Rewelacyjna książka! Autor, który wraz z przyjacielem Leonem wyruszył w 1926 w szaloną podróż dookoła świata, opisuje swoje przygody bardzo barwnym językiem, z ogromnym poczuciem humoru. Dwóch panów o bardzo otwartych umysłach, gotowych imać się jakiejkolwiek pracy po drodze, nie raz znajduje się w poważnych tarapatach, ale zawsze jakoś udaje im się z nich wydostać i iść dalej naprzód. Perkitny świetnie opisuje napotkanych ludzi, krajobrazy i wszelkie zdziwienia kulturowe. Dla mnie ciekawe było też to, jak wielu Polaków znajdowało się już wówczas w Ameryce Południowej i czym się tam trudnili. Książka okraszona jest też dużą ilością zdjęć wykonanych podczas wyprawy. Dawno się tak nie ubawiłam i już zabieram się za drugi tom :)