Jump to ratings and reviews
Rate this book

Księga Zepsucia #2

Księga Zepsucia. Tom 2

Rate this book
W świecie wypaczonym poza wszelkie granice dobro i życie zdają się skażeniem.

Rud chciał tylko wrócić do domu. Do świata, który znał. Wyrwać się z szaleństwa Thei, jej Nieskończonej Wojny, krwiożerczości i zła. Aby to osiągnąć, będzie musiał zrealizować ulubioną bajkę ludzkości: oto pojawia się Wybraniec, zawiera sojusze, daje komuś po łbie i wygrywa życie. Nic prostszego, prawda?

Może na Ziemi. Ale na Thei, gdzie jedynym prawem jest prawo siły, zadanie okaże się bardzo trudne. Być może wygrywając Rud utraci wszystko, co czyni go człowiekiem. Być może, gdy już wywalczy sobie prawo do powrotu na Ziemię, stanie się istotą, która nigdy nie powinna tam wracać.

446 pages, Hardcover

Published July 7, 2023

1 person is currently reading
16 people want to read

About the author

Marcin Podlewski

29 books45 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
4 (9%)
4 stars
14 (32%)
3 stars
18 (41%)
2 stars
6 (13%)
1 star
1 (2%)
Displaying 1 - 7 of 7 reviews
Profile Image for Sylwka (unserious.pl).
718 reviews47 followers
November 16, 2023
Marcin Podlewski wystawił nasze nerwy na poważną próbę, kiedy kazał nam czekać ponad cztery lata na drugie spotkanie z Rudem i jego towarzyszami. To spotkanie wieńczy szaleństwo Thei i nosi tytuł Księga Zepsucia, tom 2.

Skrzywiony i prosty.
Rud chciał tylko wrócić do domu. Do świata, który znał. Wyrwać się z szaleństwa Thei, jej Nieskończonej Wojny, krwiożerczości i zła. Aby to osiągnąć, będzie musiał zrealizować ulubioną bajkę ludzkości: oto pojawia się Wybraniec, zawiera sojusze, daje komuś po łbie i wygrywa życie. Nic prostszego, prawda?
Może na Ziemi. Ale na Thei, gdzie jedynym prawem jest prawo siły, zadanie okaże się bardzo trudne. Być może wygrywając Rud utraci wszystko, co czyni go człowiekiem. Być może, gdy już wywalczy sobie prawo do powrotu na Ziemię, stanie się istotą, która nigdy nie powinna tam wracać.

Dobre zakończenie.
Pierwsze spotkanie z Malkolmem było dość specyficzne i drugie również zaliczyłabym do tej kategorii.

Thea jest nie tylko fascynującym, ale także niezwykle oryginalnie przedstawionym światem, który urzeka Pomrokiem, Skrzywieniem i ciemnością wychodzącą poza wszelkie znane mi do teraz ramy. Tak, mroczny charakter Thei jest odmienny i ciężko go porównać do innych znanych mi dark fantasy.

Bohater i jego świta, to także całkiem inna „para kaloszy”. Zapadają w pamięć, ale jednocześnie trzeba przyzwyczaić się do ich sposoby bycia i wypowiedzi, by uchwycić chwilę i kontekst.

Dlatego Księga Zepsucia tom 1 i tom 2 Marcina Podlewskiego, to nie są powieści dla każdego. Warto jednak po nie sięgnąć i zaczerpnąć trochę mrocznej świeżości, wkroczyć do świata chłodu, zła i niesprawiedliwości, a na koniec podziękować za wiedzę i karę, którą zdobędziemy w tym pokręconym świecie.

Polecam!

https://unserious.pl/2023/11/ksiega-z...
Profile Image for Pani.
243 reviews16 followers
November 11, 2023
Drugi tom „Księgi zepsucia” ponownie zabiera nas do świata wypaczonego, w którym zwyciężyło zło – stając się nową normą. W tym świecie to Blask budzi przerażenie, a zepsucie to przywracanie dobra. Świat ten eksplorujemy w towarzystwie rzucającego ironicznymi żartami Ruda, który trafił do niego po śmierci (?) na krześle elektrycznym. Choć pozornie wydaje się, że w takiej powieści będzie dominował mrok i ponury nastrój, to znajdzie się w niej jakaś lekkość – dzięki głównemu bohaterowi. Dodatkowo pierwszy tom zdawał się aż nazbyt skomplikowany; w czasie lektury towarzyszyło mi przede wszystkim uczucie zagubienia mnogością „wypaczonych” pojęć. W drugim tomie wcale ich nie brakuje, ale Autor unika zbędnego gmatwania, zwyczajnie za pomocą narratora dopowiadając, gdzie trzeba. Nie będę ukrywać: drugi tom czytało mi się po prostu przyjemniej i dużo bardziej się wciągnęłam.

Dylogia „Księga zepsucia” intryguje samym punktem wyjścia, który następnie jest konsekwentnie realizowany. Wypaczenie świata wpływa na odwrócenie schematów: wybraniec nie przypomina wybrańca, bezinteresowna pomoc jest złamaniem prostego prawa – prawa siły, przetrwania jednostki. Ciekawe jest także podejście samego bohatera, który jest samoświadomy schematów fabularnych i stara się je dostrzegać we własnej sytuacji. Dzięki temu obserwujemy próby walki z przeznaczeniem/schematem fabularnym. Trzyma to w napięciu, a także sprawia mnóstwo frajdy podczas czytania – „Księga zepsucia” to interesująca zabawa z konwencją dark fantasy. Zwodzi nas ona do samego końca, gdy - znów wbrew oczekiwaniom - wskakuje na tory dark fantasy.

W kontekście zabawy z konwencją bardzo podobało mi się podejście do kwestii mroku i ponurej atmosfery. Od dark fantasy oczekujemy pewnego pesymizmu, tutaj natomiast zostaje wprowadzone ziarno nadziei w postaci możliwości „zakażenia” świata dobrem – ale nie dobrem wyidealizowanym, tylko zasadą „po prostu nie bądź draniem [proszę włożyć w to miejsce ostrzejsze określenie na „ch”]. Czym jednak jest zwycięstwo dobra, jeśli po drodze druzgotany jest bohater? Co ciekawe, w powieści odnajdziemy motyw found family, odnalezionej (choć bardzo dziwacznej) rodziny, która nadaje nowy cel Rudowi, a całości odrobinę ciepła - nawet w najbardziej dysfunkcyjnym świecie mogą powstać przyjacielskie relacje. I tym bardziej boli, gdy te relacje są zagrożone, a ciepło odebrane.

„Księga zepsucia” to dylogia stojąca klimatem: kreacja świata wypaczonego przez zło obejmuje najmniejsze szczegóły, od relacji między ludzkich (chociażby zniszczenia relacji matka-dziecko) po język (zastąpienie dzieci „pomiotami”). Wykreowana w powieści Thea ma własną filozofię, prawo, a wszystko w myśl „co by było, gdyby zło stało się normą, a dobro odchyleniem”.

„Księga zepsucia” nie kupiła mnie pierwszym tomem – warto było jednak czekać. Drugi tom to satysfakcjonujące rozwinięte wątków oraz pozostawienie w pewnym sensie otwartego zakończenia, pozostawiającego potencjał na tom trzeci. To intrygująca powieść, ze świetnie wykreowanym ponurym światem, w którym normą są najgorsze zbrodnie – a jednocześnie mająca w sobie miejsce na odrobinę luzu, dzięki czemu nie ma w niej miejsca na zadęcie i patos. Polecam – przede wszystkim za pomysł na świat i wprowadzenie ciekawych dylematów moralnych.
155 reviews1 follower
December 9, 2023
Jak dla mnie jedna z najsłabszych książek przeczytanych w 2023 roku.
Książka ta jest idealnym przykładem tego, że sam dobry pomysł nie sprawi, że książka będzie dobra...autor miał pomysł ale nie miał scenariusza. Książka ta wygląda jakby autor wymyślił jakiś zarys książki i stwierdził dobra pisze i jakoś to będzie. Ogromny chaos, bezsens i przygody, które nic nie wnoszą. Brak jasnego celu głównego bohatera. Autor poprostu pisał aż w pewnym momencie stwierdził, że pora to kończyć więc przestał pisać. Bardzo słaba pozycja.
Profile Image for Anima Miejska.
358 reviews69 followers
July 14, 2023
Chyba wolałabym poczekać parę miesięcy dłużej... i przeczytać powieść choć trochę zbliżoną poziomem do Głębi 🤔 Fabuła zupełnie się nie kleiła, zabrakło mi ciągłości rozwiązań dla wątków i sensu w postępowaniu poszczególnych postaci. Niestety, czytało się tę historię jak powieść Mroza, co według mnie jest synonimem chaosu, braku logiki i fatalnej redakcji. Szkoda...
Profile Image for Rebello.
91 reviews1 follower
April 5, 2024
Na pewno jest lepiej niż w pierwszym tomie. W końcu poczułem delikatną więź z protagonistą. Wciąż jednak czytało się to niezwykle ciężko. Ogromna szkoda, bo pomysł świetny, ale w mojej ocenie potencjał niewykorzystany.
Displaying 1 - 7 of 7 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.