Jump to ratings and reviews
Rate this book

SurvivaLove starcia

Rate this book
Potyczki słowne, burzliwe starcia, elektryzujące slow burn i hate-love.

Pikantna komedia romantyczna, która rozpali Twoją wyobraźnię i będzie trzymać Cię w napięciu do samego końca.


Od początku miałam przeczucie, że ten wyjazd służbowy to będzie tragedia. Stwierdziłam jednak: ogarnę, załatwię, dam radę. Jestem inteligentną, doświadczoną zawodowo i życiowo kobietą. Na pewno znajdę wyjście z tej okropnej sytuacji.
Ale nie znajduję.
Już pierwszego dnia podróży los rzuca mi kłodę pod nogi. A konkretniej gigantyczny, nadęty drewniany kloc – rodzaj męski, gatunek norweski, wielki na jakieś dwa metry i tak irytujący, że tracę przy nim zdolność logicznego rozumowania, wychodząc tym samym na idiotkę.
Za jakie grzechy muszę z nim pracować?!
Zrzędliwy drewniak! Przerośnięty wiking! Dam sobie rękę uciąć, że gdy był niemowlakiem, matka zamiast kocykiem nakrywała go dywanem. W dodatku rósł tak szybko, że mózg nie nadążył za resztą. I oto mamy tego skutki. Totalna katastrofa!
Przyznaję. Możliwe, że znaleźliśmy się w tym beznadziejnym położeniu również z mojej winy.
Ale spokojnie, jutro na pewno ktoś po nas przyleci i skończy się ten koszmar.
Przyleci, prawda?
Prawda?!!!

400 pages, Paperback

First published April 13, 2023

2 people are currently reading
25 people want to read

About the author

Melissa Darwood

23 books48 followers
Polska pisarka powieści dla kobiet i młodzieży, pisząca pod pseudonimem literackim. Pochodzi z niewielkiej, leśnej miejscowości w środkowej Polsce. Jest absolwentką IX Liceum Ogólnokształcącego w Łodzi. Obroniła magisterium z Zarządzania i Marketingu Uniwersytetu Łódzkiego oraz Pedagogiki Uniwersytetu Jana Kochanowskiego. Jej debiutancka powieść Larista została wydana w 2013 r. W 2016 ukazała się kolejna książka Pryncypium. Współpracowała m.in. z wydawnictwami: Zielona Sowa, Wydawnictwo NieZwykłe, Wydawnictwo Filia, Wydawnictwo Kobiece. Od 2017 r. publikuje swoją twórczość na Wattpadzie. W 2020 roku założyła własne wydawnictwo pod nazwą Melissa Darwood.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
47 (19%)
4 stars
68 (27%)
3 stars
83 (33%)
2 stars
28 (11%)
1 star
19 (7%)
Displaying 1 - 30 of 40 reviews
Profile Image for kogellmogell.
423 reviews26 followers
April 18, 2023
Dobrze się bawiłam z Korą i Agnarem. Jednak nie aż tak dobrze jak z Julką i Jeremim. (Nie)zdobytej nic nie przebije! 💛
Profile Image for alexandria.
947 reviews28 followers
April 21, 2023
W audio to nawet weszło, ale naprawdę nie mam ochoty słuchać/czytać o problemach z wypróżnieniem. Mnie to nie śmieszy🤷🏻‍♀️ *i mam nadzieję, że nie jestem w mniejszości*
Te gwiazdki bardziej są za poruszenie w interesujący sposób tematu zdrowia psychicznego i przypomnienie jak świat szalał za serialem 'Lost' 🙌🏻
Profile Image for Goszaczyta.
504 reviews23 followers
May 8, 2023
•• Potyczki słowne, burzliwe starcia, elektryzujące slow burn i hate-love. ••
To wszystko znajdziecie w najnowszej książce Melissy Darwood, która ma niesamowicie lekki styl pisania, a jej powieści czytają się same.

Służbowy wyjazd w pojedynkę, nie był spełnieniem marzeń dla Kory. Kobieta od początku jest sceptycznie nastawiona, jednak z uwagi na to, że czuje się inteligentną, doświadczoną zawodowo i życiowo kobietą, stwierdza, że szybko ogarnie sprawę i wróci do domu. Na miejscu okazuje się, że ma pracować z Agnarem - bratem Marcusa. Nieszczęśliwy zbieg wydarzeń powoduje, że oboje znajdą się w bardzo złym położeniu. Utkną na bezludnej wyspie, bez możliwości powrotu do hotelu. Zapaleni wrogowie będą musieli zakopać topór wojenny i współpracować, by jakoś przeżyć. Totalna katastrofa! Ale spokojnie, jutro na pewno ktoś po nas przyleci i skończy się ten koszmar.
Przyleci, prawda?
Prawda?!!! 🏝️

Twórczość Melissy Darwood nie jest mi obca. Miałam okazje już przeczytać „Niezdobytą” i „Gordiana”. I muszę przyznać, że autorka słynie z oryginalnych pomysłów na fabułę.

Dialogi między postaciami, opisywanie ich cudacznych zachowań, gestów, pełnych absurdu sytuacji – to wszystko wydało mi się być tak cudownie w klimacie Melissy Darwood. Czytanie tej książki było naprawdę samą przyjemnością. Zdecydowanie bardziej wolę bohaterów, którzy nie są w 100% idealni i od czasu do czasu pokazują swoją gorszą stronę. Niewyparzony język głównej bohaterki, nie raz mógł wpakować ją w niezłe tarapaty. Jednak to właśnie cechowało jej charakter. Była zadziorna, umiała się postawić, odpyskować. Jednak bardzo szybko zdała sobie sprawę, że bez współpracy z Agnarem nie przeżyją na wyspie. Znowu Agnar to tak zagadkowa postać. Mężczyzna nic nie zdradza o sobie. Z początku zrównoważony, cichy i zamknięty w sobie. Z czasem jednak pokazuje jak miły potrafi być.

Relacja między głównymi bohaterami jest dosyć niespodziewana i zmienia się z rozdziału na rozdział, a jeśli chcecie się dowiedzieć, czy Kora i Agnar odnaleźli porozumienie - musicie sięgnąć po „SurvivaLove starcia”. 🏝️ To niesamowicie zabawna książka, z bardzo dowcipnymi dialogami, przy których pęka się ze śmiechu. I faktycznie, humoru w tej książce jest sporo, jednak nie bardzo przypadły mi do gustu różne przekleństwa wplatane w dialogi. Ale wiem, że to naprawdę mały minus tej książki.

„SurvivaLove starcia” to naprawdę przyjemna historia, która wywołuje w czytelniku przeróżną gammę emocji od strachu, po rumieńce wywołane na twarzy przez niektóre sceny. Fakt faktem – tę książkę czytało mi się naprawdę bardzo przyjemnie, bo choć pomimo kilku mankamentów naprawdę nie byłam w stanie się od niej oderwać. Autorka tak fajnie konstruuje tempo tej akcji, tak fajnie przedstawia czytelnikowi kolejne wydarzenia, że nie sposób jest oderwać się od tej powieści. Bardzo chciałam wiedzieć, co wydarzy się dalej, czy główni bohaterowie wrócą do domu. W pewnym momencie klimat książki się zmienia. Staje się bardziej mroczny, bowiem bohaterowie muszą zmierzyć się z naprawdę nieprzewidzianymi sytuacjami. Bez jedzenia i wody ciężko przeżyć. W końcu i ta determinacja przeżycia słabnie, pojawia się zwątpienie i strach. Dlatego tak lubię tę historie, jest autentyczna, jest zaskakująca i czasami naprawdę zabawna!

Pikantna komedia romantyczna, która rozpali Twoją wyobraźnię i będzie trzymać Cię w napięciu do samego końca. 🏝️




Profile Image for Chochlikowebooki.
275 reviews2 followers
June 17, 2023
Bardzo lubię książki Melissy, zakochana byłam w Marii i Janku, tak samo jak w Niezdobytej. Z jednej strony wiedziałam czego się spodziewać po nowej książce, ale z drugiej strony nie do końca. Autorka zawsze potrafi w fabule zebrać do worka humor, przygodę, romans i poważne tematy. I dokładnie to tutaj dostajemy.

Tylko, że mam wrażenie, że dwie poprzednie historie były o wiele lepiej poprowadzone i bardziej rozbudowane emocjonalnie i fabularnie. Może ze względu na to, że tutaj jest jedna cała książka, a tam dostaliśmy trzy tomy i jeden rozszerzony.

To nie jest zła książka, bo wciąga i z przyjemnością się ją czyta czekając co dalej się wydarzy na bezludnej wyspie z tą zabawną dwójką, przez którą zdarzało mi się śmiać w głos. Podoba mi się, że autorka wzięła sobie za cel przedstawienie głównych bohaterów z chorobami, o których tak naprawdę społeczeństwo wie, ale nie wie z czym to się je. To nadal jest wielki plus.

Zawsze z przyjemnością sięgam po książki Melissy, bo dobrze się przy nich bawię, dobrze mi się je czyta i poruszają ważne zagadnienia. Lecz jednak z tych wszystkich, które miałam możliwość czytania uważam, że można było jeszcze troszkę przy niej popracować emocjonalnie i przedłużyć historię bohaterów. Chociaż może jeszcze przed nami coś się jeszcze ukaże z tą dwójką np. w Norwegii, któż to wie…
Profile Image for Hania♡.
293 reviews6 followers
April 13, 2023
3,5/5
To była naprawdę dobra rozrywka (jak zwykle u Melissy Darwood).
Profile Image for Lalkabloguje.
163 reviews
April 18, 2023
Jestem zaskoczona tą książką. Pierwsze co się rzuca w oczy to okładka, która jest genialnie stworzona. Nie jestem zwolenniczką oceniania książek po okładkach i malo kiedy one mnie przekonują. Jednak ta wprost krzyczy "przeczytaj mnie". W książkowym świecie te okładki są w zasadzie porównywalne. Tu mam świetną i należy się duży ukłon w stronę grafika, spod którego ręki wyszła. Mało kiedy w recenzjach doceniamy właśnie grafików, którzy tworzą oryginalne i ciekawe okładki, które idealnie pasują do historii. Czas chyba zacząć.

Kora to kobieta, która wyjeżdża w delegacje służbową do Grecji. Tam wspólnie z norweskim przedstawicielem firmy ma podjąć się nowej inwestycji. Jednak podróż zaczyna się nie tak jak planowała. Już w samolocie trafia na gburowatego sąsiada, który irytuje ją i sprawia, że przytrafia jej coś o czym "nawet nie śniło jej się w koszmarach". To dopiero początek. Ten sąsiad okazuje się synem szefa, z którym ma współpracować. Co zrobi Kora gdy przypadek sprawi, że wyląduje z tym "przerośniętym wikingiem" na bezludnej wyspie?

Angar to mężczyzna po czterdziestce, który ma swoją tajemnicę. Kiedy okazuje się, że jego osobą z polskiego oddziału firmy jest upierdliwa sąsiadka z samolotu jeszcze bardziej go to irytuje. Kiedy wypływają razem motorówka nie przypuszcza, że to początek przygody, która odmieni ich życie. Za sprawą pomyłki lądują nie na tej wyspie co trzeba. Pech sprawia, że motorówka odpływa a on utknął z "zadziorną zołzą" z praktycznie niczym. Czy uda im się przetrwać?

Muszę przyznać, że dawno nie bawiłam się tak dobrze przy czytaniu książki. Historia świetnie napisana, pełna humoru, choć fabuła do śmiesznych wcale nie należy. No bo co byście zrobili, gdybyście trafili na bezludną wsypę? Kora i Angar nie mają nic. Zasięgu brak, nie mają zapałek, ubrań, wody, jedzenia. W dodatku się nie znoszą. Muszą jednak współpracować i jakoś przetrwac zanim ktoś ich odnajdzie.

"Survivalove starcia" to książka pełna zabawnych momentów, przepychanek słownych. Dwójka obcych sobie ludzi musi przetrwać w ekstremalnie trudnych dla siebie warunkach. Książkę można podzielić na dwie części . Pierwsza ta początkowa przed wyprawy motorówki wylądowaniu na wyspie,gdzie dogryzają sobie, próbują udowodnić sobie, że jedno jest lepsze od drugiego. Budują swoją rzeczywistość licząc na to, że szybko ich odnajdą. I tą drugą gdzie między nimi pojawia sie więź a ich życie na wyspie nabiera bardziej romantycznego charakteru. A także po powrocie z wyspy. Obie są świetnie napisana. Pierwsza zabawne druga bardziej romantyczna i uczuciowa.

Autorka w książce oprócz zabawnych momentów, specyficznej fabuły pokazała nam także trudne tematy. Nasi bohaterowie mierzą się ze swoimi słabościami na wyspie. Do tego Kora mierzy się ze stanami lękowymi. Autorka nie oszczędziła także Angara, który miał swoją tajemnicę. Kiedy ją poznajemy wszystko wskakuje na swoje miejsce. Postacie są świetnie wykreowane. Styl autorki lekki i przyjemny a historia wprost sam się czytała. Cięte riposty, gorące sceny, ciekawe i zabawne rozwiązania survivalowe, niespodziewane momenty. Duży plus dla autorki, że obsadziła w roli głównych bohaterów dwójkę ludzi po 40-tce. Niby dojrzali a czasem miałam wrażenie, że są jak nastolatkowie. Uparci i pełni energii, a na wyspie nie poddali się i walczyli razem o przetrwanie.

Zakończenie zaskakujące i mimo że odrobinę przewidywalne to jednak z zabawną nutą. Aż żal było rozstawać się tą dwójką. Niby różni, a jednak tworzyli idealny duet. Autorce gratuluje świetnie stworzonej historii, która rozbawiła mnie do łez. Polecam
Profile Image for DomiCzytaPL.
682 reviews
May 4, 2023
Prześmieszna, urocza, a jednocześnie poruszająca ważny temat powieść, z którą spędziłam majówkę. Perypetie Kory i Agnara, którzy zrządzeniem losu utknęli na bezludnej greckiej wyspie to z jednej strony przegląd przez techniki przetrwania poza cywilizacją, a z drugiej psychologiczne studium przypadku. Przypadków właściwie. Bo i Kora i Agnar to czterdziestolatkowie po przejściach i z przeszłością. A ich przyszłość? Może być tylko lepsza. Tak myślę :)
Profile Image for Anka_wie_.
193 reviews12 followers
April 21, 2023
Nie podbiła mojego serca tak jak "Niezdobyta", głównie dzięki okropnie irytującej bohaterce ale muszę przyznać, że zakończenie bardzo mi się spodobało.
Profile Image for LT.
146 reviews2 followers
June 3, 2023
co to było
Profile Image for Letto a letto.
350 reviews1 follower
April 16, 2023
Myślicie, że poradzilibyście sobie dziczy czy na jakiejś bezludnej wyspie?  Ja na pewno nie!
A jak było sobie bohaterowie najnowszej komedii autorstwa Melissy Darwood?

Kora czuła, że ten wyjazd służbowy będzie niezbyt udany, ale nawet się jej nie śniło, jak bardzo nieudany może być.
Nie dość, że zamiast znanego jej współpracownika pracować będzie musiała z jakimś naburmuszonym wielkoludem, to jeszcze będzie z nim uwięziona na greckiej wyspie. Dosłownie uwięziona, choć jednocześnie nigdy nie zazna takiej wolności, jakiej doświadczy na tym pięknym kawałku lądu.
Szkoda tylko, że walka o przetrwanie nie będzie dotyczyła jedynie przyrody, ale też towarzysza tej nieoczekiwanej podróży.
Jak myślicie, czy ktoś zginie?

"SurvivaLove starcia" to komedia w niepowtarzalnym stylu autorki, gdzie humor dotyka wszystkich aspektów życia, nawet jeśli nie każdemu się to spodoba.
W końcu to nie pomidorowa, prawda? [Btw. nie rozumiem tego powiedzonka, bo przecież pomidorowa jest obleśna ;D]
Zawsze podobało mi się to, że Melissa łączy w książkach elementy właśnie takiej codzienności, czasem brzydkiej, czasem śmierdzącej lub niewygodnej, ale zawsze NORMALNEJ. W tej "gołej" scenerii bezludnej wyspy tym bardziej zostało to uwypuklone, a przez to, że akcja działa się właściwie w jednym miejscu, bohaterowie byli ze sobą 24 godziny na dobę, nie było gdzie się "schować".
Brudne zęby? Pot? Okres? Potrzeby fizjologiczne? Gadanie przez sen? Brak golarek i kosmetyków? Oczywiście! W takiej rzeczywistości, w takim otoczeniu, bohaterowie zyskali świetną okazję, aby pokazać się od tej prawdziwej strony.
Przez to pominęli wiele etapów obecnych w "normalnych" relacjach u ludzi, przez co później, kiedy ten cały slow burn nabrał tempa, Kora i Agnar sprawiali wrażenie starego, dobrego małżeństwa.

Nie powiem, że znali się jak łyse konie, bo autorka zaskoczy nas jeszcze niejedną tajemnicą, ale jednak zbliżyli się do siebie mocno.
Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się, że ta szkoła przetrwania będzie u nich trwała tak długo! Cieszę się jednak, że tak było i jestem pod ogromnym wrażeniem researchu i ciekawostek dotyczących właśnie survivalu i przyrody. Nie wiem, czy nie zginęłabym starając się je wypróbować, ale brzmiały przekonująco!

Co do bohaterów- oboje byli hot, choć oczywiście Agnar bardziej. W ogóle szybko zapałałam do niego sympatią, podobnie jak Kora, chyba lubię takich tajemniczych mruków potrafiących wskrzesić ogień i zbudować szałas. Cóż nam więcej do szczęścia potrzeba? Nie no, dobra, czasem mnie jednak wkurzał, ale tylko czasem. ;)

"-Mam być z tobą szczery?
– Nie. Skłam. To podobno spaja związek. – Boczę się.
– Jesteśmy w związku? – Unosi brwi."


Kora jako postać w książce była ciekawa. Przebojowa, nieco przerysowana i w realnym świecie raczej byśmy się nie zakumplowały, ale w komedii świetnie się to sprawdziło. No i cudownie uzupełniała Agnara- uwielbiam, kiedy bohaterowie zdają się pochodzić z przeciwnych biegunów, bo jednak wierzę w teorię dopełniania się nawzajem.
Wspomniałam o charakterystycznym humorze autorki, który tu znajdziecie, ale nie będzie to jedyny jej znak rozpoznawczy.
Jeśli czytaliście serie "(Nie)zdobyta" czy "Mój szef", to zapewne wiecie, że Melissa lubi poruszać wątki ciekawych chorób czy zaburzeń i "SurvivaLove starcia" nie będą tutaj wyjątkiem. Wątek poruszający ten temat totalnie mnie zaskoczył, przez co końcówka książki była szalenie interesująca i nieprzewidywalna, ale więcej Wam nie zdradzę!
Jak zwykle, spędziłam świetnie czas, uśmiałam się mocno, wzruszyłam delikatnie i dowiedziałam się mnóstwa nowych rzeczy! Sam pomysł na osadzenie akcji na bezludnej wyspie i cała survivalowa otoczka to świetny i wyjątkowy pomysł, chyba nigdy podobnej książki nie czytałam.
Jeśli szukacie czegoś zabawnego i lekkiego [do czasu], w przepięknej scenerii, ale też poruszającego ważne problemy, a do tego pikantnego i romantycznego, koniecznie sięgnijcie po historię Kory i Agnara!
Mi się podobało, może nie tak, jak poprzednie książki autorki, ale też było super.
7,5/10 <3
Profile Image for Agnieszka Nieroda.
47 reviews
June 3, 2023
Witajcie, moi kochani, ostatnio sporo się dzieje w moim życiu i jakoś nie mogę sobie poukładać wszystkiego. Ale wrócę na odpowiednie tory tak jak zawsze 💪💪🤗.

Dzisiaj mam dla was krótką recenzję książki, która poprawiła mi humor i nie pamiętam, kiedy ostatnio się tak śmiałam. „Survivalowe starcie” od najlepszej Malissy Darwood 🥹🥰🤗.

Jeśli macie doła albo zły dzień to ta pozycja jest dla was idealna 🤪.

Twórczość autorki pierwszy raz przeczytałam jeszcze na platformie wattpad potem zakochałam się w książce „Mój szef”. I muszę powiedzieć, że każda kolejna książka jest świetna. W każdej historii autorka porusza jakiś problem zdrowotny, co jest świetnie dopracowane w fabule. Mogę wam zagwarantować, że jak przeczytać jedna z książek Melissy, to przepadniecie i będziecie chcieli więcej.

Po przeczytaniu tej historii zaczęłam czytać recenzje innych blogerek i muszę powiedzieć, że są bardzo różne. Od tych super po te mniej super. Ale jak wiele razy powtarzałam każdy ma swój gust i nie musi się każdemu podobać to samo. Ja, czytając książkę „Survivalowe starcie” bawiłam się dobrze. Polubiłam główną bohaterkę. Kora to kobieta dojrzała po przejściach. Zmaga się z lękami. Muszę powiedzieć, że prawie dorównuje jej wiekiem i czuje się czasami jak ona. Co do naszego Agnara, czyli syna szefa no kochani przez całą książkę zmagałam się z tym, czy polubię go, czy nie do końca. A na samym końcu książki autorka mnie zaskoczyła i rozwiała moje wątpliwości.

O czym jest książka? To komedia romantyczna i opowieść o przetrwaniu. To historia, która was zaskoczy swoją fabułą.

Główna bohaterka Kora musi wyjechać służbowo. Na domiar wszystkiego z synem szefa. No i może byłoby super i jakoś, by przetrwała ten wyjazd, ale oboje lądują na wyspie i muszę walczyć o przetrwanie. Jak to jest być na bezludnej wyspie z irytującym przystojniakiem? Tego się dowiecie z tej książki. Ponieważ główna bohaterka ma wiele do powiedzenia i niekoniecznie na głos 🤪😅. Jej przemyślenia i irytacje będziecie mogli przeczytać w tej pozycji.

Czy mi się podobała? Oczywiście, ja jestem zachwycona. No nie jest to „Mój szef”, bo ta pozycja zawsze będzie u mnie na pierwszym miejscu. Ale uwielbiam pióro autorki i jej lekki styl. Książki Melissy biorę w ciemno.

Serdecznie polecam „Survivalowe starcie”, dostępna na Legimi, Empik Go, księgarniach stacjonarnych i na stronie autorki.

Melissa Darwood

#melissadarwood #survivalovestarcia #komediaromantyczna #hatelove #slowburn #czytamlegalnie #recenzent #zaczytanamama86 #książki #mojabiblioteczka #sztos #swietanahistoria #leki #problemy
Profile Image for Daria.
119 reviews6 followers
April 24, 2023
Postać Kory -> kobieta ma ponad 40 lat i zachowuje się jak dziecko. Rozumiem, że może być postrzelona, czuć się na 20 parę lat, ale ona zachowuje się po prostu jak idiotka. Nawet jak coś jest jej winą, to się nigdy do tego nie przyzna, tylko się kłóci i zrzuca winę na drugą stronę. Robi mu gaslighting, chce wzbudzać poczucie winy i rzeczywiście ma objawy odwodnienia, które sama wspomina: utratę spostrzegawczości, brak racjonalnego myślenia.
-Pracownicy lotniska myślą, że jest zmarłą Korą WTF Ona podaje się za piosenkarkę i daje autograf.
-Miała ich pilotować i pomyliła wyspy, bo Agnar płynął łodzią szybciej niż ona oszacowała. WTF.
-Wie, że nie jest poliglotką, ale zakłada, że facet powiedział przekleństwo i go obraża, chociaż nie ma racji.
-Jedyne co zrobiła, to nabawiła pęcherzy przy próbach rozpalenia ogniska i ułożyła napis SOS, ale kłóci się z nim, że ona robi coś pożytecznego i nie jest leniwa jak on.
-Utknęli na wyspie i nie wiadomo kiedy wrócą, a ona wypija większość zapasu wody od razu, mając wszystko gdzieś.
-On jej mówi, żeby stała i pokazuje by była cicho. A ona jak zwykle robi mu na złość i do niego krzyczy i chlapie wodą, tym samym płoszy rybę.
-Facet złowił rybę na kij, stoi w wodzie, a ona biegnie i rzuca mu się szyję. Była ryba i nie ma ryby.
-Jej niektóre teksty: „Czy to błyskawica? Nie. Czy to Flash? Nie. To Kora Angeli – kobieta żywioł uwięziona w ciele czterdziestolatki.”
Płyny ustrojowe i anal -> Jej były mąż zostawił ją dla „brzuduli” z wielkim nosem „jak wibrator”, który na powitanie ssie i którym wg wiedzy Kory jest penetrowany analnie, bo podczas ich małżeństwa dostał takie zalecenie na prostatę i chciał wykorzystać w tym celu jej twarz.
-Wypiła przed lotem 1,5l wody i drinka, prawie nie zdążyła na samolot i w samolocie posikała się na nogę faceta obok.
-Facet mówi jej, żeby odeszła, jest zlany potem i leży trzymając się za brzuch, a ona nad nim stoi, aż on puszcza pawia na jej gołe stopy w sandałach.
-Zjadła 176 pralin rafaello, nie zdążyła w nocy do toalety i „obsrała sobie piżamkę na brązowo. Każdemu może się zdarzyć.”
-Agnar taki znawca survivalu, a sika jej na stopę po poparzeniu meduzy.
-Kolejny raz pójście za potrzebą kończy się kłopotami. Nawet z latarką Kora jest w stanie skończyć bez butów na plecach w bagnie.

+pomysł na motyw przetrwania przez ponad 3 tygodnie na wyspie
+postać Agnara i wątek ChAD

Zapomnę i nie wrócę, nie polecam.
Profile Image for Ilona Mazurek.
33 reviews
April 18, 2023
Jeżeli oczekujecie od literatury wielu emocji i wzruszeń, a jednocześnie odprężenia to książka idealna dla Was! Ta lektura z pewnością nie jest stratą czasu, bo to pełna humoru i jednocześnie niebanalna książka o miłości. To absolutne must-read! ❤️

Główną bohaterką powieści jest Kora, która na wyjeździe służbowym poznaje swojego nowego szefa Agnara Radwan. Umówili się na pewnej wyspie by ją kupić, ale z powodu niecodziennej sytuacji znajdują się w beznadziejnym położeniu. Są zmuszeni zamieszkać na bezludnej wyspie. Czy uda im się przetrwać? Co z tego wyniknie? Czy połączą siły by przetrwać i wrócić do domu? Musicie przekonać się sami 🙌

Kora i Agnar to zdecydowanie bohaterowie wiarygodni i nietuzinkowi. Bardzo ich polubiłam 💙 Kryją w sobie wiele tajemnic i bolesnych doświadczeń z przeszłości. Wspólnie otwierają się nie tylko na swoje doświadczenia (dawne i nowe), ale także na samych siebie. To intrygujące połączenie sprawia, że narracja nie traci tempa, a akcja goni akcję 💜

Powieść świetnie się czyta, śmiałam się i płakałam na zmianę. Czytając książkę, emocje wręcz we mnie buzowały! Autorka ma bardzo przyjemny styl pisania. Uwierzcie mi książek @melissadarwood , nie da się odłożyć na bok bez przeczytania zakończenia. Pozycja zafunduje Wam emocjonalne tsunami.

Książka niesie ze sobą ważne przesłanie, że na miłość nigdy nie jest za późno! To opowieść o tym, że miłości nie należy się wstydzić. To także historia, która pokazuje, że chociaż straconego czasu nie da się nadrobić, to od nas zależy, jak wykorzystamy nasz czas w przyszłości. I czy ofiarujemy go osobie, którą naprawdę kochamy. Książka porusza jeszcze jeden ważny temat, pozwala zbliżyć się do problemu zdrowia psychicznego.

Relacja Kory z przystojnym Wikingiem przyspiesza bicie serca i maluje rumieńce na twarzy. Pełna jest pikanterii i gorących uczuć. Odkrywa przed nami również trudne tematy, jakimi są odkrywanie siebie, czy rozmawianie z drugim człowiekiem o swoich prawdziwych, głębokich uczuciach.

,,SurvivaLove starcia” to książka rozweselająca, intrygująca, pełna lekkości i trudnych przeżyć. Bardzo polecam 💜
Profile Image for Kasia.
58 reviews1 follower
April 28, 2023
Tym razem autorka serwuje nam historię Kory i Agnara, których znajomość służbowa rozpoczęła się od niefortunnego zdarzenia w samolocie do Grecji. I w tym miejscu nastąpił zjazd mojego entuzjazmu do tej książki. Ani przez chwilę nie czułam się rozbawiona tą sceną, zażenowana jak najbardziej. W dalszej części nasi bohaterowie wyruszają na spotkanie służbowe na jedną z greckich wysp. Wskutek nieszczęśliwego zbiegu okoliczności trafiają na bezludną wyspę. Mogą liczyć tylko na siebie. Dostajemy tutaj solidną dawkę survivalu. Autorka w bardzo dokładny sposób pokazuje jak wzniecić ogień, złowić rybę czy zorganizować sobie wodę pitną. Jeśli chodzi o relacje naszej dwójki, ich zachowanie nie przypomina zachowania dorosłych ludzi. Kora jako bohaterka wypadła groteskowo. Niestety większość jej przemyśleń ciągłych utarczek z Agnarem nie była dla mnie zabawna. Zachowywała się jak rozkapryszona nastolatka, której brakuje szarych komórek. Zdarzały się przebłyski jej geniuszu, jednak całościowo było dla mnie tego za mało. Agnara odebrałam bardziej pozytywnie. Milczący gbur, który umiejętniej operował słowem. Z jego strony nic nie wskazywało na zainteresowanie Korą więc ich związek zwyczajnie się zdarzył. Sceny zbliżeń były poprawne. A gdy końcówka tej historii wkroczyła na inny poziom, moje zainteresowanie nią poszybowało w górę i dość szybko zostało zgaszone, bo książka się skończył. (Jakby ktoś odciął siekierą).
Nie wiem i nie rozumiem co tu się wydarzyło lub poszło nie tak. Rozumiem zamysł stworzenia postrzelonej czterdziestolatki, ale w tym przypadku mniej znaczyłoby więcej. Zamiast uśmiać się do łez byłam skonsternowana ilością wydzielin, wydalin i survivalowego sposobu lewatywy. Niebywały plus za rzetelne przedstawienie przypadłości Agnara. Kolejny za to, że czytało się lekko i szybko. Całość miała potencjał na więcej. Mimo, to uważam, że obok książek Melissy nie powinno przechodzić się obojętnie więc zachęcam do przeczytania.
Profile Image for PasjOla.
519 reviews2 followers
August 20, 2023
Nie lubię czytać erotyków. Nie dlatego, że uważam je za gorsze od innej literatury. One po prostu do mnie nie przemawiają. Zazwyczaj sceny miłosne mnie odrzucają, bo opisane są w żenujący sposób. No i jest ich często zbyt wiele, więcej niż pozostałej treści książki. Ale jeśli uniesienia, niezbyt obrazowe, dobrze wpasowują się w fabułę książki, to niekiedy przymykam na nie oko. Autorka książki "SurvivaLove starcia" jawiła mi się jako twórczyni erotyków, więc nieco niepewnie sięgałam po tę książkę. Choć polecono mi ją jako literaturę romantyczną ze sporą dawką humoru.

I wiecie co? Miło się zaskoczyłam. Wysłuchałam tę pozycję w audio. I lektura przypadła mi do gustu. Lekka, z barwnymi dialogami, ciętymi ripostami, sporą dawką humoru. Może nieco zbyt wulgarna, ale i tak dobrze się przy niej bawiłam.

Choć historia nie jest zbyt ambitna, to jednak mnie wciągnęła. Kora, młoda, dumna, żądna uznania kobieta, rusza na podbój greckiego rynku. Ma jej towarzyszyć jeden z szefów, którego bardzo lubi. Okazuje się jednak, że w transakcjach handlowych firmę będzie reprezentował pewien mrukliwy, kanciasty, nieprzyjemny jegomość, o aparycji gniewnego wikinga. I od początku relacje między partnerami biznesowymi niezbyt się układają.

Kora zna język, potrawy i klimat Grecji, ale na morzu traci orientację. I zamiast na spodziewane miejsce spotkania z kontrahentami, ona i jej szef, Agnar, trafiają na inną wyspę. Bez komórek i możliwości kontaktu z lądem. Bez jedzenia i picia. Zdani tylko i wyłącznie na siebie i swoje umiejętności.

Ona żywiołowa, roztrzepana, z ciętym językiem. On zamknięty w sobie, opanowany, logicznie podchodzący do wszystkiego. Wymuszona sytuacja powoduje, że między bohaterami powoli relacja się zmienia. Od nienawiści do prawie miłości Czy możliwy jest związek między dwoma tak różnymi osobami, które w dodatku ukrywają coś przed sobą?
Profile Image for Fantastyczna_romantyczka.
159 reviews1 follower
May 25, 2023
Myśleliście kiedyś o tym by zwiać na bezludną wyspę, ale wiecie taką prawdziwą, dziką, nieskalaną ludzką stopą? Właśnie taką ucieczkę/przygodę zgotowała swoim bohaterom autorka.

Gburowaty Norweg i narwana Polka, duet idealny. A może i nie idealny ale za to będziecie bawić się niesamowicie, czytając o ich przygodach.

Ta dwójka ma zadanie do wykonania w Grecji, mają kupić wyspę. Tyle że już w samolocie zaczyna się karuzela niefortunnych zdarzeń.

Kora jest kobietą po przejściach, jednak jej cięty język i lekkie szaleństwo, szczelnie okrywają jej tajemnice i lęki.
Agnar to mężczyzna zimny jak skała, poważny, nieskalany poczuciem humoru. A co najgorsze jest okropnie denerwujący 😅.
Ani Kora z nim nie ma łatwo, ani Agnar z nią. Można by uznać, że są jak typowi "ogień i woda".
Jednak te przeciwieństwa będą zmuszone się dogadać. Para ląduje na wyspie, na wyspie której nikt nie odwiedza, która jest pusta, a jej jedynymi mieszkańcami jest rodzina kri-kri 🙂 no cóż teraz niepełna rodzina 😂

Połączy ich survival, chęć przetrwania w dziczy, walka o powrót do normalności. Ale czy jest możliwe, by połączyło ich coś więcej? No i czy uda im się uciec z wyspy.

Bardzo podobał mi się styl autorki, lekki przyjemny, riposty Kory były tak trafne i niesamowite, że zdarzało mi się głośno wybuchać śmiechem. Ja nawet odkryłam wzmiankę o pewnej znanej w Polsce autorce 😁 której? Nie powiem sami musicie, to odkryć 🙂.
Kora może chwilami wydawać się dziecinna i infantylna, ale ogólnie jest bardzo barwną postacią, która pod uśmiechem ukrywa swoie demony 🙂 Agnara polubiłam od razu i szczerze tak jak i Kora, wolę go w wersji powściągliwej i chłodnej.

Jeśli szukacie czegoś na poprawę humoru to "Survivalove starcia" będą idealną lektura 🤩
Profile Image for Ewa.
1,469 reviews27 followers
April 14, 2023
Patrząc na opinie i komentarze na innych serwisach, książka wzbudza bardzo skrajne emocje, części bardzo się podoba, a niektórych drażni i bulwersuje, bo przecież czterdziestolatka to powinna zachowywać się jak stateczna kobieta (zgryźliwa po rozwodzie). A mnie się podobało, bo kto powiedział, że mamy tę historię traktować na poważnie, a nie po prostu rozerwać się i dobrze bawić. Mamy tu szaloną osóbkę, Korę, której pech to drugie imię, w razie potrzeby wykorzystującą swoje imię i wygląd do udawania zmarłej piosenkarki. I ta szalona osóbka ląduje na wyspie z osobliwym gościem, gdzie walczą razem o przetrwanie. Wszystko oczywiście jest napisane z ogromnym przymrużeniem oka (bo tak też należy traktować tę historię), ze sporym akcentem na potrzeby fizjologiczne, które w takiej sytuacji zajmują pierwsze miejsce. A wraz z tą zabawną treścią autorka przekazała kilka przemyśleń, jaki człowiek jest maluczki, gdy odetnie się go od prądu i Internetu. Czy potrafiłby rozpalić ogień, czy zorganizować sobie wodę i pożywienie? Ta para potrafiła, a do tego wszystko, co robiła, było niesamowicie zabawne. Świetna rozrywka i całe szczęście, że nie skończyło się to dla nich jak dla bohatera "Cast away".
Profile Image for Nina.
1,721 reviews42 followers
May 4, 2023
Melissa Darwood lubi łączyć wątki przygodowe z trudną miłością. A w tej książce na dodatek nie unika epizodów, jakie się na ogół w opisach skrajnych warunków nie pojawiają, dotyczących na przykład problemów uczestników z fizjologią. Może i byłoby to lekko niestrawne, gdyby rekompensatą, przynajmniej dla mnie, nie była żywiołowa osobowość bohaterki, jej umiejętność zmagania się z każdą sytuacją przy pomocy błyskotliwych, prześmiesznych skojarzeń.

Owszem, w swoich wygłupach Kora może się wydać infantylna, a okoliczności wywołujące u niej ataki paniki są akurat odwrotnością moich osobistych odczuć. Z kolei Agnara w jego wcieleniu przed finałem nie traktuje autorka z podobną wnikliwością jak jego partnerkę. Nie dziwię się jednak takiemu rozłożeniu akcentów.

Książki Melissy Darwood należą do tzw. literatury kobiecej, a ta przede wszystkim ciekawie pokazuje nieco histeryczne reakcje czterdziestolatki na życiowym rozdrożu. Osobiście wdzięczna jestem autorce za to, że chwilami robi to pod przykrywką błazenady. Nawet jeśli konsekwencje finalnej decyzji Kory w realnym życiu nie byłyby zapewne równie zabawne jak związek Marii i Jana w serii Mój szef.
511 reviews1 follower
November 16, 2025
Książki Melissy biorę w ciemno.
Zawsze. Czy to dobrze?

Ostatnio czytałam książkę o bezludnej wyspie, średnio mi podpasowała. Gdy dowiedziałam się, że Melissa wydała nową książkę, nawet nie czytałam opisu. I bach, bezludna wyspa.

Styl, historia - jak zawsze kupuję. Bardzo lubię styl autorki, jej poczucie humoru. Historia też niby znana, ale ciekawa. Czytało się szybko i przyjemnie.
No z kilkoma wyjątkami.
Scena w samolocie - zdecydowanie nierealna i nieśmieszna. Choć pewnie miało być zabawnie.
Tematy toaletowe też nieco psują odbiór. Rozumiem, że nie ma tematów tabu, ale wałkowanie kupy to średnia przyjemność.
I ostatecznie mocno niedojrzałe zachowanie dojrzałej kobiety. Zapominałam, że główna bohaterka ma czterdzieści lat. Za każdym razem, gdy było o tym wspomniane, dziwiłam się, bo zachowanie momentami sugerowało raczej nastolatkę.

Ale pomijając te trzy aspekty, jak zwykle bawiłam się świetnie. Cięte riposty, zabawne opisy i kawa na ławę. Żadnych pobocznych wątków, które nic nie wnoszą, żadnych wylewających się opisów wszelakich i charakterystyczni bohaterowie. Jak zwykle dotknięty ciężki temat i dobry research - tak, to moja bajka.
This entire review has been hidden because of spoilers.
828 reviews2 followers
April 24, 2023
długo się zastanawiałam jak mam ocenić książkę. Z jednej strony lubię autorkę oraz trudne tematy, których nie boi się poruszać w swoich powieściach, a druga strona medalu jest taka że coś mi nie spasowała w historii Kory i Agnara. Macie czasami tak?

Może zacznę od tego o czym jest książka.

Dwójka głównych bohaterów ma lecieć do Grecji aby kupić pewną wyspę. Splotem dziwnych i czasami niezrozumiałych dla mnie okoliczności lądują na bezludnej wyspie bez wody, elektryczności i jedzenia, aby przetrwać mogą liczyć tylko na siebie. Dotąd jest wszystko ok. Później dla mnie robią się schody. Miałam wrażenie że autorka bardziej się skupia na tym aby opisać nam krok po kroku co robią bohaterowie na tej przeklętej wyspie, a mniej na tym jak rozwinąć relację między nimi. Zabrakło mi chyba tego powolnego budowania napięcia między Korą a Agnarem.

Bardzo lubię książki Melissy Darwood dlatego tak ciężko ocenia mi się akurat tą powieść.

Podniosłam ocenę za opis problemów zdrowotnych Naszych bohaterów.
Profile Image for Natalia flirtujacazksiazkami.
30 reviews2 followers
May 29, 2023
Zazwyczaj gustuje w innych gatunkach, z mniejsza ilością żartów natomiast to jak Melisa zawsze poprawia mi humor swoimi książkami jest nie do opisania, chyba ze macie dużo czasu 😅
Prawdziwe hate-love, sprzeczki, kłótnie , próba przetrwania w ciężkich warunkach ukraszona duża ilością żartu. Fajnie ze został poruszony temat wypróżniania się czy nawet miesiączki, zazwyczaj bohaterki książek są tak idealne ze nie maja tego typu fizjologicznych potrzeb … No i najważniejsze jak zawsze poruszony ważny aspekt zdrowia psychicznego więcej nic nie napisze żeby nie spoilerowac, tylko zachęcić do przeczytania tej książki.
Profile Image for Ada Ja •.
946 reviews26 followers
April 15, 2023
Książki tej autorki mają coś w sobie. Choć na pierwszy rzut oka są zwykłymi erotykami, to dzięki temu, że poruszają mega ważne problemy jak np. w tym przypadku zaburzenia psychiczne, to zyskują zupełnie inny poziom i głębię. I chyba właśnie dlatego tak bardzo lubię je czytać, nieco zwiększają świadomość w tych tematach i pomagają w zrozumieniu wielu kwestii. Jednocześnie też stanowią świetną rozrywkę. Jak dla mnie to Melissa Darwood tworzy naprawdę idealny balans dla wszystkich swoich wątków, zarówno romantycznych jak i tych bardziej poważnych.
Profile Image for Karolina.
83 reviews
February 24, 2025
Na początku książka wydawała mi się nieco drętwa, a głos lektorki momentami irytował – zwłaszcza gdy szeptała, ponieważ trudno było zrozumieć jej słowa. Jednak z czasem wciągnęłam się w historię i… płakałam ze śmiechu! Dawno żadna książka nie dostarczyła mi tylu momentów radości.
Melissa Darwood ma wyśmienite poczucie humoru i potrafi nim zarazić czytelnika.
Choć cała historia należy do tych lekkich i rozrywkowych, autorka wplotła w nią w interesujący sposób opis zaburzeń psychicznych. To połączenie sprawia, że książka nie tylko bawi, ale również skłania do refleksji.
Profile Image for mela.
60 reviews
June 26, 2025
trochę cringowe, jednak śmieszne.

no i oczywiście, proszę państwa, autorka nigdy nie zawodzi reaserchem, stylem pisania i poczuciem humoru.

good but not great. to było naprawdę okej, dobre na jeden wieczór, do rozerwania się. jak słuchałam audiobooka, śmiałam się parę razy, ale też zdarzały się razy jak przewracałam oczami z irytacji.

ogólnie polecam jak wszystko spod ręki tej autorki
Profile Image for Agnieszka.
221 reviews2 followers
April 26, 2023
3,75⭐️
Lubię humor Melissy Darwood, więc jej książki traktuję jak odpoczynek po ciężkim dniu. Moją ulubioną serią jest bez wątpienia As i wracam do niej regularnie. "SurvivaLove starcia" zdecydowanie nie trafią do mojej topki, ale i tak się dobrze bawiłam.
Profile Image for _only._.books_.
88 reviews8 followers
May 10, 2023
Szczerze po opisie byłam zachwycona i mega ciekawa, a tu lekkie rozczarowanie. Pomysł na fabułę mega, ale dialogi i niektóre sytuację, były nudne I mi się nie podobały. Czytało się tę książkę bardzo szybko.✈🌴
Profile Image for Popkulturalna kociara.
316 reviews12 followers
June 10, 2023
Za grosz tutaj komedii, nie wspominając o romantyczności, to zwierzęce popędy na bezludnej wyspie. A całość zwieńczają myśli głównej bohaterki, które są żenujące i obrzydliwe, i bez nich książka byłaby zdecydowanie lepsza.
13 reviews1 follower
April 14, 2024
UWIELBIAM i tę aktorkę i lektorkę!❤️Te książki zawsze mnie bawią, słuchając ich w wersji audio czasem nie mogę się powstrzymać i dosłownie parskam śmiechem! Jeżeli mam ochotę na coś lekkiego, wciągającego i śmiesznego - wybór jest tylko jeden! Polecam baaaardzo!
Profile Image for willwilldie.
105 reviews
July 24, 2025
no to byla tragedia, jestem jeszcze za mloda i za malo zdesperowana na takie ksiazki, ale daje dwie gwiazdki bo kilka razy sie usmiechnelam (po czym uslyszalam po raz setny ze glowna bohaterka ma 40 lat i nigdy nie widziala tak duzego penisa wiec ten usmiech szybko znikal)
Displaying 1 - 30 of 40 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.