Jump to ratings and reviews
Rate this book

Kolekcjoner

Rate this book
Charelle Clark nie może sobie poradzić ze śmiercią Sofie – brutalnie zamordowanej przyjaciółki. Gdy przez przypadek Charelle odkrywa prywatne zapiski kobiety, postanawia sprawdzić, nad czym pracowała w ostatnich dniach życia. Tak właśnie trafia do Devine – małego miasteczka w stanie Teksas.

Na jej drodze staje dwóch mężczyzn. Jednym z nich jest Dexter McCoy, samotnik mieszkający na ranchu. Widok nieznajomej przypomina mu o kimś, kogo bardzo dobrze znał. Drugi to Hunter Palmer, szanowany lekarz i jednocześnie przyjaciel Dextera. Od samego początku nie ukrywa zainteresowania Charelle.

Kobieta nie ma pojęcia, w jak niebezpieczną grę się wplatała, a przede wszystkim komu może zaufać.

Dwóch mężczyzn, jedna kobieta… I morderca o chorym umyśle, który już ma Charelle na oku.

400 pages, Paperback

First published May 17, 2023

3 people are currently reading
51 people want to read

About the author

M. Mackenzie

5 books

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
18 (24%)
4 stars
22 (29%)
3 stars
24 (32%)
2 stars
8 (10%)
1 star
3 (4%)
Displaying 1 - 19 of 19 reviews
Profile Image for Zuza.
209 reviews4 followers
August 5, 2023
4.75
Świetne to było
Profile Image for Magda.
60 reviews3 followers
September 30, 2023
Zawiodłam się, ale zakończenie i zwroty akcji były wsumie szokujące 🤭
Profile Image for watkuss.
16 reviews1 follower
August 16, 2023
2⭐️/5⭐️

To było tak cholernie trudna książka do przeczytania. Nie licząc tego, że nie było mnie w domu przez prawie miesiąc to samą książkę czytałam trzy tygodnie, a mam wrażenie, że przebrnięcie przez nią trwało ponad miesiąc.

W pewnym momencie odłożyłam czytanie jej w pizdu i zaczęłam czytać inną książkę, ze względu na to, iż ta mnie po prostu męczyła.

Sam pomysł na fabułę był dobry i fajnie można było ją poprowadzić, czego autorka nie zrobiła.

W książce są cztery perspektywy, a w sumie to tak na prawdę trzy:
- główna bohaterka zwana „rudzielcem”(imienia jej nie jestem w stanie zapamiętać, bo myli mi się z innym)
- Dexter
- Hunter
- Oraz perspektywa mordercy, czyli jednego z chłopaków, ale nie ma tam podane nigdzie bezpośrednio w tej perspektywie który z chłopaków nim jest.

Czytając tą powieść często nie wiedziałam kogo perspektywę w danym momencie czytam, bo jest ona napisana z 3 osoby, nie ma podpisanych punktów widzeń bohaterów, jest pare perspektyw w jednym rozdziale.

Co do fabuły to miałam wrażenie, że rozpoczęła się gdzieś na początku książki, a tak od około 130 strony ona po prostu się zatrzymała i trwała w jednym punkcie nie przesuwając się w rzadną stronę i dopiero po gdzieś 300 stronie (książka ma 400 stron) jej ciąg gdzieś powrócił.

Autorka nieustanie próbuje nas podczas czytania nastawić, że owym mordercą jest Dexter. Bo chuj wie skąd gdy jest POV mordercy opisany jest tam zapach specyfików do czyszczenia krwi, a w kolejnym POV jest scena gdzie główna bohaterka przyjeżdża do Dexa i nagle dziwnym zbiegiem okoliczności u niego w domu panuje ten sam zapach specyfików, bo akurat nagle teraz upolował jakiegoś jelenia. I gdy naprawdę wszystkie znaki na niebie pokazują, że to Dexter jest mordercą czytając tą książkę, uświadamiasz sobie, że coś dziwnie przez większość historii nie ma w ogóle, pokazanej perspektywy Huntera i w sumie to nic ona, nie wstawiała do fabuły oprócz tego, że przyjaźnił się z Dexem, jest lekarzem, zmarła mu żona, podobała mu się główna bohaterka ale praktycznie na początku książki ona dała mu do zrozumienia, że nic z ich relacji nie będzie. A jednak po coś jego punkt widzenia jest w tej książce. Więc jeżeli ktoś jest spostrzegawczy to wyczai z tak głupiego błędu kto jest mordercą.

Były też tutaj z dupy wątki wrzucane takie jak była zdrada ojca głównej bohaterki. Przez którą spłodził starszą siostrę rudzielca „Kate” i ta Kate była żonata wcześniej z tym Dexterem ale zmarła w wypadku samochodowym, wraz z ich córką. Co ma gdzieś wytłumaczenie, bo przez całą pieprzoną książkę było wieczne porównywanie przez głównych bohaterów (nawet ludzi mieszkających w miasteczku) że rudzielec i Kate są identyczne z wyglądu. Niby spoko wątek. Urozmaica coś fabułę. Tylko szkoda, że w momencie gdy ruda dowiaduje się o tym i mówi najpierw ojcowi, później bratowi, na końcu dowiaduje się o tym ich mama. To oprócz zrazy samego rodzeństwa do ojca tak ich matka ma w to totalnie wyjebane, że mąż ją zdradził z randomową typiarą w momencie gdy mieli już jedno dziecko. Sam Dex też dowiaduje się o tym fakcie ale w sumie to nie zostało nigdzie przedstawione żeby jakkolwiek się tym przejął, że pieprzy teraz nagle młodszą siostrę swojej byłej żony. Tylko główna bohaterka przez moment miała do tego zrazę, że dyma się z byłym mężem swojej świętej pamięci siostry. Więc spierdoliła od niego do innego stanu w USA ale i tak za nim tęskniła i przy okazji okazało się, że jest z nim w ciąży (dziwnym trafem nie poroniła gdy Hunter ją przetrzymywał przywiązaną do łóżka, pastwiono się nad nią do stanu gdzie nie była w stanie uciec z posesji Huntera, gdy Dex pomógł jej uciec z tego pomieszczenia). Tego wątku mogłoby wcale nie być bo totalnie nie poniósł za sobą żadnych skutków.

Po trzech miesiącach rozłąki Dex dzięki bratu rudej przyjeżdża w nocy do rudowłosej i on dowiaduje się o dziecku. I takim o to happy endem kończy się ta książka.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Distracted_by_books.
179 reviews6 followers
May 11, 2023
Wiecie, że za każdym razem, kiedy jakaś historia staje się moją ulubioną, paradoksalnie mam problem z tym, żeby ubrać w słowa to, co na jej temat myślę? Tak było również w tym przypadku. Człowiek wchodzi w daną fabułę na tyle, że chce, aby inni potencjalni czytelnicy mogli zachłysnąć się nią w ten sam sposób.

"Był zdeterminowany, by jak najszybciej przygotować się do punktu kulminacyjnego ułożonego planu, a tym samym dokończyć swoją kolekcję."

Powyższy cytat zdecydowanie oddaje w najbardziej skrócony sposób to, czego można się spodziewać, chociaż i tak mnóstwo rzeczy Was zaskoczy.

Charelle Clark, główna bohaterka, od pewnego czasu nie może poradzić sobie z ogromna stratą. Utrata przyjaciółki, która została brutalnie zamordowana oraz pewne zapiski, które odnajduje, sprawiają, że bohaterka trafia do miasteczka zwanego Devine. Czy uda jej się odkryć tajemnicę, skrzętnie skrywaną przez osobę, która ma kobietę na oku?

Dwóch mężczyzn, którzy pojawią się w życiu Charelle bardzo Was zainteresuje. Pierwszym z nich jest Hunter Palmer, który jest szanowanym lekarzem. Takiego mężczyzny - kontaktowego, pogodnego, wykształconego, niezwykle przystojnego, pragnie każda kobieta, prawda? Absolutnie nie ukrywa swojego zainteresowania nowo przybyłą do Devine.
Drugi z nich jest jego przyjacielem, a jednocześnie przeciwieństwem. Dexter McCoy (mój Dexiu!), odrobinę zdystansowany samotnik, który mieszka na uboczu. Cóż, jemu również bohaterka utkwiła w głowie, ale z jakiego powodu? Tę zagadkę będziecie musieli rozwiązać sami.

Autorka rozpoczyna książkę z ogromnym przytupem, przez który szczęka już opada, a to dopiero początek tej przeprawy. Z każdą stroną wciąga nas w rozwiązywanie sprawy na własną rękę, w poznawanie głównych bohaterów oraz nawiązywanie różnych relacji między nimi. Ale, ale, przystopujcie. To, że ona jest jedna, ich dwóch, nie oznacza, że będzie to płomienny trójkąt. Co to, to nie. No dobra, sceny wywołujące wypieki będą, obiecuję. Natomiast klimatycznie, fabularnie, bliżej tej historii do czegoś bardziej mrocznego. Do thrillera, który wzbudzi zainteresowanie, zaskoczy Was swoim finałem, pomysłowością. Dlatego też będę podkreślała na każdym kroku, że nie jest to historia dla każdego (chociaż chcę, żeby jak najwięcej osób po nią sięgnęło), ponieważ zawiera wiele scen, które mogą w niektórych wywołać obrzydzenie, zniesmaczenie, czy najzwyczajniej w świecie przestraszyć. Dokładnie tak, na próżno szukać tu kolorów tęczy. No, może kilka bledszych odcieni się znajdzie.

Dla mnie jest to książka na bardzo wysokim poziomie. Tego zdania nikt nie ma szansy zmienić. Bohaterowie zostali wykreowani w taki sposób, że w połączeniu z całością fabularną, do późnego momentu nie wiemy co i jak. Nie są to upłycone postaci, a ich psychologia nie została pominięta, a wiadomo, że ja grzebać w ich głowach uwielbiam. Idealnym zwieńczeniem było oczywiście otworzonie czytelnikowi oczu na to kto i dlaczego działał w taki, a nie inny sposób. Czapki z głów za pomysł na taką właśnie historię i poprowadzenie jej tak, a nie inaczej.

Klimat miasteczka w stanie Teksas, do którego trafiła Charelle, w którym toczy się akcja, został oddany wyśmienicie. Małomiasteczkowa forma wzbudza we mnie dodatkowy niepokój w książkach tego typu. Z jednej strony mieszkańcy bywają niezwykle mili, pomocni, wszyscy się znają. Z drugiej zaś, to właśnie w takich miejscach nikt nie podejrzewa nikogo o cokolwiek złego, a już na pewno nie o takie brutalne czyny, których dopuścił się tytułowy bohater.

Autorka zafundowała mi przygodę życia. Przy trzecioosobowej narracji, której wielu unika, nie sprawiła, że było nudnie, monotonnie. Dopracowała ją wyśmienicie, co tylko spowodowało, że każdy czytelnik może wczuć się w rolę obserwatora czającego się za rogiem. Tylko pamiętajcie, żeby się nie ujawnić, bo może grozić to niebezpieczeństwem...
Profile Image for Kantorek90.
579 reviews
July 7, 2023
"Kolekcjoner" to książka, którą miałam w planach przeczytać zaraz po premierze, jednak w zasadzie nie wiem, dlaczego zabrałam się za nią dopiero teraz. To również pierwsze dzieło M.Mackenzie, po które sięgnęłam i mogę śmiało stwierdzić, że z pewnością nie ostatnie, ponieważ jej pisarski styl zdecydowanie przypadł mi go gustu.

"Kolekcjoner" to historia Charelle Clark, która nie może pogodzić się ze śmiercią Sofie — przyjaciółki, która była dla niej jak siostra. Gdy Charelle przez przypadek odkrywa zapiski, dotyczące najnowszej sprawy, którą kobieta się zajmowała, postanawia sprawdzić, co przywiodło ją w okolice miejsca, gdzie została brutalnie zamordowana. Dzięki wskazówkom pozostawionym przez Sofie Charelle trafia do Devine — małego miasteczka w stanie Teksas, w którym mieszka tajemniczy mężczyzna imieniem Dex.

Niedługo po swoim przyjeździe dziewczyna poznaje Huntera Palmera, lekarza, którego najlepszym przyjacielem jest Dexter McCoy, mieszkający na ranchu samotnik, który w opinii Charelle jest właśnie tym, którego szukała jej przyjaciółka. Czy miał on coś wspólnego z zabójstwem Sofie? Czy zainteresowanie Dextera i Huntera nowoprzybyłą będzie miało znaczący wpływ na ich dalszą przyjaźń? Czy kobieta zdecyduje się związać, z którymś z nich? Czy nowe znajomości pomogą Charelle odkryć, kto zabił jej przyjaciółkę? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w najnowszej książce M.Mackenzie.

Muszę przyznać, że połączenie thrillerów i romansów to ostatnimi czasy mój ulubiony gatunek książek. Nie inaczej było w przypadku "Kolekcjonera", który w zasadzie trzymał w napięciu już od samego początku. Autorka wykonała naprawdę kawał dobrej roboty, prowadząc wszystkie wątki w taki sposób, aby zmylić czytelnika tak, by w zasadzie do samego końca nie był pewien, kim tak naprawdę jest prawdziwy morderca. Chociaż muszę przyznać, że mniej więcej w połowie książki, domyśliłam się prawdy, jednak jako wielbicielka kryminałów i thrillerów, jestem już wprawiona w analizowaniu i eliminowaniu podejrzanych, więc miałam trochę ułatwione zadanie. Jednakże jestem przekonana, że mniej wprawieni czytelnicy będą mieli nie lada wyzwanie, aby odkryć, kim jest tytułowy kolekcjoner.

Bardzo podobała mi się kreacja bohaterów. Autorka stworzyła postacie, które były przepełnione bólem, strachem i rozgoryczeniem. Każdy z nich miał swoje tajemnice i wszystkich ścigały demony przeszłości, które w mniejszym lub większym stopniu wpływały na ich życiowe wybory, dzięki czemu byli bardzo realistyczni i w zasadzie niczym nie różnili się od osób, które możemy na co dzień spotkać na ulicy, co uważam za dodatkowy plus. Myślę, że na uwagę zasługuje również miejsce akcji, które dodatkowo nadaje klimat całej historii i chociaż większość autorek osadza swoje historie właśnie w USA, co powoli zaczyna mnie nużyć, akurat w tym przypadku małe miasteczko w Teksasie sprawdziło się idealnie.

Dlatego, jeżeli tak jak ja lubicie połączenie thrillerów i romansów z pewnością będzie to książka, która przypadnie Wam do gustu. Myślę, że może być nieco problematyczna dla osób o słabych nerwach i takich, którzy nie lubią brutalnych scen zbrodni, więc absolutnie nie jest to książka dla każdego. Jednak uważam, iż ta publikacja jest zdecydowanie godna polecenia, dlatego jeżeli krwawe obrazy nie są Wam straszne, śmiało sięgajcie po tę lekturę.
Profile Image for Only_best_books .
39 reviews3 followers
May 23, 2023


➪Teksas, małomiasteczkowy klimat, dwóch mężczyzn, jedna kobieta, romans, morderca i zagadka do rozwiązania.

➪Charelle traci przyjaciółkę. Sofie zostaje brutalnie zamordowana. Dziewczyna na własną rękę stara się rozwiązać zagadkę jej śmierci.
Trafia na tajemnicze zapiski przyjaciółki, które kierują ją do niewielkiego miasteczka w stanie Teksas. Charelle się niebawem przekona, że Devine, skrywa wiele tajemnic.

➪Kochani, ta książka zmiotła mnie z planszy.
Ta historia to gwarancja niezapomnianych wrażeń.
Kolekcjonera można przyrównać do uczty z suto zastawionym stołem.
Nasyciłam się do maksimum możliwości.
Wewnętrzne demony zostały nakarmione i zaspokojone.

➪Historia pod każdym względem wpasowała się w moje czytelnicze gusta.
Jestem nią zachwycona na tyle, że ciężko mi ubrać w słowa uczucia, które aktualnie przetaczają się przez moją głowę.

➪Autorka w mistrzowski sposób kupiła mnie tą historią. Jej bohaterami, teksańskim klimatem i fabułą.
Wyznaję zasadę, że im ciemniej, tym ciekawiej.
Jestem fanką mrocznych historii.
Tu ten mrok jest niesamowicie uzależniający.

➪Autorka w niebywałą lekkością wciągnęła mnie do świata, w którym nic nie jest takie jakie się wydaje.
Od pierwszych stron książka pochłania, oplata niczym bluszcz. Nie daje nawet na moment odetchnąć.
Fabuła jest tak perfekcyjnie dopracowana, że przez powieść płyniesz.
Otulają cię niepokojące myśli, odczuwasz czyjąś obecność za plecami.

Czytając tę historię czułam się jak narkoman na głodzie.
Łaknęłam więcej faktów, więcej szczegółów i więcej mrocznych scen.

Weszłam w rolę anonimowego obserwatorora rozgrywających się tam wydarzeń. Wchodziłam do umysłu bohaterów, próbując rozgryźć ich motywy.

Oceniałam ich postępowanie, próbowałam poskładać rozsypane puzle.

➪Genialnie stworzona postać męskich pierwiastków tej historii.
Dwóch mężczyzn z przeszłością, których wiele różni, ale i też sporo łączy.
Z jednej strony szanowany lekarz, z drugiej odizolowany właściciel rancza.
Mimo tych różnic, obaj mnie zafascynowali swoją osobą.

Jedna kobieta szukająca odpowiedzi.
Kobieta, która nie podda się po pierwszej porażce.

➪Dla mnie M.Mackenzie to nieoszlifowany diament na naszym rynku.
Już serią Blizny mnie kupiła.
Kolekcjonerem upewniła, że jest jedną z lepszych autorek jakiej pióro dane mi bylo poznać. Czuję się coraz bardziej uzależniona od historii, które przelewa na papier.

Ja jej książek nie czytam, ja je pochłaniam, czując cały czas niedosyt.
Z każdą kolejną chcę więcej i więcej.
Uwielbiam gdy znajome uczucie rozlewa się po ciele. Gdy dostarczam mu tego, co uwielbia. Czego potrzebuje.
Właśnie takie są dla mnie powieści M.Mackenzie.
Dzięki takim historiom wiem, że książki to moja miłość.
Czasami słyszę pytania-
Po co czytasz? Co ci to daje?
Moja odpowiedź jest prosta. Czytam dla takich emocji, jakie dostarczyła mi m.in historia Charelle, Dextera i Huntera.
Emocji, które przepływają przez moje ciało i docierają do każdej komórki nerwowej.

➪ M.Mackenzie gratuluję ci dnia premiery, ale przede wszystkim chylę czoła.
Ta historia siedzi we mnie do dziś i długo utrzyma się na podium topowych książek w tym gatunku.
Chcę więcej i więcej.
Dziękuję 💙🦋

Profile Image for ladym.czyta.
383 reviews6 followers
Read
May 23, 2023
„To się nie dzieje naprawdę, to tylko sen, koszmar.”


Co byście zrobili, gdyby bliska Wam osoba, zostawiła po sobie coś, co można nazwać wskazówką. Ale równie dobrze, to może być nic nieznaczący kawałek papieru, a Wy nie macie jak tego zweryfikować, bo ta osoba już nie żyje.
Właśnie przed takim wyzwaniem staje Charelle Clark, której najlepsza przyjaciółka zostaje zamordowana. Przez przypadek znajduje notatkę z imieniem, nazwą miejscowości i datą. I w innych okolicznościach, Charelle może by to zignorowała, gdyby nie to, że Sofie Beckett była detektywem, a jej ciało zostało znalezione niedaleko miejscowości z kartki. Kobieta postanawia sprawdzić, co sprowadziło jej najlepszą przyjaciółkę do tego miejsca i dlaczego musiała zginąć. Tytułowy Kolekcjoner to mężczyzna, który zabija kobiety i od każdej zabiera jakąś część ciała. By dodać dreszczyku emocji, należy wspomnieć, że ta tajemnicza postać też ma swój głos w tej historii.
Charelle w Devine poznaje dwóch mężczyzn, którzy odmienią jej życie. Jeden jest szanowanym lekarzem, który ma strasznie kiepskie teksty na podryw, a drugi jest miejscowym samotnikiem. Jednocześnie Hunter i Dexter się przyjaźnią, co doda tej historii nutkę dramatyzmu.
By sprawiedliwie ocenić „Kolekcjonera”, muszę rozdzielić pewne rzeczy. Wątek kryminalny bardzo mi się podobał, chociaż dość szybko zdemaskowałam mordercę. Ogromnym plusem jest wykreowanie tytułowego kolekcjonera, bo wgląd w jego psychikę tłumaczy pewne rzeczy. Nie usprawiedliwia oczywiście, ale pokazuje, jak doszło do tego, kim ów morderca się stał.
Z kolei część romantyczna tej książki mnie nie kupiła. Nie potrafiłam wejść w buty Charelle i zrozumieć jej niektórych decyzji. Była dziennikarką, a momentami zachowywała się tak, jakby nie była zbyt dobra w swoim zawodzie, nie łączyła faktów, a jej intuicja czasami nie istniała. Nie do końca też jestem fanką pary, która finalnie ze sobą skończyła. Dlaczego? Tutaj musiałabym zaspoilerować, a tego nie chcę, więc gdy sięgniecie po lekturę, to być może zrozumiecie moje zdanie.
Oprócz „śledztwa” Charelle i jej miłosnego życia dochodzi jeszcze jeden wątek, który dla tej historii jest kluczowy. I jeśli mam być szczera, to dziwiłam się naszej bohaterce, że akurat w tej jednej, konkretnej kwestii nie drążyła tematu i nie zaczęła dociekać, bo jak dla mnie zachowanie postaci X i reakcja na działania Clark były podejrzane. I może jakby Charelle zareagowała w porę, to ta historia miałaby inny przebieg. Ale tak nie było.
Fabuła wciąga, przez co książkę czyta się bardzo szybko. Był to mój pierwszy kontakt z piórem autorki i zdecydowanie sięgnę po jej inne książki.
496 reviews1 follower
September 4, 2023
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki, a za mną tak naprawdę już wszystkie powieści pisarki. Bardzo podobała mi się debiutancka seria autorki #blizny, więc kiedy tylko zobaczyłam, że napisała coś nowego wiedziałam, że będę musiała to przeczytać. "Kolekcjoner" jest połączeniem romansu z thrillerem, a ja bardzo lubię właśnie takie mieszanki gatunkowe. Stylistyka i język jakim posługuje się pisarka jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czytało mi się naprawdę ekspresowo. Historię Charelle pochłonęłam dosłownie w jeden wieczór i nie odłożyłam póki nie przeczytałam ostatniego zdania. Chociaż przeczytałam ją już jakiś czas temu nadal pamiętam co tam się wydarzyło oraz jakie emocje wywołała we mnie ta książka. Fabuła została w interesujący, wręcz intrygujący sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona, a bohaterowie naprawdę świetnie wykreowani. Autorka już od samego początku wciąga Czytelnika do mrocznego oraz nieoczywistego świata bohaterów, gdzie nic nie jest takim jakim wydawało się na początku, świetnie buduje napięcie, wodzi za nos. Pewien dreszczyk emocji oraz niepewność co wydarzy się na kolejnych stronach powieści towarzyszy Czytelnikowi tutaj w zasadzie na każdym kroku. W książce znajdziemy dobrze uknute intrygi, sekrety, kłamstwa, kilka naprawdę dobrych plot twistów. Ta historia wywołała we mnie lawinę skrajnych odczuć! Świetnie spędziłam czas z tą książką i czekam już na kolejne powieści spod pióra autorki. Polecam!
Profile Image for J Vandevoorde.
102 reviews
May 29, 2023
TO BYLO CUDOWNE. nie pamietam kiedy ostatni raz tak sie wciagnelam w SMUTny kryminal, ale to bylo lepsze niz moje oczekiwania. piekna okladka, piekna wklejka i piekna tersc z tyloma plottwistami, ze nie wiesz ostatecznie co sie stanie na koncu!!
Profile Image for Natka.
16 reviews
July 10, 2023
Jak dawno nie miałam w rękach książki, która sprawiała takie ciarki. To trzymanie w nie pewności, granie na uczuciach czytelnika i pokazywanie fabuły z perspektywy zarówno potencjalnej ofiary, jak i oprawcy sprawiło, że stała się ona moją jedną z ulubionych pozycji
Profile Image for Ala.
211 reviews
December 28, 2023
3,5 ☆

Trochę się zawiodłam na tej książce.
Profile Image for Azja🐋🧊.
24 reviews
June 2, 2024
Początek to było dla mnie wielkie XD.Ale później jak zaczęła rozgrywać się akcja to O BOŻE to było tak świetne 🥹💗
Profile Image for majowamaj.
405 reviews1 follower
January 3, 2024
Oczekiwałam więcej, wątek zagadki kryminalnej bardzo słaby. Szybko odbiorca domyśla się kto za tym stoi. Reszta historii ciekawa, poprawna
Profile Image for xoxxtx.
150 reviews
June 13, 2024
Nawet nie zaczęłam, a już wiedziałam kto jest zabójcą.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Displaying 1 - 19 of 19 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.