Umieściłbym to w spisie lektur obowiązkowych każdego dzieciaka zmuszanego do chodzenia na religię. Rozmówcy Szumilewicza odczarowują rzeczywistość, w której Papa jako nasz kochany, dobry, poczciwy rodak:
a) szanuje wszystkie grupy społeczne i poglądy innych,
b) kieruje się dobrem i miłością bliźniego,
c) kieruje najuczciwszym z możliwych Państw na ziemi.
Autor zadaje bezstronne w zasadzie pytania, a otrzymuje na nie miażdżące odpowiedzi w kwestiach związanych z etycznym wymiarem działań i słów Jana Pawła II. Rozmówcy najczęściej popierają swoje argumenty faktami dotyczącymi konkretnych zdarzeń, wystąpień, działań Papieża (najsłabszy pod tym względem jest wywiad z Szenyszyn, która po prostu wygłasza znane slogany na ten temat). Ocena tego pontyfikatu jest miażdżąca, a czasem wręcz napawa grozą (działania watykańskiego Banku i powiązania z mafią). Zasadne w tym wszystkim zdaje się do pytanie: czy w ogóle etyczne jest otaczanie kultem osoby odpowiedzialnej za wyrządzenie innym tylu krzywd.