2012 - specjalna publikacja z okazji Światowego Tygodnia Książki to pięć różnorodnych opowieści pięciorga wyśmienitych polskich autorów zebranych pod tytułem „2012” znalazło się w książce wydanej prze... 2012 - specjalna publikacja z okazji Światowego Tygodnia Książki to pięć różnorodnych opowieści pięciorga wyśmienitych polskich autorów zebranych pod tytułem „2012” znalazło się w książce wydanej przez Empik z okazji Światowego Tygodnia Książki.
Spis treści: * Jacek Dehnel - 2012 - zdarcie tytanów, * Małgorzata Kalicińska - Przypadki senatorowej K. * Rafał Kosik - Staruch * Zygmunt Miłoszewski - Potęga wuzetki * Beata Pawlikowska - Złoty dysk Azteków czyli trzej geniusze, blondynka i Gołąb na końcu świata
Jacek Dehnel (born May 1, 1980) in Gdańsk, Poland) is a Polish poet, writer, translator and painter. Dehnel studied at Warsaw University in the MISH College (Interfacultative Individual Humanistic Studies) and graduated from the Polish Language and Literature department. Dehnel is openly gay and currently lives in Berlin, Germany.
His first collection of poems was the last book recommended by Polish Nobel Prize Laureate, Czesław Miłosz.
Dehnel has published his poems in various literary magazines, including Kwartalnik Artystyczny, Studium, Przegląd Artystyczno-Literacki, Topos, Tytuł, Undergrunt. He works also for an internet literary portal Nieszuflada.
Dehnel has translated poetry of such poets as Osip Mandelshtam, W. H. Auden, Mary Oliver - unpublished, and Philip Larkin, George Szirtes - published. He has also rendered in Polish lyrics for songs by Ástor Piazzolla.
He has been awarded literary prizes that include the Kościelski Award in 2005 and the Paszport Polityki in 2007.
Przeczytane w formie ciekawostki, nie polecam chyba że nie ma już nic innego do czytania, aczkolwiek miło jest zobaczyć jak wyglądał świat w 2012 roku oczami ludzi dorosłych i jak myśleli oni, że się zmieni do dzisiaj.
Krótko, zwięźle i na temat :D Najbardziej podobały mi się opowiadania panów Rafała Kosika i Zygmunta Miłoszewskiego. Najgorszym opowiadaniem wg mnie jest to pani Beaty Pawlikowskiej - trochę idiotyczne. Poza tym jest niedokończone ("Ciąg dalszy nastąpi" -.- albo napisz całe, albo wcale). Pozostałe opowiadania są takie sobie chociaż bardziej podobało mi się to pani Małgorzaty Kalicińskiej niż pana Jacka Dehnela.
Zbiór opowiadań różnych autorów i różnej jakości. Opowiadanie Rafała Kosika wybija się dla mnie na tle pozostałych, najsłabsze chyba Pawlikowskiej. Tematyka związana z końcem świata w 2012, ale nie tylko. Całkiem przyjemne i szybko się czytają.
Opowiadania są tak nierówne, że trudno ocenić książkę jako całość. Niech będzie więc tak, że te cztery gwiazdki są za opowiadania napisane przez panów. Co do pozostałych, to udam, że ich nie było ;)
Już na widok okładki byłem podejrzliwy, bo co prawda cztery znajome nazwiska, w tym jedno uwielbiane, ale jednocześnie... hmmm... Wydawca Empik, hmmm... Pawlikowska i Dehnel, hmm, bardzo niekompatybilne... Publikacja z okazji Światowego Tygodnia Książki, aha, czyli wszyscy mieli deadline na te opowiadania, hmm... No ale nie oceniam książki po okładce, prawda. Opowiadanie Dehnela zaczęło się od ciekawego pomysłu, a potem poszło donikąd. 4/10 Kalicińska - zupełnie inny klimat, przyzwoicie napisane, ale nie ma żadnego punktu stycznego z innymi opowiadaniami, wszystkie pozostałe jakoś poruszają temat roku 2012, czasu, przeszłości i przyszłości, a tutaj po prostu Harlequin. 5/10 Następne jest opowiadanie Kosika i tu nagle sztos. Czytałem z zapartym tchem, kilka razy się roześmiałem, nie zdziwiło mnie zakończenie, ale jednak trzymało mnie w napięciu cały czas. 10/10. Miłoszewski napisał dużo o Warszawie, a poza tym to nie wiem o co tam chodziło, jacyś ludzie, żyją sobie, chodzą na kawę i jedzą ciastka. Znaczy nie wiem, czyta się nawet spoko, ale zakończenie jest rozczarowujące, taki fajerwerek co leci, leci, a potem zamiast wybuchnąć robi psss... i po cichu opada. 3/10 A przy Pawlikowskiej piszącej o słodko śpiącym Adolfie Hitlerze to nie wiedziałem co powiedzieć, myślę że właściwą oceną byłoby tu -100/10. Plus znowu brak zakończenia, opowiadanie ma wstęp, rozwinięcie i napis "ciąg dalszy nastąpi" (mam nadzieję, że nie nastąpił). Także jakbym miał komuś tę publikację polecać to tylko ze względu na opowiadanie Rafała Kosika "Staruch".
Miła niespodzianka od empiku, miałam dużą przyjemnośc z czytania opowiadań. Najlepsze wg mnie to Jacka Dehnela bardzo spodobał mi się pomysł. Najsłabiej wypadło Małgorzaty Kalićińskiej.