What do you think?


Teoria bezwzględności, czyli jak uniknąć końca świata
Słynna polska podróżniczka wyrusza w podróż przez historię ludzkości. To książka z pogranicza fizyki kwantowej, filozofii i psychologii oraz ponad dwudziestoletniego doświadczenia z podróżowania i poznawania świata.
"Podczas moich podróży przebyłam nie tylko setki tysięcy kilometrów w przestrzeni na kilku kontynentach, ale także przewędrowałam własnymi stopami przez całą historię ludzkości. Mieszkałam w dżungli w osadzie Indian uważanych za ostatnich ludzi z epoki kamienia łupanego. Poznałam tajemnice amazońskich szamanów, spotkałam Buszmenów, Aborygenów, potomków starożytnych cywilizacji Majów i Inków. Spotkałam ludzi na każdym możliwym szczeblu rozwoju cywilizacyjnego - od Indian w szałasach z liści palmowych przez lepianki Masajów aż po kamienne domy w Tybecie, pałace gwiazd z Hollywood i drapacze chmur w największych metropoliach świata.
Wszędzie szukałam Prawdy. Uniwersalnej prawdy o nas, ludziach. Ta prawda to właśnie teoria bezwzględności" – Beata Pawlikowska
Czy nastąpi koniec świata?... Czy mamy na to wpływ? Czy możemy go uniknąć?
TA KSIĄŻKA NA ZAWSZE ZMIENI SPOSÓB, W JAKI PATRZYSZ NA ŚWIAT, CYWILIZACJĘ I WŁASNE ŻYCIE
"Podczas moich podróży przebyłam nie tylko setki tysięcy kilometrów w przestrzeni na kilku kontynentach, ale także przewędrowałam własnymi stopami przez całą historię ludzkości. Mieszkałam w dżungli w osadzie Indian uważanych za ostatnich ludzi z epoki kamienia łupanego. Poznałam tajemnice amazońskich szamanów, spotkałam Buszmenów, Aborygenów, potomków starożytnych cywilizacji Majów i Inków. Spotkałam ludzi na każdym możliwym szczeblu rozwoju cywilizacyjnego - od Indian w szałasach z liści palmowych przez lepianki Masajów aż po kamienne domy w Tybecie, pałace gwiazd z Hollywood i drapacze chmur w największych metropoliach świata.
Wszędzie szukałam Prawdy. Uniwersalnej prawdy o nas, ludziach. Ta prawda to właśnie teoria bezwzględności" – Beata Pawlikowska
Czy nastąpi koniec świata?... Czy mamy na to wpływ? Czy możemy go uniknąć?
TA KSIĄŻKA NA ZAWSZE ZMIENI SPOSÓB, W JAKI PATRZYSZ NA ŚWIAT, CYWILIZACJĘ I WŁASNE ŻYCIE
- GenresNonfiction
335 pages, Paperback
First published January 25, 2012
About the author
Beata Pawlikowska
167 books65 followersWriter, traveller, journalist and a photographer.
Beata Pawlikowska is an author of several books and an independent traveller, who wends through the jungles of South America, where she lives with the Indians. Her travel experiences include Africa, both Americas, Asia and Europe, from the Himalayas, through wild savannas, jungles and oceans. She is also a photographer and writer for "National Geographic".
Beata Pawlikowska is an author of several books and an independent traveller, who wends through the jungles of South America, where she lives with the Indians. Her travel experiences include Africa, both Americas, Asia and Europe, from the Himalayas, through wild savannas, jungles and oceans. She is also a photographer and writer for "National Geographic".
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 4 of 4 reviews
January 22, 2015
Tym razem nie można było bawić się w drinking game pod tytułem "walnij kielona za każdym razem, gdy autorka wtrąca ROZUMIESZ? HALO! ROZUMIESZ?" i zwraca się do czytelnika jak do dziecka z upośledzeniem umysłowym.
Kilka zabawnych/głupich/w mniemaniu autorki arcymądrych kawałków:
1. Autorka twierdzi, że potrafi wcielać się w inne osoby. Na przykład w pana siedzącego w samochodzie. "Przenoszę się myślami i wchodzę w jego ciało", ale na szczęście "nie wpływam w żaden sposób na jego umysł". Za to jest w stanie posiąść "pełen komplet emocji i informacji na jego temat, łącznie z tym co on o sobie wie i czym czego nie wie, oraz tym, co ja wiem o nim, a on nie zdaje sobie z tego sprawy". Wniosek? Strzeżcie się spotkań autorskich, jeszcze ktoś wykradnie wam PIN do karty bankomatowej i hasło do Facebooka!
"Jestem sobą, a jednocześnie jestem człowiekiem, na którego patrzę. Widzę siebie patrzącą na niego i jednocześnie patrzę na siebie jego oczami." - brzmi to wszystko jak urojenia oddziaływania. Dobra wiadomość - schizofrenię da się leczyć.
2. Śmieszne żarty są śmieszne. "Mm=Emc^2, czyli Moc Myśli jest równa energii pomnożonej przez masę i prędkość światła do kwadratu. Ha, ha, ha, to był żart :)"
3. Dlaczego zdarzają się kataklizmy? "ludzkość globalnie wyprodukowała tak dużo zła, że musiało ono gdzieś znaleźć ujście. Gdziekolwiek. Choćby tam, gdzie skorupa ziemi była najsłabsza". Na przykład obecnie kataklizmy powodują Japończycy, bo zabijają delfiny.
Wszystko to jest przeplatane przypowieściami o Adamie, Ewie, ich dzieciach i jakichś randomowych ludziach, które mają uzmysłowić czytelnikom, że cywilizacja jest zła, człowiek odłączył się od natury, a najlepiej to żyją dzikie plemiona. Oprócz tego autorka dała się też poznać jako fizyk kwantowy, jej genialna i nowatorska interpretacja dualizmu korpuskularno-falowego i zasady nieoznaczoności Heisenberga z pewnością zapisze się złotymi literami w historii nauki.
Kilka zabawnych/głupich/w mniemaniu autorki arcymądrych kawałków:
1. Autorka twierdzi, że potrafi wcielać się w inne osoby. Na przykład w pana siedzącego w samochodzie. "Przenoszę się myślami i wchodzę w jego ciało", ale na szczęście "nie wpływam w żaden sposób na jego umysł". Za to jest w stanie posiąść "pełen komplet emocji i informacji na jego temat, łącznie z tym co on o sobie wie i czym czego nie wie, oraz tym, co ja wiem o nim, a on nie zdaje sobie z tego sprawy". Wniosek? Strzeżcie się spotkań autorskich, jeszcze ktoś wykradnie wam PIN do karty bankomatowej i hasło do Facebooka!
"Jestem sobą, a jednocześnie jestem człowiekiem, na którego patrzę. Widzę siebie patrzącą na niego i jednocześnie patrzę na siebie jego oczami." - brzmi to wszystko jak urojenia oddziaływania. Dobra wiadomość - schizofrenię da się leczyć.
2. Śmieszne żarty są śmieszne. "Mm=Emc^2, czyli Moc Myśli jest równa energii pomnożonej przez masę i prędkość światła do kwadratu. Ha, ha, ha, to był żart :)"
3. Dlaczego zdarzają się kataklizmy? "ludzkość globalnie wyprodukowała tak dużo zła, że musiało ono gdzieś znaleźć ujście. Gdziekolwiek. Choćby tam, gdzie skorupa ziemi była najsłabsza". Na przykład obecnie kataklizmy powodują Japończycy, bo zabijają delfiny.
Wszystko to jest przeplatane przypowieściami o Adamie, Ewie, ich dzieciach i jakichś randomowych ludziach, które mają uzmysłowić czytelnikom, że cywilizacja jest zła, człowiek odłączył się od natury, a najlepiej to żyją dzikie plemiona. Oprócz tego autorka dała się też poznać jako fizyk kwantowy, jej genialna i nowatorska interpretacja dualizmu korpuskularno-falowego i zasady nieoznaczoności Heisenberga z pewnością zapisze się złotymi literami w historii nauki.
November 26, 2016
Koleżanka oddała mi swoją książkę mówiąc, że tego nie da się przeczytać.Porażona jej brakiem szacunku dla wspaniałej dziennikarki zaczęłam czytać. Takiego steku bzdur w jednym mieści w życiu nie widziałam.
Pomimo szacunku dla Pani Pawlikowskiej proszę nie czytać tej szmiry.
Pomimo szacunku dla Pani Pawlikowskiej proszę nie czytać tej szmiry.
March 4, 2012
it's worth to think it through
July 22, 2012
In Laak' Teech!
Displaying 1 - 4 of 4 reviews





