Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Walka o władzę w gangsterskim podziemiu Chicago i wyścig z czasem, by odnaleźć zaginionego przyjaciela.

Teodor Rucki wraca do Chicago po trzech latach tułaczki, żeby wykonać ryzykowne zlecenie. Jeśli mu się powiedzie, do Wietrznego Miasta popłynie strumień szmuglowanej whisky, a Rucki stanie się bogaczem. Jest tylko jeden problem: tę whisky trzeba najpierw ukraść bossowi włoskiej mafii Johnny’emu Torrio i jego prawej ręce, niejakiemu Dużemu Alowi Capone.

Ale Rucki przybywa do Chicago też z innego powodu: w podejrzanych okolicznościach zniknął jego przyjaciel, były ksiądz Roman Ogorzałek. Teo zaczyna śledztwo w sprawie, którą nie chce się zainteresować nikt inny. Trop prowadzi do środowiska miejscowej bohemy, spirytystów i głosicieli nowych teorii społecznych, które mają zmienić oblicze świata.

Gangway to tętniąca jazzem, rozegrana w gangsterskich zaułkach kontynuacja doskonale przyjętego i nagradzanego kryminału Żadnych bogów, żadnych panów. Od lat nie było w polskiej literaturze twórcy, który potrafiłby tak sugestywnie i tak wartko jak Grzegorz Dziedzic opisać rzeczywistość mafijnych porachunków, kryminalnych zagadek i tonących w stylowym mroku miast.

416 pages, Paperback

First published March 17, 2023

2 people are currently reading
30 people want to read

About the author

Grzegorz Dziedzic

3 books4 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
11 (21%)
4 stars
32 (61%)
3 stars
8 (15%)
2 stars
1 (1%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 11 of 11 reviews
Profile Image for Kaśka Zaw.
189 reviews9 followers
October 2, 2024
Znowu wciągająco i klimatycznie, a takiego zwrotu akcji na koniec, to ja się nie spodziewałam.
Profile Image for Piotr.
625 reviews52 followers
May 20, 2024
Jest moc. Świetnie się czyta; kapitalna obietnica kolejnej części!
Profile Image for Rudolfina (czytacz.pl).
271 reviews90 followers
September 10, 2023
SWEET HOME CHICAGO
Wyobrażam sobie, że kiedy Grzegorz Dziedzic otrzymał wiadomość, że wydawnictwo Agora chciałoby wydawać jego książki pomyślał, że złapał Pana Boga za nogi. I co? I jajco (excusez-moi).

Potężny koncern wydawniczy nie zadał sobie najmniejszego trudu, aby o książkach swego autora poinformować społeczeństwo, licząc zapewne na to, że skoro poprzednia powieść otrzymała Nagrodę Wielkiego Kalibru, to część druga sama się sprzeda. No niestety, dzisiaj to tak nie działa. Kiedy widzę, że na największym portalu czytelniczym „Gangway”, wydany przez koncern obracający milionami, mający nieograniczone możliwości reklamy w rozlicznych swoich mediach ma mniej więcej tylu czytelników, co „Poszukiwacze siódmej księgi” Izabeli Szylko, która promocją zajmuje się chałupniczo (excuse-moi, tym razem to do autorki), to ja już naprawdę nie wiem, o co chodzi. Może o to, że druga część chicagowskiego cyklu jest jednak dużo słabsza niż poprzednia?

Moje obawy co do problemów autora z dramaturgią, niestety się sprawdziły. Styl i język, na szczęście, znów nienaganny, ale kogo to dzisiaj obchodzi? Ile osób to potrafi docenić? Dla czytelników mrozów piękny język - to zbędny balast, domagają się suspensu. A napięcia w tej książce nie ma za grosz. Pardon, jest (jakoś ta francuszczyzna znów mi się wkrada), ale dopiero na kilkadziesiąt stron przed końcem. No nie, panie autorze, tak się nie robi.

Przez więcej niż trzy czwarte książki bohater snuje się po mieście szukając zaginionego przyjaciela, próbuje robić szemrane interesy, boksuje się z innymi gangsterami i wdaje się w wątły romans. Nie ma w jego działaniach związków przyczynowo-skutkowych, nie ma zwrotów akcji. Przestawienie kolejności wydarzeń nie zrobiłoby żadnej różnicy; nie ma znaczenia czy Rucki najpierw się kocha a potem bije i załatwia interesy, czy odwrotnie. Nieważne, kiedy i z kim się spotyka, bo i tak niczego się nie dowiaduje.

W tej części nie ma też dobrych bohaterów. No zaraz – oburzycie się – bohaterowie przecież ci sami, co w „Żadnych bogów, żadnych panów”. Wtedy byli dobrzy, a teraz nie? Właśnie tak! Roman - były ksiądz, alkoholik, który walczy z nałogiem, aby wyjść na prostą – to był gość. Roman alkoholik, który siedzi w zamknięciu i snuje swe pijackie wizje, co chwila wpadając w moralizatorski ton i zastanawiając się dlaczego w życiu mu nie wyszło – to jest nudziarz, ocierający się o kicz. Autorowi pomyliły się gatunki – miała być powieść gangsterska, a w tym wątku wyszedł wątpliwej jakości moralitet.

Teo - były gangster, który próbował przejść na jasną stronę mocy, ale w roli policjanta średnio sobie radził – to facet, któremu od początku kibicowaliśmy. Teo jako były policjant, aktualnie bokser, który bez dobrego powodu wchodzi w szemrane interesy, bo przecież przyjaciela i tak mógłby szukać, nie godząc się tak łatwo na propozycję gangsterów, do tego nic mu w tych interesach nie staje na przeszkodzie, bo wystarczy obić parę gęb konkurentom w biznesie i luzik - to postać bez motywacji, celu i kręgosłupa, która zupełnie mnie nie rusza, więc śledzę jej losy bez emocji.

Dopiero gdy czytelnik traci już nadzieję, że coś się zmieni i zastanawia się, czy książki nie porzucić, albo zaczyna marzyć o tym, żeby to wszystko wreszcie się skończyło, pojawia się znienacka zwrot akcji. I na ostatnich kilkudziesięciu stronach nareszcie dzieje się coś, co naprawdę przykuwa uwagę. O wiele za późno.

Na szczęście twist w zakończeniu jest na tyle dobry i otwierający tyle nowych możliwości, że na pewno skuszę się na część trzecią. Nawet mimo tego, że jedną z postaci drugoplanowych jest Al Capone, więc nietrudno się domyślić, do czego to będzie zmierzać. Może jednak Grzegorzowi Dziedzicowi uda się mnie zaskoczyć.

Życzę też autorowi, żeby trafił na dobrego redaktora prowadzącego, któremu będzie zależało, aby książka nie usypiała czytelnika, tylko wciągała od początku, i który podpowie, jak to zrobić. Obserwując zabiegi niepromocyjne wydawnictwa Agora mam jednak obawy, czy znajdzie się tam ktoś, komu na czymkolwiek zależy.
https://www.czytacz.pl
132 reviews2 followers
June 7, 2023
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki Gangway autorstwa Grzegorza Dziedzica. Po znakomitym debiucie literackim byłam niezwykle ciekawa jego kolejnej powieści. Dzięki autorowi ponownie przenosimy się do Chicago, do którego po trzech latach tułaczki wraca Teodor Rucki. Wietrzne Miasto lat dwudziestych XX wieku znacząco zmieniło swoje oblicze. Nie ma tu już wszędobylskiego brudu i smrodu, który wyzierał niemal z każdej strony debiutanckiej książki Grzegorza Dziedzica. Gangsterski półświatek zmienił się równie znacząco. Mamy do czynienia z nielegalnymi walkami bokserskimi, a nade wszystko ze szmuglowaniem alkoholu, co związane jest z wprowadzeniem prohibicji. Teodor Rucki wraca do Chicago pod pretekstem przemytu whisky. Kieruje nim jednak jeszcze jeden osobisty motyw - dotarło do niego, że zaginął jego przyjaciel Roman Ogorzałek. Aby go odnaleźć Teo będzie musiał przeniknąć do środowiska spirytystów i siewców nowych teorii społecznych. Co ciekawe to co wydarzyło się z dawnym księdzem nie jest jedynym tego typu przypadkiem. Co kryje się za tajemniczymi zaginięciami? Czy Teodor zdoła odnaleźć swojego jedynego przyjaciela? Odpowiedzi czekają na kartach powieści. Powieści, po którą warto sięgnąć bo autor ponownie czaruje słowem. Jest to niezwykła umiejętność pisać o największych plugastwach w tak elegancki sposób. Grzegorz Dziedzic po raz kolejny tworzy niepowtarzalne tło dla swojej historii. Klimat Chicago z lat dwudziestych, prohibicja spotkania z wielkim Alem Capone robią świetną robotę. Kolejny raz autor uwiódł mnie zakończeniem. Gangway to zupełnie inna książka niż debiut autora. Moim zdaniem jeszcze lepsza, dojrzalsza. Mam nadzieję, że Grzegorz Dziedzic nie każe nam długo czekać na kontynuację.
140 reviews1 follower
June 9, 2023
„ Gangway ”.
Do Wietrznego Miasta powrót. Nie do tego brudem i smrodem emanującego, a prohibicją, handlem nielegalnym alkoholem i lejącą się wszędobylsko whisky. Tym razem polonijne Chicago to uliczki biedą i pijaństwem wypełnione, gangsterskimi porachunkami osnute. Ciemnymi zakamarkami i klimatem noir. Spirytystyką, nielegalnymi walkami bokserskimi i siewcami nowych teorii społecznych. Zupełnie inna to powieść niż poprzedni tom. Ale za to jaka dobra.

Powrót do Chicago po tragicznych wydarzeniach nie jest łatwy dla Teo. Mierzy się z własną traumą. Poniósł straty, które jak bolesna zadra tkwią w jego duszy. Ale wraca, by wykonać zlecenie dotyczące szmuglowanej whisky i odszukać przyjaciela, księdza Romana. Kroczyć będzie więc drogami, które stanowić będą niemałe ryzyko. Ale przecież to Teo. Odważny i bezkompromisowy. Już nie policjant, a bokser. Twardy i nieustępliwy, jednocześnie ceniący wartości takie jak przyjaźń. Dał mi powody do uśmiechu, ale też do wzruszenia i podziwu. Nokaut w jego wykonaniu to prawdziwa gratka dla wyobraźni.

Język tej powieści wzniósł mnie na wyżyny literackich doznań. Elegancki, a zarazem brudny. Sensualny, a jednocześnie dosadny i mocny. Rzeczywisty, a równocześnie barwny i plastyczny. Chicago Dziedzica mnie oczarowało. I choć w tej części stawia on bardziej na bohaterów niż na klimat miasta to moja wyobraźnia rozpływała się w zachwycie.
Akcja również nie pędzi. Napięcia i tempa nabiera stopniowo, aby w pewnym momencie zaskoczyć i porwać czytelnika.
Gangway. Metaforyczny przekaz tytułu - gangsterska droga, czy przejście? A może coś pomiędzy?

Osobiste zmagania, boks, gangsterskie porachunki, szmuglowana whisky, szczypta pożądania, mrok i zaskakujące zakończenie.
Nic, tylko czytać. Poznawać, doznawać i dać się ponieść temu polskiemu Chicago. Czekam już niecierpliwie na trzeci tom.
190 reviews
August 7, 2023
Trochę zaskakująca kontynuacja, poprawia to co szwankowało w 1. części, ale i pogarsza to, co zadziałało.
Na plus bardziej rozbudowane tło, miks fikcji i autentycznych postaci, bogatszy duch Wietrznego Miasta. Za to intryga okołokryminalna o wiele słabsza, mniej wciągająca niż w pierwszym tomie. Gangsterskie życie bez zmian.

Na szczęście końcówka zaskakująca, daje nadzieję na ciąg dalszy...
Profile Image for Kinga.
69 reviews1 follower
October 9, 2024
Nie sądziłam, że drugi tom będzie lepszy od pierwszego, ale cóż... Pan Grzegorz potrafi wiele rzeczy.
Słuchałam całymi dniami, a rzadko kiedy stawiam na audiobooki. Wspaniała lektura, bardzo mi pomogła podczas pisania drugiego tomu „Gilberta".
Potężna pigułka wiedzy o Chicago, mafii, ale też o życiu.
Natychmiast sięgam po „Blady Swit".
Profile Image for Monika Łukasik.
248 reviews
May 24, 2024
Można stwierdzić, że autor utrzymuje ten sam poziom. Historia jest, tylko pewne wątki za bardzo są przeciągnięte. Pół książki bohater szuka byłego księdza. Potencjał jest. Przez dodatek Al Capone nareszcie czuć, że akcja dzieje się w Ameryce, a nie jakimkolwiek mieście w Śląsku w Polsce.
Profile Image for Michał Kłaczyński.
232 reviews10 followers
August 3, 2023
Zajebiste. Niestety ciągle problem z butonierką i topieniem/rozpuszczeniem, co zdumiewa, bo autor ma fenomenalnie mięsisty i sugestywny język.
Profile Image for Mickey.
34 reviews
December 1, 2024
Audiobook 5/5 (czytał: Piotr Grabowski; wydawca: Agora)
Displaying 1 - 11 of 11 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.