Natasza Goerke jest mistrzynią małych form. Na niewielkiej przestrzeni jednej, dwu, najwyżej kilku stron jej bohaterowie rozgrywają swe małe i wielkie dramaty. Większość z nich ma swój początek w niedopasowaniu uczuć, w zastanawiającym rozmijaniu się wzajemnych oczekiwań. Punktem wyjścia opowiadań jest zarówno gra językowa, zamiana ról bohaterów, zderzenie dwu różnych kultur, jak i niekonwencjonalna gra psychologiczna. Nie są jednakże wyłącznie formalną i kulturową zabawą. Ich niezwykłość i znaczenie wynikają z optymistycznej prognozy. Optymistycznej dla kultury, mimo jej atroficznej, współczesnej struktury. Ciepło, z jakim Goerke opisuje swoich bohaterów, pozwala wierzyć w ową optymistyczną prognozę - pomimo na przekór ponurej rzeczywistości. Warto też jednak pamiętać o lęku niespełnienia, który im towarzyszy. Opowiadania Nataszy Goerke wyróżnia niezwykła łatwość poruszania się wewnątrz światów często bardzo odległych od siebie kultur.
Natasza Goerke was born in Poznan in 1960. She studied Polish at Mickiewicz University in Poznan and Oriental Languages at Jagiellonian University in Krakow. She has had four books published in Polish (her latest was nominated for the prestigious Nike Prize) and collections in German, Slovak, and Croatian translation. In addition, her stories have appeared in numerous magazines and anthologies both in Poland and in the Polish emigre press as well as in translation, including The Eagle and the Crow (Serpent's Tail, 1996), an anthology of contemporary Polish literature. In the mid-80s she emigrated from Poland. After having lived for a time in Asia, she took up residence in Germany and now lives in Hamburg. In 1993 she received the Czas Kultury Prize, and in 1995 she was awarded a six-month stipendium at the highly regarded Akademie Schloss Solitude outside of Stuttgart.
Bardzo dobra, ale też osobliwa to książka i nie na każdy gust. Niektóre mikroformy rezonowały ze mną bardzo mocno, inne pozostawiały nieco obojętnym, ale jako całość bardzo mi się podobało i na pewno sięgnę po kolejne zbiory Nataszy Goerke. Na pewno trzeba lubić absurd, niedomówienia, nieoczywistości. Jeśli szukasz konkretnej, jasno wyłożonej fabuły i łatwych do odczytania tekstów, to nie tutaj.
Opowiadania bardzo krótkie i abstrakcyjne. Tak abstrakcyjne, że aż hermetyczne. Nie lubię nie kończyć książek, bo dopiero po lekturze całości można mieć wiarygodną opinię. Niestety nie poleciłabym tej lektury komukolwiek. Ja sama strasznie się nią zmęczyłam. Szkoda.