Nie mogę powiedzieć, że już zawsze byłem fanem Makowskiego, dopiero od niedawna jest na moim radarze. Nie rozumiem, dlaczego nie jest bardziej znany w Europie i wyraźniej szanowany w Polsce, kiedy był znajomym Picasso i wydaje mi się do pewnego stopnia polskim odpowiednikiem do słynnego Hiszpana. Jego "Pamiętnik" opowiada o skromnym życiu -oczywiście też społecznym- malarza na obczyźnie, tęsknotą do ojczyzny, smutku i, prawdopodobnie, depresjach, ale też o poszukiwaniu własnej drogi malarskiej, myślach o sztuce i funkcji malarza oraz wrażeniach zebranych podczas podróż po Francji i Holandii. Makowski był jednak również ze względu na stosunek do Nie-Europejczyków "dzieckiem wej epoki".