Jump to ratings and reviews
Rate this book

Science Fiction

Rate this book
Antologia „Science Fiction”, czyli fantastyka naukowa twarda jak diament. Antologia „Science Fiction”, czyli realistyczne narracje w futurystycznych światach, worldbuildingi rozrośnięte kryształowo jak zapis całkowania, naukowe paradoksy, szczypta futurologii i niewygodne pytania. I dreszcz emocji, kiedy docierasz do tego, co Niepoznane.
Teksty autorstwa Michała Protasiuka, Jakuba Nowaka, Rafała Kosika, Cezarego Zbierzchowskiego, Marcina Przybyłka, Andrzeja Miszczaka, Michała Cetnarowskiego, Pawła Majki, Wojciecha Szydy, Aleksa Gütsche i Błażeja Jaworowskiego. I najnowsza minipowieść Jacka Dukaja.
Sprawdź, jak wygląda bezkompromisowa hard SF pisana w XXI wieku.

832 pages, Hardcover

First published November 18, 2011

2 people are currently reading
52 people want to read

About the author

Michał Cetnarowski

34 books4 followers
Michał Cetnarowski: redaktor, pisarz, krytyk, tłumacz. Współpracownik "Czasu Fantastyki”, "Nowej Fantastyki”, e-zinu "„Creatio Fantastica”; artykuły popularyzatorskie i okołoliterackie publikował także m.in. w "Polityce”, "Wiedzy i Źyciu”, "Focusie: Historia”, "Odkrywcy”, "Archeologii Źywej”. Redaktor-selekcjoner antologii Nowe idzie, próbującej odpowiedzieć na pytanie, jak wygląda młoda polska fantastyka A.D. 2008, Głos Lema, zbioru na 90. rocznicę urodzin Stanisława Lema oraz Science fiction (2011), w którym polscy autorzy piszą "nowe science fiction". W latach 2010–2012 szef działu z literaturą polską w rodzimej edycji magazynu "Fantasy & Science Fiction”. Od 2013 redaktor działu polskiego "Nowej Fantastyki”. Autor zbioru opowiadań Labirynty (2009).

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
16 (28%)
4 stars
18 (31%)
3 stars
15 (26%)
2 stars
7 (12%)
1 star
1 (1%)
Displaying 1 - 6 of 6 reviews
Profile Image for LeslieFH.
33 reviews
September 8, 2016
Z całego zbioru warto przeczytać trzy opowiadania: Pseudaki, Ciśnienie Ewolucyjne no i Dukaja, aczkolwiek z tej trójki najmniej mnie zachwycił. Resztę można sobie spokojnie darować, a w przypadku Zbierzchowskiego i Szydy nawet należy.
Profile Image for Iga.
32 reviews
September 28, 2022
Zmęczył mnie ten zbiór, nawet Dukaja którego prozę uwielbiam czytało mi się źle. Opowiadania mają lepsze momenty ale ja bym zmieniła tytuł z "Science fiction " na "Kiedyś to były czasy, teraz nie ma czasów" bo w większości to przeraźliwie dziaderskie jojczenie że świat się zmienia.
Profile Image for Tomasz.
955 reviews38 followers
October 23, 2022
Dobre do zniechęcania ludzi do PLSF, i jako płytka przeciwodłamkowa pewnie też :) A tak poza tym, to od ściany do ściany, tylko "fantastyki naukowej twardej jak diament" (to z okładki) dziwnie niewiele. No cóż.
Profile Image for Marta.
Author 12 books212 followers
February 5, 2012
Koniec ubiegłego roku z pewnością uradował miłośników zbiorów opowiadań spod szyldu fantastyki. Wydawnictwo Solaris tradycyjnie uraczyło czytelników kolejnym almanachem „Kroki w nieznane”, a także trzecim tomem „Rakietowych szlaków”. Antologiami postanowiło zakończyć ten rok także wydawnictwo Powergraph, najpierw budzącym nieco kontrowersji „Głosem Lema”, następnie zaś woluminem o niepozostawiającym wątpliwości odnośnie do swej zawartości tytule – „Science Fiction”.

Tomiszcze o pokaźnej grubości zawiera jedenaście opowiadań, jedną minipowieść oraz interesujące posłowie. Autorem tego ostatniego jest Tomasz Kołodziejczak, który w zwięzłej i przystępnej formie postanowił nakreślić istotę gatunku science fiction, zdefiniować jego cechy charakterystyczne, a także dość pobieżnie wspomnieć o jego korzeniach i ewolucji. Przywołuje znane w świecie nazwiska, nie oznacza to jednak, że polscy autorzy mają się czego wstydzić. Wręcz przeciwnie. Nie ma zaś lepszego potwierdzenia tej tezy, niż zagłębienie się w opowiadaniach z antologii.

Podkreślić trzeba przede wszystkim fakt, iż do „Science Fiction” nie trafił ani jeden słaby tekst. Poziom opowiadań waha się między ‘dobrymi’, przez ‘bardzo dobre’, po ‘świetne’. Co więcej, ich selekcja sprawia, że każdy miłośnik fantastyki naukowej powinien odnaleźć tu porcję rozrywki trafiającej w jego gust. Opowiadania różnią się bowiem stylami – od chłodnego, typowo naukowego, przez reporterski, po oniryczny czy też fantasmagoryczny. Jedni z autorów nie stronią od neologizmów i zawiłych konstrukcji składniowych, inni – stawiają na prostotę i trafne, konkretne spostrzeżenia.

Także pod względem treści czytelnik może rozkoszować się pełną gamą tematów. Dziedziny nauki, po które postanowili sięgnąć autorzy, to nie tylko dość tradycyjne matematyka, fizyka czy astronautyka. W opowiadaniach znajdziemy pełen przekrój dyscyplin, które poddano obserwacjom i opakowano w fantastyczne – acz wiarygodne – modyfikacje: antropologię i psychologię, ekonomię i medycynę, a nawet muzykę czy religię. Padają celne, nierzadko niepokojące pytania. Przyszłość zaś nigdy nie rysuje się w jasnych barwach; ludzkość w „Science Fiction” to albo zdegenerowane, upadające społeczeństwo, rasa na krawędzi zagłady albo jedynie mgliste wspomnienie wśród innych istot. Optymizmu ani nadziei na lepsze jutro w tym tomie nie znajdziemy.

Na szczególne słowa uznania zasługuje minipowieść Jacka Dukaja, stanowiąca jedną czwartą objętości całej antologii. Dukaj zdążył już przyzwyczaić swoich wiernych czytelników do skomplikowanej formy i treści, tak więc i tym razem nie będą oni rozczarowani. Tytuł „Science fiction” został dobrany idealny, utwór traktuje bowiem o fantastyce naukowej na wielu płaszczyznach; mamy tu świat niedalekiej przyszłości, czyli fantastyczną otoczkę; pisarza-autora powieści SF, przeżywającego twórczy kryzys; debatę o istocie gatunku i różnym jego postrzeganiu. Wreszcie – powieść w powieści, nietypową opowieść o inwazji Marsjan. Wszystko to ujęte w ramy zgrabnej kompozycji szkatułkowej i podlane trudnym w odbiorze stylem autora. Jeśli trzeba by wymienić jedną tylko składową tej antologii, która miałaby przesądzić o jej zakupie – to jest nią właśnie „Science fiction” Dukaja.

Wydawnictwo Powergraph wyrasta na głównego dostawcę polskiej literatury fantastycznej z wyższej półki, wyraźnie stawiając na jakość, a nie ilość publikacji. Antologia „Science Fiction” to strzał w dziesiątkę i długie godziny rozrywki najwyższej klasy, które powinny usatysfakcjonować wszystkich miłośników hard SF. Co więcej, ta pozycja to zarazem najlepszy dowód na to, że fantastyka naukowa może stanowić dobrą, wartościową literaturę, której żadne bariery gatunkowe tyczyć się nie powinny i po którą sięgnąć powinni wszyscy miłośnicy naukowego poznania i prozy intelektualnej.

---
Zarówno tę recenzję, jak i wiele innych tekstów znajdziecie na moim blogu: http://oceansoul.waw.pl/ Serdecznie zapraszam!
Profile Image for Norbert Staszak.
75 reviews2 followers
March 20, 2017
Nierówny poziom. Raczej dla laików - czyli dla mnie. Pierwszy raz mam wrażenie, że Dukaj lekko przesadził. Największy plus - opowiadania są bardzo zróżnicowane. Od narodzinyn sztucznej inteligencji w dzisiejszym świecie po space operę.
3 reviews14 followers
September 27, 2012
Większość opowiadań była dobrze napisana z ciekawym pomysłem, jednak minipowieść Dukaja przebiła je wszystkie. Zbiór jest wart kupna dla tej minipowieści.
Displaying 1 - 6 of 6 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.