Mot allt förnuft dras Fanny in i en passionerad relation med en dömd mördare. Fanny tycker att alla människor har rätt till en andra chans och hon kan inte sluta tänka på Johan. Någon som skriver så varma och kärleksfulla brev kan omöjligt ha begått ett grovt brott. Han verkar helt enkelt inte kapabel att göra något sådant. Men kärlekssagan förvandlas snabbt till en mardröm.
Edda Nord arbetar som kommunikatör på en kvinnojour. Genom sitt arbete får hon möta kvinnor som lever i en helt annan verklighet.
Med Det hon förtjänar inleder Emma Ångström en serie spänningsromaner om de mörka sidorna i mänskliga relationer. Om hur den tryggaste relationen kan förvandlas till destruktiv, om hur det mest vardagliga kan bli det farligaste du mött.
Emma Ångström is an author and architect. She has a Master’s degree in architecture from the Royal Technical University in Stockholm and from Parsons in New York. Besides her writing she currently works as head of communications at an architectural firm in Stockholm, Sweden.
She was born in 1982 in Västerås, Sweden, and started her writing career as a journalist at the age of 17. Since then, she has also worked as a lighting designer, and written non-fiction books about lighting design and architecture.
Betyg: 4 av 5 - Jag har läst fyra böcker tidigare av författaren Emma Ångström, och jag har tyckt mycket om dom allihopa. Nu har jag läst en femte bok av henne, som är helt fristående från dom tidigare böckerna, men den här boken, som heter Det hon förtjänar, är den första boken i en planerad spänningsserie om Edda Nord. Jag tyckte mycket om den här boken, och jag kommer definitivt att följa bokserien framöver. Och jag kan varmt rekommendera den här boken. Lyssnade på boken, som var inläst av Hedda Stiernstedt.
Jag har fått hem ”Det hon begraver” som är andra delen i Emma Ångströms spänningsserie om Edda Nord som arbetar som kommunikatör på en kvinnojour. Jag ville läsa serien från start och började lyssna på ”Det hon förtjänar” och det tog inte lång tid innan jag var fast. Serien handlar om de mörka sidorna i mänskliga relationer och hur ett tryggt kärleksförhållande sakta förvandlas till en destruktiv relation. Om hur det mest vardagliga kan bli det mest farliga.
Boken handlar om maktförhållande och våld i nära relationer. En riktigt tankeväckande relationsthriller och mina tankar går till alla dessa kvinnor som lever i destruktiva förhållanden. Och att det kan drabba vem som helst… Samtidigt som vi följer Fanny får vi parallellt följa Edda Nord som lever med sambo och dotter och försöker få vardagen att gå ihop. Hon finner sitt arbete med att hjälpa utsatta kvinnor meningsfullt, men på hemmafronten kämpar även hon på.
En bra bok om ett viktigt ämne. Jag läste/lyssnade med ett krypande obehag och historien är väldigt drabbande. Jag tycker Hedda Stiernstedt lyfte historien på ett bra sätt. Med den cliffhangern som boken slutade med så har jag redan börjat läsa vidare i del 2 ”Det hon begraver”.
En mycket drabbande spänningsroman om våld i nära relation. Den väcker mycket tankar och fick det att krypa ordentligt under skinnet. Har läst och gillat mycket av Emma Ångström tidigare, men blev aldrig sugen på att läsa denna efter att fördomsfullt ha dömt ut den baserat på omslaget. När jag väl lyssnade på den nu så visar det sig att den är JÄTTEBRA!
Kan varmt rekommendera, ett viktigt ämne att tänka kring!
„To jej wina” otwiera serię „To jej...” wydanej w Polsce dzięki Wydawnictwu Letra. Szwedzki thriller wywarł na mnie duże wrażenie, zatem mam nadzieję, że na pozostałe pozycje nie trzeba będzie długo czekać.
Czytelnika do fabuły wprowadza prolog, który dla kobiety w niej przedstawionej nie kończy się szczęśliwie. Następnie autorka przenosi bibliofila w czasie. Akcja zaczyna się przed czterema miesiącami a w trakcie zaznajamiania się z treścią poznajemy Fanny. Dziewczyna jest młodą dwudziestosześcioletnią fizjoterapeutką. Za towarzysza ma psa oraz niemłodą już sąsiadkę. Pewnego dnia po pracy ogląda program z więźniami, którzy odbywają karę dożywocia lub nazwijmy to długoterminową. Zafascynował ją jeden z nich. Dużo od niej starszy więzień stał się jej obiektem westchnień i postanawia zawrzeć z nim korespondencyjną znajomość. Tak bardzo pragnie kochać i być kochaną.
W równoległym czasie zostaje przedstawiona czytelnikowi kolejna kobieta, która rzuca pracę w PR i z wielką chęcią chciałaby zacząć taką, która nadawałaby jej życiu sens. Aby mąż i trzyletnia córcia byli z niej dumni. Tym sposobem Edda w swoich poszukiwaniach trafia do Fundacji, która pomaga kobietom odnaleźć się w trudnej sytuacji w jakiej się znalazły. Praca w takim miejscu, jak się później okazuje, wcale nie należy do łatwych i nie ukrywajmy - bezpiecznych, co nie do końca dociera do świadomości Eddy.
Trzy kobiety. Trzy historie, z których tak na dobrą sprawę cały czas poznajemy dwie. Fanny i Edda żyją gdzieś tam obok siebie a co z tą trzecią? W jaki sposób autorka ją połączy z resztą fabuły? To pytanie dręczyło mnie przez prawie całą książkę.
Bo to są te północne klimaty. Akcja powolna, która nie wywołuje szalonego bicia serca u czytelnika ale jak już wszystko zaczyna nabierać kolorytu to tempa także. Wciąga jak ruchome piaski i nie ma szans aby odłożyć lekturę „na później”. Czekam na więcej a w międzyczasie polecam z całego serca.
„To jej wina” to doskonały thriller psychologiczny, osadzony w skandynawskim mrocznym klimacie, pełnym napięcia.
Mamy dwie przeplatające się historie, dzięki czemu stale jest utrzymywane zainteresowanie czytelnika jak i napięcie. Edda i Fanny to kontrastowe bohaterki, świat Fanny jest szary, zamknięty, podszyty samotnością, zaś Eddy radosny i otwarty na chęć niesienia pomocy. Fanny, dostaje się w pułapkę toksycznej relacji z więźniem. Korespondencja zaczyna się niewinnie, jednak szybko przeradza w groźną obsesję. Edda, rzuca pracę w PR i postanawia się zatrudnić w Fundacji Pomocy Kobietom. Wprowadza to dodatkowy poziom napięcia, pokazując, jak z pozoru dobre intencje mogą prowadzić do niebezpieczeństwa. Ukazuje też, że jej z pozoru udany związek też ma rysy, a mąż daje niepokojące sygnały.
Początek powieści jest spokojny, lekki, wprowadzający czytelnika w historię, jednak kiedy pojawia się groza, niepewność oraz napięcie, nie opuszcza już do ostatniej strony. Czytałam z wypiekami na twarzy i kibicowałam mocno Fanny. Powieść utrzymana w skandynawskim, surowym klimacie. Fabuła w całości skupiająca się na szczegółach psychologii postaci, na motywacjach bohaterek. Nie ma tu epatowania przemocą, lecz ukazanie mechanizmów kontroli, manipulacji oraz lęku. Atmosfera gęsta oplatająca bohaterki, ale i też samego czytelnika. Poczucie osaczenia, zaufania, a później zdrady, oddane są poprzez subtelne obserwacje i sugestie. Historia o złu, które pojawia się nie spodziewanie, w najmniej odpowiednim momencie i wykorzystuje dobroć tej osoby. Historia również o sile, przeciwstawianiu się złemu traktowaniu, walce o samą siebie, godność, ale i też o samotności i pragnieniu bycia kochanym.
Miłość, która zmienia się w koszmar...
Koniecznie musicie sięgnąć po ten wciągający thriller, oszczędnej w słowa narracji, brutalny w swej subtelności, napięciu i prowokujących dylematach moralnych 🖤
Denna boken var absolut bättre än väntat. Två kvinnors liv man får följa, som till slut sammanflätas. Riktigt spännande bok. Ser framemot nästa i serien.
Dzięki @Letra @Arkady otrzymałam do recenzji egzemplarz “To jej wina” Emmy Angstrom
Nie jest to pierwsza ksiażka autorki, co czuć. Nim przeczytałam na obwolucie o autorce to byłam przekonana, że jest psychologiem lub socjologiem tak świetnie sobie radzi z trudnymi zagadnieniami. Nic bardziej mylnego - studiowała architekturę. Ale w ksiażce odwaliła kawał świetnej roboty.
“To jej wina” i opis z obwoluty - jak to mąż stwierdził, że główna bohaterka jest po prostu głupia. Można mieć takie wrażenie po tym jak dowiadujemy się, że celowo zaczyna pisać i spotykać się z więźniem, mordercą. Ale zaczynamy czytać i szok - to nie tak. Bohaterka wcale nie jest głupia, a wręcz odwrotnie - tylko bardzo samotna, poraniona. Czym dalej tym więcej się o niej dowiadujemy. Sama zdaje sobie sprawę, że nie postępuje do końca logicznie, ale chęć bycioa kochaną zwycięża. Na pewno znasz takie osoby. Wpada w pewną spiralę, czym głebiej tym trudniej jej będzie się z tego uratować. Ona wierzy Johanowi, a on jest typowym socjopatą - bez uczuć, inteligentny manipulator (kolejna świetnie wykreowana postać!), który wykorzystuje jej chęć bycia kochaną. Czytelnik zdaje sobie szybko sprawę, że to się nie może dobrze zakończyć. No i się nie mylimy, gdy Fanny opadają klapki z oczu, jest już za późno - Johan jej nie da odejść. Drugą bohaterką jest Edda - żona, matka, kobieta sukcesu. Wydaje się, że ma idealne życie - ukochany mąż we wszystkim ją wspiera. Ale czuje się wypalona. Maż żuca jej, że może się zwolnić, gdy jej szef przesadza z rasizmem i seksizmem - ona nie wytrzymuje i to robi. Wtedy też przekonuje się jaki jest Rasmus - który ma do niej pretensje, ze to zrobiła, że teraz on ma ją utrzymywać (tu jej siostra wspomina, że gdyu Rasmus studiował to Adda go utrzymywała i wtedy jakoś nie miał z tym problemu). To właśnie Edda będzie łaczyć kolejne części cyklu - już jako pracownica fundacji pomagającej kobietom. Na początku ma w głowie, że kobiety z przemocowych rodzin to kobiety niewykształcone, z nizim społecznych, ale nowa praca zaczyna jej otwierać oczy, że to może spotkać każdego. Edda nie wyobrażą sobie życia z takim mężczyzną. Co ciekawe jej ukochany Rasmus zaczyna się coraz bardziej zmieniać - wyjścia, picie, a nawet agresja czy wyzwisko - ale to dopiero początek zmian. Co będzie dalej - chętnie się dowiem, bo jestem ciekawa czy nie podzieli losu kobiet które wspiera w pracy..
Od początku zastanawiało mnie jak to się będzie toczyć, bo Johan siedzi w wiezieniu, minimum 6 lat jeszcze. Ale autorka nie zawiodła - wszystko jest logiczne aż do bólu. Tu nie ma niczego nieprzemyślanego. Każda akcja ma swoją reakcję. Autorka opisuje też realne problemy w Szwecji - działania policji, a właściwie ich brak, brak możliwości pomocy dręczonym kobietom itp. Ciekawa jest konwencja ksiażki - rozdziały z perspektywy dwóch bohaterek: Eddy i Fanny - rzadko się zdarza taki układ, bo zwykle jest albo jeden bohater albo wręcz wielu. Na początku akcja jest powolna, poznajemy bohaterki i ich duśze, ale czym dalej tym przyspiesza. Nie można się od ksiazki oderwać - dosłownie. Wydawnictwo i autorka nie zawiodły - moja ocena to 9/10 i czekam na dalsze części.
Genom att läsa baksidan av boken kan man förstå hur den hör berättelsen kommer att utveckla sig och sluta, men det gör inte boken mindre läsvärd. Vi får följa två kvinnor parallellt - Edda och Fanny. Edda säger upp sig från sitt flashiga marknadsföringsjobb och börjar jobba på en kvinnojour för att göra någonting som hon känner är meningsfullt. En stor del av Eddas berättelse är hennes successiva förståelse för hur samhället fungerar för utsatta kvinnor. Vi får också följa hennes liv med sambo och dotter och hur relationen verkar försämras för varje dag. Den andra kvinnan vi följer är Fanny, som lever ensam och som en kväll ser en realityserie med fångar, och sedan börjar brevväxla med en av dem. Det är uppenbart att det här inte kommer att sluta bra, men Fanny är ensam och går upp i förhållande med den intagne. I slutet av boken vävs de två historierna ihop, upplösningen blir våldsam. Jag tycker att det är en bok som är värd att läsa av många, dels för att förstå hur det är för kvinnor att leva under hot och också för att förstå hur samhället fungerar för utsatta.
Gillade den och kommer lyssna på del två i serien, men blev frustrerad på vissa väldigt orealistiska saker. Tex : Ett sådant brott som Johan hade begått bör ha blivit väldigt omskrivet och Fanny borde ha kunnat hitta all information om det med ett enkelt knapptryck - det beskrivs till och med att hon googlar honom, men ändå hittar hon bara information om hans deltagande i tv-serien? Samt exempel 2 - förstår inte alls varför Fanny och de andra kvinnorna blir instruerade att springa iväg från boendet istället för att stanna kvar inne, låsa dörrarna och vänta på polisen (som ändå är påväg)?
This entire review has been hidden because of spoilers.
Första boken om Edda Nord som börjar jobba som kommunikatör på kvinnojouren. Boken håller en i sitt grepp ända till slutet. Ska Fanny komma undan Johan?