości opowieści tak właśnie wygląda👀 Końcówka mnie rozwaliła, ale nie chodzi o wydarzenia a o ostatni przypis - czekam na kolejne części z niecierpliwością. 4⭐️ ponieważ bardzo mi się podobało dosłownie wszystko jednak nie było tego ✨czegoś✨ co mają książki którym daje 5gwiazdek, chyba… wydaje mi się, że jeszcze musze się zastanawiać nad oceną bo jestem na skraju, żeby zmienić na 5. Uważam, że autorka jest polską wersją T.L Swan!! Długo mi zajęło znaleźć coś w jej stylu i to jest właśnie to🫶 Bardzo polecam tą książkę!!! To jest serio bardzo crazy love…
Ig: zajkosink.a „Gabriel” od Moniki Nawary. Tyle razy widziałam ją tutaj na bookstagramie, że musiałam w końcu po nią sięgnąć. A ta okładka? Przepiękna. 🤯
Jest to pierwsza część serii Crazy love, a za niedługo wychodzi kolejny tom. Cieszę się, że będzie kontynuacja, bo jestem zachwycona i chcę więcej. ♥️
Kogo mamy w książce?
Rosalyn - drobna brunetka z krągłymi kształtami, piegowata z niebieskimi oczami i dołeczkami w policzkach. Dziennikarka. Marzy o zostaniu redaktorką w wydawnictwie. Kocha czytać i uwielbia góry, lasy oraz ciszę.
Gabriel - o ciemnych kręconych włosach z zarostem, brązowych oczach. Umięśniony z kolorowymi tatuażami. Właściciel studia tatuażu. Jest szczery i bezpośredni. Troskliwy, opiekuńczy…
Gdy zmęczona pracą Rosalyn potrzebuje resetu, przyjaciółka Alexa proponuje jej wyjazd nad jezioro Tahoe. W poszukiwaniu własnego „ja”, otrzeźwieniu własnego umysłu i napędzaniu marzeń, pasji, które kiedyś sprawiały jej radość - zgadza się.
Gabriela spotyka podobna sytuacja. Wypalenie zawodowe, które wcześniej sprawiało mu radość. Nawet imprezy, na które wychodził z przyjaciółmi, nie sprawiały mu takiej frajdy, co kiedyś. Potrzebuje odpocząć. A Logan (brat Alex) proponuje mu wyjazd nad Tahoe, nie mówiąc mu, że jest tam Rosalyn.
Roslayn nie ma takiego urozmaicenia w facetach jak Gabriel w kobietach, gdzie u niego dziewczyna była na jedną imprezę. Gdy Rosalyn pewnego razu spotkała się z tajemniczym wielbicielem z portalu randkowego, zaczyna otrzymywać od niego wiadomości. Ale co się stanie, jeśli zacznie ją prześladować? Co się stanie, gdy Gabriel i Rosalyn spędzą ze sobą niezapomniany tydzień nad jeziorem? A wspólni znajomi świadomie ich wmanewrowali we wspólny wyjazd? Sprawdź sam/a. ♥️
To jest taki typ książki, którą szybko się czyta. Romans ze stalkerskim wątkiem. Uwierz mi, gdy już praktycznie na początku książki coś zaczynało się dziać, gdy napięcie trochę wzrosło, zastanawiałam się, czy przez następne 200 stron historia będzie się ciągnąć jak flaki z olejem, ale.. myliłam się. Autorka wprowadziła jeszcze kilka wątków, co mi się bardzo podobało. Co prawda, mogłyby być troszkę bardziej rozwinięte, bardziej zabarwione, z trochę większą ostrością, ale nie będę narzekać na to, co przeczytałam, bo mi się podobało. Mamy tutaj narrację pierwszoosobową z perspektyw dwóch osób, co też jest bardzo na plus, bo bardzo lubię jak w książkach, takie coś się pojawia. Motyw przyjaźni świetnie tutaj został zastosowany. Strach, troska o drugą osobę, to jest coś, co spotkasz w tej książce. Bohaterowie Drugoplanowi też super zostali tutaj wprowadzeni. Nie byli pomijani, tylko cały czas w książce była o nich mowa, mieli czynny udział w historii. Rozdziały w książce są krótkie, więc dla fanów nieciągnących się historii sprawdzi się idealnie. I nie tylko..żeby nie było.
Monika Nawara książką zatytułowaną “Gabriel” zaprasza nas w zwariowany świat swojej nowej serii “Crazy Love”. W pierwszej odsłonie skupiamy się na losach Rosalyn Beckers i Gabriela Smitha. Ona ma dość swojej pracy i prześladowcy, który zatruwa jej życie. Postanawia odpocząć od wszystkich problemów i spędzić czas w domku letniskowym swojej przyjaciółki. On potrzebuje tygodnia wolnego od ciągłej pracy, więc korzysta z propozycji swojego przyjaciela i wyrusza na urlop do tego samego domu co Rosalyn. Dopiero na miejscu ta dwójka dowiaduje się, że Logan wkręcił Gabriela w tej wyjazd w roli ochroniarza dziewczyny. Ich relacja nigdy nie wyszła poza ramy zwykłej znajomości, jednak tutaj z daleka od miasta wszystko może szybko się zmienić..
“Gabriel” to bardzo przyjemna słodko - gorzka historia, która potrafi przykuć uwagę czytelnika. Autorka zadbała o ciekawe postacie oraz intrygującą fabułę. W środku znajdziecie wiele sekretów i zagadek, które będą pojawiały się z czasem. Jeśli myślicie, że relacja Rosalyn i Gabriela będzie szybka i przyjemna to już na wstępie muszę Was zmartwić. Ich spotkanie rozpocznie się od kłótni i lekkiego focha. Co dla nas oznacza dużą dawkę ciętego języka i nutkę humoru. I w sumie takie sprzeczki będą pojawiały się dość często, przecież on nie szuka stałej partnerki, a jej nie interesuje szybki numerek i do widzenia. Będą musieli przejść długą drogę do tego, aby zrozumieć swoje uczucia. A to wszystko w akompaniamencie wielu trudności, nie jednego a dwóch psychopatów, zazdrości oraz niezrównoważonych postaci. Oj, tak.. tutaj bardzo dużo się dzieję, więc na nudę nie można narzekać.
Choć nie obyło się bez małych niedociągnięć odnośnie spójności fabuły, to jednak w ostatecznym rozrachunku nie ma to większego znaczenie na mój końcowy odbiór tej historii. Z tą książką spędziłam miło czas. Potrafiłam szczerze się uśmiechać i szczerze irytować. Uważam to za duży atut, ponieważ autorka potrafiła wywołać u mnie wachlarz różnych emocji.
Od samego początku byłam zaciekawiona przebiegiem tej szalonej i romantycznej historii. Polubiłam się z tymi bohaterami i już nie mogę doczekać się jak druga para z tej paczki znajomych zostanie nam bliżej przedstawiona. Ja szczerze polecam każdemu kto lubi lekkie historie z nutą namiętności, humoru i intryg w tle.
" Prędzej czy później znajdziesz swoją drugą połówkę. A jeśli chodzi o problemy, to tylko nieodpowiednia kobieta je sprawia. Prawdziwa miłość jest ponad to."
Właśnie, jak to jest z tą prawdziwą miłością? Istnieje czy jednak nie? Jak myślicie? 🤔
Rosalyn i Gabriel zostają wmanewrowani przez swoich przyjaciół we wspólny pobyt w domku letniskowym. Najlepsze, że żadne z nich nie wiedziało o drugim. Wszystko wyszło na jaw już na miejscu. Mężczyzna został zwerbowany przez Logana, do zapewnienia bezpieczeństwa kobiecie. Rosalyn jest bowiem prześladowana przez nachalnego adoratora. Wspólne mieszkanie staje się dla pary uciążliwe, gdy pomiędzy nich wkracza pożądanie. 🤭
Czy mu ulegną? I czy Logan będzie w stanie ochronić kobietę przed zagrożeniem? 🤔
"Serce natychmiast przyspieszyło, dłonie oblał zimny pot, a ja poczułam, jak lodowate jęzory strachu przesuwają się po moich plecach, potęgując przerażenie. "
Gabriel nie bawi się w stałe związki, lecz kobieta zdołała wkraść się w jego myśli. Czy na stałe? To się okaże 😅 Rosalyn jako główna bohaterka od razu przypadła mi do gustu, polubiłam ją. 😊 Czy tych dwoje będzie w stanie się dogadać?
To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Zaprezentowana historia ma w sobie nutkę niebezpieczeństwa, poza tym to lekka i przyjemna lektura na jeden wieczór. Podczas czytania świetnie się bawiłam. Poznałam fajną grupkę przyjaciół, o których chętnie poczytam dalsze losy. Czuję, że zaskoczą nas niejednym. 🥰
Spodobał mi się styl autorki, dzięki czemu czytanie przebiegało płynnie i szybko. Takie książki to ja mogę czytać codziennie. 😁 Z pewnością nadrobię poprzednie książki autorki. I już nie mogę się doczekać kolejnych dzieł. 🥰
Gabriel" to zdecydowanie książka przez którą się płynie. Narracja pierwszoosobowa oraz punkty widzenia z obu stron sprawiają, że możemy wczuć się jeszcze mocniej w historię Gabriela i Rosalyn i wraz z tym odczuwać wszystkie emocje, które im towarzyszą, a tych moi drodzy tutaj nie brakuje.
Bardzo ciekawa fabuła z wplecionymi elementami tajemniczości i fajnie wykreowane postacie, które od początkowych stron pokazują już swój charakterek. Odrobina humoru i ciętego języka w relacjach damsko-męskich jeszcze nikomu nie zaszkodziła, prawda?
"Gabriel" to z całą pewnością pozycja dzięki, której wyrwiesz się z zastoju czytelniczego. Lekki romans z nutą erotyka i wplecionymi zagadkami. Czego więc chcieć więcej? ;)
„Na smutki po jednym facecie trzeba się rozluźnić przy drugim, inaczej żałoba trwa w nieskończoność”
Gabriel to tytuł książki oraz imię głównego bohatera. To bardzo charakterny facet, który od samego początku wywołał u mnie sporo emocji. Gabriel jest tatuatorem i kocha swoją pracę całym sercem. To zdecydowanie jeden z tych facetów, którzy nie potrafią odpoczywać. Właśnie dlatego zostaje wysłany na przymusowy urlop.. i ląduje na wspólnych wczasach z Rosalyn. Ta dwójka ma kompletnie inny charakter i zupełnie odmienne nastawienie do życia. Wspólne wakacje mogą jednak zupełnie zmienić ich spojrzenie na świat.
Byłam bardzo ciekawa tej historii, ponieważ czytałam już wszystko, co wydała autorka i cieszę się, ponieważ dostałam właśnie taką książkę, jakiej oczekiwałam. Autorka wykreowała wspaniałych głównych bohaterów.
Rosalyn to kobieta, która wolała wybrać swoje szczęście niż karierę zawodową. Bardzo podziwiam takie osoby. Nie każdy potrafi zostawić za sobą dobrą pracę i pójść dalej, aby poszerzać swoje horyzonty. Od samego początku widziałam w niej bardzo ciepłą osobę. Rosalyn szukała miłości, która za wszelką cenę nie chciała do niej przyjść. Takie osoby jak ona zasługują na ogromne szczęście, które w końcu ją spotkało. Gabriel to jeden z tych mężczyzn, który od razu wzbudza zainteresowanie. Nieskromnie przyznam się, że mam słabość do tatuatorów. Gdy w książce występuje ten zawód to aż czyta mi się ją lepiej 😅 Im więcej stron miałam za sobą, tym bardziej zdawałam sobie sprawę, że Gabriel jest mężczyzną, który potrafi kochać i dbać o ważnych dla siebie ludzi.
Właśnie takiej książki potrzebowałam, aby spędzić w cudowny sposób wieczór. Historia przyciąga przepiękną okładką, ale jej wnętrze jest jeszcze lepsze.
„Gabriel” to książka, która zawiera w sobie wiele wartości i pokazuje, że na każdym kroku można spotkać niebezpiecznego człowieka. Niestety główna bohaterka niejednokrotnie oglądała się przez swoje ramię i nie mogła wyprzeć uczucia, że jest obserwowana. Nikt nie zasługuje na życie w strachu, choć bardzo często nie zależy to od nas samych.
Autorka pokazała także, że w górach można zakochać się bez pamięci. Niestety nie jestem jedną z tych osób, która często wybiera się w górzyste tereny, ale bardzo lubię o nich czytać.
Chciałabym Wam także wspomnieć, na co bardzo zwracam uwagę w książkach. Lubię sięgać po historie od tych samych autorek, ponieważ wtedy widzę, czy się rozwijają. Po przeczytaniu Gabriela zrozumiałam, że autorka rozpościera swoje skrzydła coraz bardziej z każda książką i to naprawdę widać. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że kolejne tomy serii na pewno będą jeszcze lepsze.
„Gabriel” to trzecia książka autorstwa Moniki Nawary i nie będę ukrywała, że ta historia najbardziej mi się podobała. Autorka stworzyła bardzo wciągającą fabułę i choć kolejne tomy będą o innych bohaterach, to już nie mogę się ich doczekać. Chciałabym Wam bardzo polecić tę historię i mocno wierzę, że przypadnie Wam do gustu.
„Ta kobieta miała w sobie coś wyjątkowego, coś unikalnego. I na szczęście w porę to zauważyłem”
💜Książka "Gabriel" autorstwa Moniki Nawary to lektura, przy której nie sposób nie zauważyć, że mamy do czynienia z porywającym romansem. Autorka zgrabnie splecła wątki romantyczne z elementami napięcia, tworząc historię, która trzyma czytelnika w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. 💜Fabuła rozwija się wokół Rosalyn i Gabriela, dwójki ludzi, których życia splatają się w nieoczekiwany sposób. Rosalyn, zmęczona pracą i nękana przez adoratora, postanawia uciec od problemów i odpocząć w domku letniskowym nad jeziorem Tahoe. W tym samym czasie Gabriel, właściciel salonu tatuażu, odczuwając znudzenie pracą, decyduje się na krótki urlop. 💜Spotkanie Rosalyn i Gabriela okazuje się być zaskakujące, gdyż zostali oni wplątani w sytuację przez wspólnych przyjaciół. W miarę upływu czasu, między bohaterami rodzi się napięcie, a propozycja Gabriela zakłóca spokój i nieuchwytną równowagę, która miała panować między nimi. 💜Monika Nawara doskonale kreuje postacie, nadając im głębię i złożoność. Rosalyn, poszukująca miłości i stabilności, kontrastuje z Gabriellem, który preferuje życie bez zobowiązań. Ich relacja rozwija się w sposób, który oscyluje między pikantnymi scenami a momentami emocjonalnymi. Autorka zręcznie bawi się kontrastami między bohaterami, tworząc dynamiczną opowieść o miłości i pożądaniu. 💜Mimo że niektóre wątki mogą wydawać się przewidywalne, to jednak autorka zaskakuje czytelnika nieoczekiwanymi zwrotami akcji. Akcja jest dynamiczna, momentami pikantna, co sprawia, że trudno oderwać się od lektury. 💜Ostatecznie, "Gabriel" to powieść, która nie tylko spełni oczekiwania miłośników romansów, ale także dostarczy dawkę napięcia i emocji. Monika Nawara stworzyła naprawdę wciągającą opowieść, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom romansu pełnego niespodzianek i zawirowań
Rosalyn jest ambitną dziennikarką, która na jakiś czas utknęła w pracy, której nie lubi. Pewnego dnia po namowach przyjaciółki postanawia zwolnić się z pracy, a zanim zacznie szukać nowej zamierza odpocząć z dala od Santa Monica więc wyjeżdża nad jezioro Tahoe. Podczas tego pobytu kobieta jest zaniepokojona, ponieważ cały czas czuje, że ktoś ją obserwuje. Pewnego dnia w domku nad jeziorem zjawia się także Gabriel. Przystojny wlaściciel studia tatuażu, który czuje, że ostatnio praca nie sprawia mu już takiej przyjemności jak kiedyś. Postanawia zrobić sobie wolne od pracy i po namowach przyjaciela decyduje się na wyjazd do domku nad jeziorem Tahoe. Rosalyn i Gabriel widywali się już wcześniej, ale były to sporadyczne spotkania i nie znali się zbyt dobrze. Teraz jednak lądują pod jednym dachem i wcale im się to nie podoba. Ale czy na pewno? Od początku czuć między nimi chemię. Podobają się sobie wręcz pożądają się. Choć Gabriel twierdzi, że nie bawi się w związki czuje, że z tą kobietą jest inaczej. Nie dopuszcza do siebie takich myśli, ale wie, że coś się zmieniło. Rosalyn zostaje porwana przez swojego prześladowce i kiedy zostaje uratowana pocieszenie znajduje w ramionach Gabriela. Zgadza się na układ, który wcześniej jej zaproponował i kolejne dni upływają im na wspólnym spędzaniu czasu, cieszeniu się sobą i wspaniałym seksie. Gdy dla Gabriela wyjazd dobiega końca wyjeżdża, Rosalyn zostaje sama i czuje, że ma złamane serce. Niby nic sobie nie obiecywali jednak nie jest w stanie pogodzić się z tym jak to się skończyło.
Czytając tę książkę doszłam do wniosku, że Rosalyn jest wyjątkowo pechową bohaterką. Ale Gabriel to lekki, zabawny romans +18. Ciekawa fabuła i bardzo dużo akcji. Ale to co mnie najmocniej urzekło to cudowny wątek przyjaźni.
This entire review has been hidden because of spoilers.
"Gabriel" is an emotional and intense story that draws the reader into the world of difficult relationships, secrets and strong feelings. The author skillfully builds tension, gradually discovering the characters' pasts and the motivations that influence their decisions. The titular Gabriel is an ambiguous character - on the one hand he is cold and distant, on the other hand he hides emotions that give him depth. The relationship between the characters develops slowly but believably, full of internal dilemmas and moments that can move you. Monika Nawara's style is light and pleasant to read, making the book a quick read. Although the plot is sometimes predictable and some threads could be developed more, the whole thing leaves a very good impression.
Rating: 4/5 a moving story for romance fans with a hint of drama and emotional depth.
Totalnie nijaka pozycja. Po kilku dniach nie jestem w stanie przypomnieć sobie, o co tam chodziło.
Po wielu pozytywnych zapowiedziach i recenzjach, oczekiwałam ciekawego romansu.
Bardzo przypadł mi do gustu tytułowy "Gabriel". Interesująca postać, skrywająca kilka warstw. A co do jego wybranki.... W tym momencie pozytywy się kończą. Przez większą część książki nie potrafiłam zrozumieć jej zachowania. Dziecinne zagrywki. I jak tu mówić o dojrzałej kobiecie, skoro nie potrafi porozmawiać z drugim człowiekiem?
Boże, nie wykorzystany potencjał. Czułam się jakby to pisała nastolatka na wattpadzie, jakieś sztuczne dramy i dramatyzowanie na prawie każdym kroku. Zawiodłam się