Dlaczego w Londynie giną japońskie dzieła sztuki? Jakie tajemnice kryje statek widmo? Kim jest starzec sączący kufel grogu w zadymionej tawernie? I co ma wspólnego z piratem Blackiem Willem? Czy ostatni ronin zdoła ocalić cudowny wachlarz? I czy klątwa złotego smoka dosięgnie każdego, kto odnajdzie skarb? A co jeśli Natoka Matsuzawa nie jest przyjacielem, za jakiego uważa go Bartek?
Kraj Kwitnącej Wiśni i japońskie baśnie, które stają się prawdą, okrutni wojownicy ninja i tajemniczy ronin, a w tle nieustraszeni piraci. To tylko część przygód, jakie tym razem czekają na Ostrowskich i Gardnerów. Wszystko bowiem dzieje się w zawrotnym tempie, a stawka jest bardzo wysoka! Tym razem gra toczy się o... nieśmiertelność!
Pochodzi z Wielkopolski, uczęszczała do Szkoły Podstawowej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Wysokiej. Z wykształcenia jest nauczycielką języka polskiego, nigdy jednak nie pracowała w szkole. Początkowe zainteresowania biologią i zawodem lekarki czerpała za sprawą swojej matki – nauczycielki biologii. Pochłaniały ją także historie archeologiczne i kryminały. Mieszka z rodziną w Bydgoszczy.
Zadebiutowała w 2007 roku zbiorem Opowiadania z morałem w wydawnictwie Papilon. W 2010 roku ukazał się pierwszy tom serii Kroniki Archeo, która stała się najpopularniejszą serią autorki (sprzedała się w nakładzie ponad 500 tys. egzemplarzy). Jej książki ukazały się w języku azerskim, czeskim, estońskim, fińskim, litewskim, niemieckim, rosyjskim oraz ukraińskim.
W czwartym tomie Kronik Archeo - "Klątwie Złotego Smoka", nasi bohaterowie mierzą się z zagadką związaną tajemniczym japońskim artefaktem - wachlarzem młodości. Niektórzy sądzili, że to tylko legenda, lecz dzieciaki wpadły na ciekawy trop, pakując się oczywiście w kłopoty.
Mam wrażenie, że w tej części bardzo wiele się wydarzyło. Mieliśmy sceny w Anglii, a także w samej Japonii, a do tego w różnych lokacjach. Na dodatek śledziliśmy losy czarnych charakterów związanych ze skarbem legendarnego pirata, to chyba moi dotychczasowi ulubieńcy!
Było też dość gorąco, rodzina Mary Jane i bliźniaków znalazła się w wielkim niebezpieczeństwie, podobnie jak rodzice Ani i Bartka. Czekało ich spotkanie z łowcami skarbów oraz japońską mafią. Na szczęście na drodze naszych bohaterów pojawili się też sojusznicy - tajemniczy ronin oraz niezawodna panna Ofelia.
Bardzo podobało mi się ponowne umieszczenie licznych ciekawostek historycznych i kulturowych związanych z Japonią. Forma ich podania, jak i wydanie książki czy ilustracje są utrzymane na równie wysokim poziomie co w poprzednich częściach.
Z każdym tomem coraz bardziej lubię tych bohaterów oraz ich przygody, i choć jak w poprzednich zdarzały się drobne luki czy naiwności, to i tak dobrze bawiłam się przy czytaniu. Autorka bardzo ciekawie rozbudowała tę historię, mieszając w nią więcej perspektyw i wątków, sprawiło, że ta książka okazała się bardziej złożona i przez to mocno angażująca.
Jeśli szukacie fajnej przygodowej serii pełnej zagadek, skarbów i odwiedzania różnych zakątków świata, w towarzystwie bandy sympatycznych i zaradnych dzieciaków, to myślę, że Kroniki Archeo mogą być strzałem w dziesiątkę. Na pewno polecę te książki dzieciakom w swojej rodzinie, ale muszę przyznać, że ja sama też bardzo dobrze się przy nich bawię i chętnie sięgnęłabym po kolejne części 😂❤️
To nowe wydanie mi się ogromnie podoba i wyczekuję wznowienia kolejnych tomów serii. Podczas zachwycania się wydaniem obowiązkowo trzeba wspomnieć również o ilustratorkach: Anecie Fontner-Dorożyńskiej oraz Wiolecie Herczyńskiej, które wykonały kawał solidnej roboty przy tworzeniu ilustracji.
Tym razem historia jest strasznie zawiła i nie wiadomo komu można ufać, ani kto jest kim czy stoi po stronie dobra czy zła. Zdecydowanie najwięcej zwrotów akcji napotkałam w ten historii i sama się w pewnym momencie pogubiłam z wytypowaniem komu bohaterowie powinni zaufać. Historia jest bardzo wciągająca, a legendy dodają jej atrakcyjności. Widać też jak od pierwszego tomu zmienili się nasi mali bohaterowie i relacje między nimi - dojrzewają i zdobywają doświadczenie, które ich kształtuje.
Każdym tomem byłam zachwycona więc i tym również jestem. Mi nie pozostaje nic innego jak czekać na kolejne tomy, wśród których są te które czytałam dawno temu, ale też i takie których jeszcze poznać nie miałam okazji. Was zaś zachęcam by sięgnąć po "Kroniki Archeo", albo podsunąć je młodym czytelnikom w Waszym otoczeniu. To wartościowe lektury, które nie tylko są świetną rozrywką, ale też skrywające w sobie wartości i wiedzę.
Moim zdaniem najgorsza że wszystkich Kronik (niestety) nie za bardzo pasuje mi miejsce akcji - Chiny. A wątek ninja no trochę mnie irytował. Na szczęście dzieciaki super sobie poradziły A panna Ofelia jak zawsze mnie rozbawiła dała bym 3+ Ale się nie da.
neutralne 5/10 Czwarta część kronik napewno gorsza od reszty. Wydaje się być okropna sama w sobie, ale napewno daje dużo fanom serii.
+ Po pierwsze, uważam, że książka ma najlepsze zakończenie z wszystkich, które dotychczas przeczytałem. Jest wulkan, napięcie itd. Wszyscy znaczący bohaterowie z książki schodzą się w jedne miejsce, co jest spoko. Po drugie, dużo czasu spędzone jest w Anglii i w końcu dowiadujemy się czegoś więcej o rodzinie Gardnerów. Po trzecie, dużo informacji o kulturze i historii wschodniej. Weebom by się spodobało napewno. Dla mnie było okej. Po czwarte, książka jest bardzo drastyczna. Dzieje się wiele niebezpiecznych rzeczy, a bohaterom tym razem nie idzie aż tak łatwo. Piąte, jest mały teaser o czym będzie part 5. Szóste, podobał mi się piracki content. Jack Black Will jest git bohaterem. Były wzmianki o Tortudze, Czarnobrodym i Henrym Morganie, których historie znam i potwierdzam, że nie ma tutaj scamu. Siódme, dzięki książce wiem, że nie chcę mieć takiego syna jak Charlie (xD)
- Z jednej strony wiemy więcej na temat Gardnerów, ale co z Ostrowskimi? Są oni nieobecni przez prawie pół książki. Jak na 200 stron, książka nie jest ciekawa. Nie ma w niej prawie żadnego odkrywania skarbów, czego oczekuje się od tej serii. Pod tym względem napewno mnie zawiodła. Spodziewałem się odkrywania sekretów bóstw z jakiejś mitologii, a dostałem opowieść o wachlarzu.