W ostatnich latach lawinowo rośnie liczba ukazujących się w Polsce tłumaczeń z języka angielskiego, nie tylko literatury pięknej, ale też najróżniejszego typu tekstów nie literackich: poradników, przewodników, encyklopedii, artykułów i doniesień prasowych, reklam, programów komputerowych, instrukcji obsługi filmów i programów rozrywkowych, publikacji popularno- i paranaukowych, a także wydawnictw albumowych i multimedialnych. Olbrzymi popyt sprawia, że za tłumaczenie biorą się często osoby niedoświadczone i pochopnie oceniające swe umiejętności translatorskie. To właśnie do nich kierowana jest przede wszystkim ta książka. Tym, którzy zajmują się przekładami zawodowo i od lat, zawarte w niej rady, wskazówki i przestrogi mogą się wydać dość oczywiste. Choć wierzę, że i oni znajdą tu wiele ciekawych i użytecznych informacji.