Jump to ratings and reviews
Rate this book

Wspólnik #1

Rozdanie kart

Rate this book
Oktawia Majewska jest typową pracowniczką korporacji, w której każdy walczy o awans i wysoką pozycję. Kobieta odnosi błyskotliwą karierę, jednak gdy na jej drodze pojawia się możliwość dobrego zarobku, porzuca dotychczasową posadę. Już pierwszego dnia w nowej pracy Majewska zdaje sobie sprawę, że umowa, którą podpisała, była pułapką bez wyjścia. Jako pani do towarzystwa musi teraz stanowić tło dla bogatych i jednocześnie odrażających biznesmenów.

Bohaterka stara się unikać kolejnych klientów, aż do momentu, gdy poznaje młodego, pociągającego przedsiębiorcę. Oktawia jest zauroczona jego przebojowością oraz pewnością siebie. Nie zdaje sobie sprawy, że ona również wpadła w oko tajemniczemu mężczyźnie, który za wszelką cenę będzie chciał doprowadzić do ich spotkania. Czy biznesmen zrobi wszystko, żeby podbić serce Majewskiej? A może ona sama zainicjuje ich przypadkowe poznanie?

Rozdanie kart. Wspólnik. Tom 1 to nieprzewidywalna powieść A. S. Sivar. Wciągająca fabuła wraz z rozwijającą się akcją między dwojgiem bohaterów przekona do siebie wszystkich fanów powieści romantycznych. Czy Oktawię oraz Aleksandra łączy więcej, niż się wydaje? Czy dwójka nieznajomych sobie osób znajdzie odwagę, by przeciwstawić się zasadom i nawiązać wyjątkową relację?

290 pages, Paperback

First published September 28, 2022

Loading...
Loading...

About the author

A.S. Sivar

10 books6 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
7 (31%)
4 stars
4 (18%)
3 stars
7 (31%)
2 stars
1 (4%)
1 star
3 (13%)
Displaying 1 - 4 of 4 reviews
Profile Image for Lalkabloguje.
163 reviews2 followers
May 11, 2024
Twórczość autorki jest mi znana z innej serii "Konsorcjum", która mnie zachwyciła. Dlatego jak otrzymałam książkę do recenzji i okazało się, że to trzeci tom serii najpierw musiałam poznać poprzednie tomy. Jestem świeżo po lekturze e-booka części pierwszej.

Oktawia to młoda dziewczyna, która rozstała się z kimś, kto ja mocno oszukał. Pozbierała się i w końcu chce ruszyć dalej. Po rozstaniu zajęła się praca, która była dla niej czymś, co ją trzymało w ryzach. Teraz chce wyjść poza nią. Dlatego podejmuje się dodatkowej pracy. Ma być Kelnerka na biznesowym spotkaniu. Jednak wszystko idzie nie tak. Impreza nie jest tą, jaką miała być. Na niej poznaje tajemniczego mężczyznę, który ją fascynuje. Nie sądziła, że spotyka go dość szybko i to tam, gdzie się go by nigdy nie spodziewała.

Aleksander to dość tajemniczy mężczyzna. Na spotkaniu biznesowym poznaje Oktawię, która obsługuje imprezę. Od razu widać, że nie do końca wiedziała, o co chodzi w takiej imprezie i trafił tam przypadkiem. To go fascynuje, że jest inna jednocześnie ta kobieta ma w sobie coś, co go przyciąga. Postanawia ja odszukać, a potem zadbać o to by była jego. Czy to się mu uda?

Historia zaczęła się dość ciekawie, ale potem nie potrafiłam się do końca w nią wciągnąć. Wątki są pomieszane, nie zawsze wiadomo, o co chodzi. Fabuła miała potencjał ale jak dla mnie gdzieś po drodze się zgubił. Ponieważ to tom pierwszy, może trzeba dać jej szansę i autorka odkryje przed nami lepsze karty. Postacie są nawet dobrze wykreowane, ale kompletnie nie pasują do siebie i fabuły. Miałam odczucie, że historia trochę napisana z przypadku i fabuła rządzi chaos.

Główna bohaterka to dość twarda babka. Umiała zakończyć związek, gdy tylko dowiedziała się ze mężczyzna, który z nią jest ma zonę. Ma nie tylko zonęa ale także nie potrafi podjąć decyzji, żeby odejść, więc Oktawia podejmuje decyzję za niego. Tyle wiemy bo historia zaczyna się już po zerwaniu. Kiedy poznaje Aleksandra ten przyciąga ją jak magnes. Stopniowo daje się wciągnąć w erotyczną grę, która prowadzi mężczyzna pragnąć ja zdobyć. Oktawia ulega sercu i własnemu ciału poddając sie ale kiedy trzeba różnym bierze górę. To nie jest słabą kobietą, którą da się zdobyć i utrzymać przy sobie. Jeśli chodzi o Aleksandra to jest on postacią, z którą póki co się nie polubiłam. Jego podejście do Oktawii, to jak działa jest dalekie od tego co mówi. Fascynacja i uczucie, jakie ma w stosunku do niej nie jest do końca prawdziwe w moim odczuciu. Ukrywa szereg tajemnic, a to, co robi, by ją zdobyć, nie jest do końca uczciwe.

Historie wbrew temu czyta się dość lekko, pełno jest napięcia i scen erotycznych ale nie są one do końca pokazane. Są momenty, które mnie trochę zniechęciły. Opisane sceny erotyczne są opisane tak, że samo słownictwo do nich zniechęca. Zakończenie kompletnie do mnie nie przemówiło. I tak jak uwielbiam serię konsorcjum tak chyba nie polubię się z serią wspólnik. A może kolejne tomy będą lepsze? Póki co muszę złapać oddech i zrobić sobie krótką przerwę przed kolejnym tomem.
Profile Image for Kantorek90.
682 reviews
May 15, 2023
Nie jest to moje pierwsze spotkanie z A.S.Sivar i z ciężkim sercem muszę przyznać, że być może zbyt surowo oceniłam pierwszą książkę tej autorki, którą miałam okazję przeczytać, ponieważ była o niebo lepsza od pierwszego tomu Wspólnika.

Chociaż książka "Wspólnik. Rozdanie kart" napisana jest lekkim językiem i dość szybko się ją czyta, to jednak w całości brakuje mi tego czegoś, co sprawia, że nawet po czasie jestem w stanie przypomnieć sobie szczegóły, które wyróżniały tę publikację spośród miliona innych.

Zresztą ogólnie rzecz biorąc, mam problem z książkami, które zostają podzielone. Szczególnie kiedy nie kończą się w jakimś porywającym momencie, który skłaniałby mnie do przeczytania kontynuacji. Oczywiście mam zamiar sięgnąć po kolejną część, bo nie lubię nie znać całości historii, jednak nie będzie to pozycja, na którą będę wyczekiwać z utęsknieniem.

A dlaczego?

Myślę, że czynników było kilka.

Oprócz tego, o czym wspomniałam powyżej, dochodzi jeszcze kreacja bohaterów. Bo o ile główna postać męska naprawdę mnie zaintrygowała. I chociaż Aleksander miejscami strasznie przypominał mi Christiana Greya, to jednak jego postać owiana jest pewną tajemnicą, która nie została jeszcze odkryta, a ja z natury jestem ciekawska, więc... po prostu czekam, aż pan Wierzbicki położy wszystkie karty na stół!

Jeżeli chodzi o Oktawię, to z początku jej postać również mnie intrygowała. Podobało mi się jej zaradność, determinacja i to, jak poradziła sobie, kiedy odkryła, że jej dodatkowa weekendowa praca, to w rzeczywistości nie tylko kelnerowanie. Niestety odkąd pojawiła się na służbowym wyjeździe, zaczęła strasznie mnie irytować. Szczególnie te jej wewnętrzne rozmowy z samą sobą.

Zdecydowanie bardziej podobały mi się rozdziały pisane z perspektywy Aleksandra. Chociaż muszę przyznać, że Oktawia w świetny sposób rozprawiła się z nachalnym Krystianem, czym zdecydowanie zyskała u mnie kilka dodatkowych punktów.

Następną rzeczą, która nie do końca mnie kupiła były sceny erotyczne. I oczywiście proszę nie zrozumieć mnie źle, bo zdecydowanie jestem ich zwolenniczką, a te opisane przez autorkę były ciekawie i pikantnie opisane, jednak wolałabym, żeby w większości były to jednak interakcje między bohaterami, a nie mokre sny i rozmyślania Majewskiej.

Mimo moich powyższych zastrzeżeń historia Oktawii i Aleksandra porusza dość ciekawą kwestię, a mianowicie to, że każda decyzja i każdy czyn, którego się dopuścimy, ma swoje następstwa i konsekwencje, za które prędzej czy później przyjdzie nam zapłacić.

Dlatego pomimo tego, co napisałam, zachęcam do samodzielnego zapoznania się z tą publikacją.
Profile Image for Fantastyczna_romantyczka.
159 reviews1 follower
May 25, 2023
Pierwszy tom serii "Wspólnik", romans biurowy w którym wszystko może się zdarzyć.

Czym waszym zdaniem, wyróżnia się dobry erotyk? Jakie emocje powinien wywoływać?
Bo dla mnie to historia przy, której się czerwienię, z której czuć bijące napięcie sêksualnê, która wywołuje ciarki, każdy gest pary bohaterów, powinien wywoływać iskry.

W tej powieści miało być pikantnie, ostro, no miał być erotyk… Jednak czegoś mi tu zabrakło. Poza kilkoma scenami pieszczot, czy głębokich pocałunków, praktycznie nie ma prawdziwych uniesień… No nie "zapaliłam" się… A szkoda. 😅

Oktawia to silna kobieta, która powoli wraca do "żywych" po rozstaniu. Ma stałą pracę którą uwielbia, planuje zakup mieszkania, jednak by to zrobić potrzebuje zastrzyku gotówki, postanawia więc sobie dorobić. Zgadza się na zostanie ekskluzywną kelnerką, nie do końca jest świadoma tego z czym wiąże się ta fucha. Na miejscu jest zniesmaczona i wręcz przerażona tym co dzieje się na wystawnej imprezie… Przez większość czasu udaje się jej odwracać od siebie uwagę, jednak pod koniec, zauważa wyjątkowego i samotnego mężczyznę. Do tego stopnia jego osoba rozpala ciekawość kobiety, że przez kolejne dni nie jest w stanie przestać o nim myśleć

Oktawia nie jest świadoma, jak bardzo tajemniczy gość zamiesza w jej życiu. Kto by pomyślał, że jedno przypadkowe spotkanie, pociągnie za sobą szereg konsekwencji.

Ogólnie zamysł historii spodobał mi się, tajemniczy nieznajomy, silna i dumna bohaterka. Jednak w pewnym momencie coś zaczęło mi zgrzytać… Przydługie opisy trochę mnie męczyły, a to jak mocno umięśniony i rozbudowany jest Alek, było podkreślane co najmniej kilka razy, i to w dosyć obszerny sposób…

Po skończonej lekturze tego tomu czuje się jakbym przerwała w połowie zdania i jest to jak dla mnie dobrze wymyślony zabieg. Mamy więcej pytań i niedopowiedzeń niż prawdziwych odpowiedzi. Aura tajemniczości, która okrywa Alka jest niesamowicie gęsta i to dodaje szczyptę iskry tej historii.

Mimo kilku minusów uważam, że to ciekawa pozycja i na pewno znajdzie się gro osób, które zachwyci. Ja czuję niedosyt i cieszę się, że mogę sięgnąć od razu po drugi tom, by skonfrontować swoje teorie co do Aleksandra i mam nadzieję dostać to czego w tym tomie mi zabrakło.
Displaying 1 - 4 of 4 reviews