Suplement Z lekcji historii dotyczących międzywojnia wynosimy ze szkoły obraz wielkiego chaosu. Mnóstwa wydarzeń politycznych, gospodarczych, kulturalnych, społecznych, tworzących obraz tak zawiły, że zwykle się weń nie zagłębiamy. Lekcje ograniczają się najczęściej do dat, nazwisk polityków i dowódców wojskowych oraz nazw partii, stowarzyszeń i rozmaitych organizacji, zza których nie wyziera prawdziwe życie. Ludzie z krwi i kości, z ich prawdziwymi zainteresowaniami, bolączkami, talentami i potencjałem. To powoduje, że wciąż bliżej nam do romantycznych poetów, a nawet do sztuki starożytnej niż do kulturalnych dokonań naszych dziadków czy pradziadków.