Ceniona psycholożka Ewa Woydyłło wyjaśnia, jak zrozumieć i otworzyć się na różnorodność i rozbudzić w sobie większą wrażliwość, zarówno wobec innych, jaki i przede wszystkim wobec siebie.
Czym są i jak funkcjonują uprzedzenia? Odmienność, której nie pojmujemy, może działać na dwa sposoby: zaciekawiać, a przez to pociągać i zbliżać; przerażać, więc oddalać i prowokować do wykluczenia lub nawet do zniszczenia. Wielu postrzega świat przez pryzmat podziału „normalni - nienormalni”, który nie odzwierciedla współczesnej wiedzy o człowieku, lecz kultywuje dawną niewiedzę i przesądy. Stereotypy te prowadzą do poważnych nadużyć wobec wielu osób. Ewa Woydyłło tłumaczy, jak wyzwolić się od niezrozumienia, pogardy i strachu przed bardziej wrażliwymi i innymi.
Czytając Nasz bieg z przeszkodami, dowiesz się więcej o neuroróżnorodności. Zrozumiesz, dlaczego nie wszyscy reagują tak samo i jak funkcjonują osoby z rozmaitymi rodzajami nadwrażliwości. Nauczysz się szukać podobieństw, a nie różnic między ludźmi i uświadomisz sobie szkodliwość porównywania się z innymi.
Hm, to nawet nie streszczenie poruszanych tematów, a ich spis treści, ale cieszę się, że od tego tytułu zaczęłam moją przygodę z biblioterapią. Ewa Woydyłło ma w sobie ogromne pokłady empatii, wyrozumiałości i czułości, a pisze przyjemnie. Jej książka nie jest zła, ale zbyt mało w niej treści. Stanowczo zbyt mało.
Taki misz-masz tematyczny, trochę trudno określić tu wspólny mianownik i trudno mi się było skupić na lekturze. Z wieloma opiniami pani Ewy się zgadzam, czy dlatego tak często się nudziłam?