Wciągająca powieść kryminalno-thrillerowa, osadzona na przede dniach I WŚ. Początkowo, niezwykle fascynuje główna bohaterka swoją ciekawością i odwagą, a ogólna atmosfera zachęca do dalszego czytania Jednakże po 250 stronach następuje nagły zwrot akcji, który zmienia postrzeganie całej historii. Moim zdaniem był to zupełnie niepotrzebny zabieg, jako że pozbawił bohaterów tajemniczością, a całą akcję jedynie skomplikował. Zawodzące były także opisy przeżyć wewnętrznych i ogólnie całość wątków romantycznych, a także samo rozwiązanie zagadki. Warto jednak pochwalić konstrukcję całego utworu, który w rzadko spotykanej formie epistolarnej, posiada jednocześnie dwóch autorów, piszących do tego samego adresata. Pomimo obiecującego początku, uważam że autorka popadła w przesadę, chcąc wykreowac niezwykle oryginalną fabułę, co w połączeniu z okropnymi związkami romantycznymi momentami było nużące i niesmaczne.