Jump to ratings and reviews
Rate this book

Zabiję cię

Rate this book
Jak wygląda życie z fobią społeczną? Życie bez jakichkolwiek uczuć? Maddie to wie. Krzywdzi innych dlatego, że kiedyś sama została skrzywdzona. Zamknięta w zbroi zbudowanej z okrucieństw walczy z własnymi demonami. Dziewczyna traci nadzieję, że ma jeszcze szanse je pokonać, że to w ogóle fizycznie możliwe. Czy ktokolwiek mógłby pomóc jej się wyzwolić?

Czy Tim, chłopak ze szkoły, stanie się jej kolejną ofiarą?

704 pages, Paperback

First published May 17, 2023

19 people are currently reading
239 people want to read

About the author

Vquiet

1 book6 followers
Beata Kulecka (Vquiet) – na co dzień studentka filologii angielskiej, a po godzinach pisarka i korepetytorka. Miłośniczka zwierząt, herbaty i seriali. Uwielbia spotykać się ze swoim przyjaciółmi i planować spontaniczne wyjazdy. Kocha podróże oraz nowe miejsca, które może odkryć i zapisać na kliszy swojego ukochanego aparatu. W wolnym czasie słucha muzyki, spaceruje i gotuje.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
115 (48%)
4 stars
57 (24%)
3 stars
47 (19%)
2 stars
14 (5%)
1 star
3 (1%)
Displaying 1 - 30 of 100 reviews
Profile Image for KrzysztofaleSłowacki.
67 reviews1 follower
May 27, 2023
Mam bardzo mieszane uczucia co do tej książki. Fabuła mi się podobała, mimo że miejscami była trochę za wolna. Jednak nie przeszkadzało mi to w ogólnym odbiorze, a na końcu akcja przyspiesza i trzyma w napięciu. Relacja między głównymi bohaterami jest dobrze poprowadzona i, co moim zdaniem najważniejsze, nie jest zbyt szybka. Kolejnym plusem jest to, że została poruszona tematyka chorób psychïcznych. Zakończenie tej historii jest bardzo dobre i kompletnie mnie zaskoczyło. Ostatnie 100 stron trzyma w napięciu i zdecydowanie jest emocjonalnym rollercoasterem. Nie przejmujcie się grubością tej książki, ponieważ czyta się ją bardzo dobrze i ciężko ją odłożyć.
Największy problem miałam z główną bohaterką, która przez większą część książki bardzo mnie irytowała. Przeszkadzało mi to, że Maddie krzywdziła innych, a powód, który miał wpływ na jej zachowanie, jest moim zdaniem zbyt mało rozwinięty, biorąc pod uwagę długość tej historii. Miałam nadzieję, że będzie więcej informacji o przyczynie tego, co się stało.
Natomiast w przypadku Tima podobała mi się jego przeszłość oraz fakt, że miał swoje problemy. Wątek z jego karierą muzyczną również był interesujący. Co do bohaterów drugoplanowych, to niestety nie wyróżniali się zbytnio (oprócz Matta), i pod koniec miałam problem z ich rozróżnieniem.
Podsumowując, polecam tę książkę każdemu, kto lubi książki, które poruszają ważne tematy i wzbudzają emocje.
Profile Image for literackie.strony [Magda].
90 reviews15 followers
June 4, 2023
3,2/5⭐️
💜Popadałam przez nią w zastój - głównie przez to, że fabuła rozwijała się strasznie wolno. Do tego te przeskoki czasowe. Mamy opisywane wydarzenie przez parę rozdziałów i nagle rozdział po kilku tygodniach, w których wydarzenia z tego czasu są streszczane w paru zdaniach.

💜To czego na pewno nie mogę zarzucić tej książce to nudy. Bo działo się bardzo dużo. (Tylko, że tak jak mówię wszystko rozwijało się strasznie wolno.) A te plot twisty? CUDO Przyznaję, że były fragmenty, które czytałam dosłownie ze wstrzymanym oddechem.😳

💜 W pewnym momencie czułam się strasznie przytłoczona tą powieścią. A to wszystko za sprawą ilości wątków. Już samych głównych motywów było dosyć sporo...no a do tego dochodziły jeszcze wątki poboczne i w pewnej chwili było tego wszystkiego za dużo. Bardzo denerwowało mnie również to, że dużo wątków było zaczętych i nie dokończonych. A gdy już po jakimś czasie był ciąg dalszy danego tematu to musiałam sobie przypominać o co dokładnie chodziło bo przez ich ogromną ilość po prostu zapominałam, że takowe występowały.🤷‍♀️

💜Na pewno nie pomagało mi zachowanie głównej bohaterki. Strasznie mnie irytowała, szególnie na początku. Później próbowałam sobie usprawiedliwić jej zachowanie, zaburzeniami psychicznymi z jakimi się zmagała i oczekiwałam, że została tak przedstawiona aby pokazać jej przemianę. I naprawdę na myśl o tym co przeszła Maddie, normalnie serce mi się krajało.🥺 Ale jednak to jej zachowanie przez prawie 700 stron było strasznie denerwujące.

💜Ale to co najbardziej doceniam w tej historii to opisy zaburzeń - głównie ataki paniki i fobia społeczna - o matko jak one były świetnie opisane! Zwłaszcza iż książkę, np o fobii społecznej czytałam pierwszy raz! Nie wiem czy autorka przechodziła przez dane problemy czy aż tak zagłębiła się w temacie ale szapo ba bo było widać, że zna się na rzeczy👏👏👏

💜Wielki plus należy się również za zakończenie. To była totalna jazda bez trzymanki! Bo mimo iż jest ono bolesne to podoba mi się pewien zabieg, który został tam zastosowany apropo jednego z bohaterów🤫

💜No i Tim...mój nowy książkowy mąż😍 Poświęćmy dla niego jeden akapit bo zdecydowanie na to zasługuje❤️
Profile Image for Anastazja Chomicz.
11 reviews5 followers
January 6, 2024
Zabiję cię, to bardzo poruszająca, intrygująca i porywającą historia, od której nie mogłam się oderwać.
W książce poznajemy historię dziewczyny z fobią społeczną, której hobby jest niszczenie ludzi w internecie. Pewnego dnia, postanawia napisać na szkolnej ławce jedno zdanie, które na zawsze odmieni jej życie.
Nie spodziewałam się, że powieść Vquiet zajmie aż tak ważne miejsce w moim sercu. Fabuła porwała mnie już od pierwszych stron, oraz trzymała w ciągłym napięciu. Było pełno fenomenalnych opisów ciężkich zdarzeń, takich jak na przykład ataki paniki.
Postacie (a w szczególności Tim) również znalazły sobie miejsce w moim sercu.
Sam finał, wywołał u mnie naprawdę skrajne emocje. Absolutnie nie spodziewałam się tak drastycznego zakończenia. Pomimo iż potrzebowałam paru dni, aby pozbierać się po skończeniu, uważam, że było genialne.
Podsumowując całokształt (gdzie w każdym z kontekstów jakie biorę pod uwagę nie mam nic do zarzutu) nie wiem, czy 5/5 nie jest wręcz zbyt niską oceną.
Wszyscy ci, którzy jeszcze nie czytali - Nadrabiajcie jak najszybciej!!!
Profile Image for ami__books Amelia.
87 reviews25 followers
May 29, 2023
Skończyłam…. To było coś niesamowitego. Zakończenie wyrwało dosłownie moje serce a następnie je podeptało z resztą mogę powiedzieć tak o całej książce 🤣 i wcale nie dlatego że była zła… ona była doskonała w każdym calu. Szczerze myślałam że moja ocena będzie troszkę niższa bo czegoś mi brakowało w tej historii. W momencie gdy doszłam do ostatnich 50 stron wiedziałam, że nie ma innej opcji i muszę dać tej książce 5 gwiazdek. To co przekazała nam autorka w tej powieści to coś więcej niż piękna okładka i kilkanaście tysięcy słów spisanych na kartach… 🥀 Ta książka to dowód na to, że powinnismy prosić o pomoc i się tego nie bać oraz dowód na to, że marzenia można spełnić, a ludzie którzy nas otaczają mogą wywrócić nasze życie do góry nogami. Czytając książkę nie raz pękło mi serce ze wzgeldu na to z czym musieli się zmierzyć nasi bohaterowie. Autorka postanowiła poruszyć bardzo trudne tematy z którymi poradziła sobie świetnie czytając rozdziały towarzyszyły mi ciarki na całym ciele. Mam nadzieje, że autorka przyjdzie nam z wyjaśnieniami co do ostatniej strony 😭❤️
Profile Image for Ada ❤️‍🩹📚.
59 reviews16 followers
May 26, 2023
Co ja mogę powiedzieć? TA KSIĄŻKA BYLA TAK DOBRA… Dosłownie ja jestem zakochana we wszystkim! Nie widzę tutaj żadnych wad… 🥺❤️‍🩹
Po pierwsze styl pisania… To jest tak przecudownie napisane! 😍Tak trudne tematy przedstawione w tak przystępny sposób ale też z powagą. Tematy takie jak ataki paniki, fobia społeczna itd. są bardzo ważne i coraz częściej widzę je w książkach. Z książek takich jak ,,Zabiję cię’’ możemy dużo się o nich dowiedzieć od tej drugiej strony, czyli osoby posiadającej zaburzenia takie główna bohaterka.
Jak już przy bohaterach jesteśmy - jak oni są tak cudowni! Jak prawdziwi ludzie… Każdy ma swój charakter, który nie jest idealny. Każdy ma swoje wady i problemy, z którymi musi się zmagać.
Maddy (główna bohaterka) jest bardzo zamknięta w sobie, nie lubi ludzi i kompletnie im nie ufa. Bawi się uczuciami chłopaków przez internet. Najpierw ich do siebie przywiązuje a potem zrywa kontakt. Jednak w pewnym momencie, niespodziewanie zaczyna pisać z pewną osobą i wtedy wszystko zaczyna się zmieniać… Aby dowiedzieć się więcej musicie sięgnąć po ten tytuł! Jednak jeszcze przed tym zapoznajcie się przed ostrzeżeniami dotyczącymi treści.
Ja jestem niesamowicie zakochana w tej książce! Kocham wszystko co związane z nią i naprawdę ją polecam!

5/⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️

Wszyscy którzy mnie śledzą na bierząco, byli świadkami moich wszystkich emocji! Zakończenie było I can’t tak niespodziewane!🥹🤯
Profile Image for zosiaaf.
171 reviews1 follower
June 27, 2023
Zakończenie było okropne imo. Maddie nie zasluzyla zeby ktos za nią oddal zycie. I to jeszcze w taki sposob. Po wszystkim co zrobila?!? Totalnie bym to zmienila
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Ina Cla.
198 reviews
June 12, 2023
„Zabiję cię” to opowieść Maddie, nastolatki zmagającej się z zaawansowaną fobią społeczną. Świetnie, że ten problem został poruszony dość dokładnie i dobitnie zaznacza różnice między fobią, a zwykłą aspołecznością, bo te pojęcia są często mylone, co potrafi być krzywdzące dla osób chorych. Z książki dowiadujemy się dość sporo o tym stadium, a dodatkowo autorka opisuje cały proces przełamywania własnych barier oraz daje przykład osoby, której nie udzielono właściwej pomocy (oraz wskazuje, jakie to ma skutki).

Nie polubiłam się niestety z Maddie. Rozumiem cały motyw – Maddie została skrzywdzona, więc teraz krzywdzi innych (należy również pamiętać, że nigdy nie przewałkowała swoich traum), jednak nie do końca pojmuję całą jej walkę wewnętrzną; może to wynika z mojej siły woli, innych doświadczeń czy charakteru, ale nie jestem po prostu sobie w stanie wyobrazić, że mogłabym w świadomy sposób robić innym to, co stanowiło hobby Maddie. W momentach, w których bohaterka wewnętrznie stała na krawędzi – jedna strona podpowiadała jej "tak, zrób to", a druga "nie, nie rób" – czułam się trochę zagubiona. Wahanie bohaterki było wyjaśnione i rozumiem to, jednak... Wahanie się w tak dużych sprawach było dla mnie czymś niepojętym. Może chodzi też o sam sposób myślenia bohaterki, jej zainteresowania, ale po prostu nie poczułam między nami żadnej chemii i gdyby nie to, że jej perspektywa jest kluczowa w zrozumieniu toku myślenia osoby z fobią społeczną, nie wiem czy w ogóle zainteresowałaby mnie jej narracja.

W książce pojawia się również drugi ważny bohater, Tim, i tutaj mogę napisać znacznie więcej pozytywnych rzeczy. W przeciwieństwie do Maddie, Tima polubiłam od samego początku. Bardzo doceniam, że autorka zrobiła z niego postać, która zachowuje się na ogół przykładowo w relacji z osobą z fobią; już na starcie próbuje się doedukować w temacie, nie ignoruje drugiej strony, dba o jej komfort. Niestety mam też wrażenie, że chłopak został trochę wyidealizowany – ta "mroczna przeszłość" sprawia wrażenie dopisanej jedynie po to, by coś tam było, a poza tym Tim to jedyny element powieści, który zawiał wattpadem, bo otrzymaliśmy zwyczajnie rycerza na białym koniu z tabliczką "bad boy nie bad boy" (to moje określenie, ale po odcinku na YT już wiecie chyba o co chodzi).

Mimo wszystkich minusów, plusy raczej przeważają– książka została napisana dość dobrze, potrafiła wciągnąć (a to jest kluczowe, bo ma UWAGA 700 STRON) i całkiem przyjemnie spędziłam przy niej czas. Pamiętajcie, że porusza dość trudne tematy i wydawca zaleca kategorię wiekową 16+, więc to nie tytuł dla każdego.
Profile Image for olaaa.
26 reviews
August 3, 2023
to było zdecydowanie za mocne, ale kocham tą książkę

szkoda, że jedno tomówka
Profile Image for Agata Szulczewska.
133 reviews
July 13, 2023
„Zabiję cię” to pierwsza książka jaką dostaliśmy do recenzji, także byłam mega podekscytowana. Nie wymagałam też wiele od tej historii, gdyż mam lekkie uprzedzenie do książek z Wattpada. Dzięki temu nie rozczarowałam się, ale też się nie zachwyciłam.


Książka opowiada historię Maddie i Tima oraz ich problemów, czyli fobii społecznej i uzależnienia od narkotyków. Zaznajamiamy się także z historiami przyjaciół głównych bohaterów, które pomimo większego potencjału przez te 700 stron nie zostały niestety wyprowadzone poza roli przyjaciela.

A propo fobii społecznej, nie mam zbyt dużego rozeznania w temacie, ale fobia Maddie w pewnych momentach książki zanika, co nie jest jakkolwiek wytłumaczone, dopóki nie wpada w narkotyki. Nie sądzę, żeby był to dość rzeczywisty obraz choroby. Przez całą książkę bardzo brakowało mi zasięgnięcia pomocy specjalisty przez obu głównych bohaterów. Nastolatek ,niewiadomo ile książek by nie przeczytał, nie powinien być niczyim psychologiem, jeśli mamy do czynienia z tak poważnym problemem.

Niektóre wydarzenia były naciągane, nawet nierealne czasami. Najgorsze były te iście melodramatyczne. Mega uwierało mnie to, że książka ma pełno cech wskazujących, jakby akcja miała się dziać w Polsce, ale potem dowiadujemy się, że to w Stanach.

SPOILER Tak jak na przykład zakończenie i scena na torach. Niby miała mieć głębsze znaczenie, ale nie dość, że była nierealistyczna to jeszcze czuło się, że chce wydusić z nas łzy (które u mnie nie popłynęły). Mam też pewne zastrzeżenia co do faktu, że Maddie przez traumę wypaczała wszystkie wspomnienia związane z rodzicami. Brzmi to dość abstrakcyjnie, tym bardziej w sposób jaki się dowiedziała.

Chyba najgorsze jednak jest to, że główna puenta książki, czyli że warto zawsze sięgnąć po profesjonalną pomoc totalnie nie wybrzmiewa. Maddie uzyskuje pomoc w epilogu, a wcześniej jej stan poprawia przyjaciel wcielający się w rolę psychologa. Odniesienie do tego, co mamy wynieść z książki dostajemy dopiero w podziękowaniach, które nie oszukujmy się mało osób czyta.

Książkę czyta się szybko, a momentami jest urocza. Poleciłabym osobom, które uwielbiają książki z wątkami o chorobach psychicznych, ale musicie przygotować się na wady całej opowieści. Sprawdźcie TW i wiek, od którego powinno się ją czytać.
Profile Image for Smellslikebookishspirit.
82 reviews8 followers
June 14, 2023
Moja relacja z tą książką jest słodko gorzka. Na samym początku bardzo, ale to bardzo nie polubiłam głównej bohaterki. Choć miałam dla niej dużo współczucia i zrozumienia, to wciąż nie mogłam pozbyć się wrażenia, że jest ona kreowana na tę „inną niż wszystkie, mroczną, tajemniczą, ale wyjątkową” dziewczynę. Nie lubię takich zabiegów. Zdecydowanie bardziej sympatyzuje się z bohaterkami, których taki charakter wychodzi podczas rozwoju akcji, a nie od początku jest mi rzucany w twarz.

Przechodząc do męskiego głównego bohatera… jest bardzo sympatyczny, ciężko go nie polubić, mimo to jest tak samo schematyczny, jak w zasadzie cała książka, która mnie nie zaskoczyła, ani nie wzbudziła emocji, których oczekiwałam. Doceniam jej wartość pod względem zwrócenia się w kierunku zdrowia psychicznego, a szczególności fobii społecznej, ale fabuła była dla mnie momentami nielogiczna. A dokładniej zachowanie Maddie, która doświadczała silnych objawów owej fobii, mająca przez wiele miesięcy pracować nad relacją z Timem, która pozwoli im usiąść obok siebie, jednocześnie nie mająca oporów, aby w przeciągu 2 miesięcy wejść w związek z gościem, który od początku był red flagiem.

Książka ma lekko ponad 700 stron i czyta się ją błyskawicznie, bo wciąga. Jest przepełniona smutkiem, tragicznymi wydarzeniami i choć moim zdaniem jest to wszystko nieco wyolbrzymione to jej przekaz do mnie trafia, ale ostatecznie to za masło.
Profile Image for Marcin Dojec.
10 reviews
July 19, 2025
Mam wrażenie że z pewnymi kwestiami autorka poleciała totalnie po lini najmniejszego oporu. Książka jest rozwleczona niektóre naprawdę ciekawe wątki kończą się zbyt szybko. Na plus jest to że szybko sie ją czyta a rozdziały krótkie jednak czuć wattpadem bardzo...
Profile Image for Nicole.
100 reviews3 followers
Read
June 7, 2023
to moja pierwsza przeczytana lata temu książka na wattpadzie. pamiętam że wywarła na mnie wrażenie wtedy i nie jest typowym romansidłem
Profile Image for Topaz.
12 reviews
July 10, 2025
Zalosny epilog przepraszam nie rozumiem jaki byl jego sens XDD, jedyny plus to że szybko się czyta i mogłam skończyć to w 2 dni. Znalazlam tez parę bledow w fabule które się nie łączyły, ale trudno jakoś to bylo czytałam gorsze rzeczy.
Profile Image for Amelia.
96 reviews52 followers
June 10, 2023
Moja pełna ocena to 4,5 ⭐.
“Ciemność mnie uspokaja. Kiedyś się jej potwornie bałam, ale w końcu odkryłam, że nie ma w niej nic strasznego. To my wymyślamy wynurzające się z niej, przerażające obrazy. To przecież nie jej wina, że potwory lubią się w niej chować, prawda?”
WOW! Cóż ta książka to była jedna wielka niespodzianka. Niczego się nie spodziewałam zaczynając ją czytać, a już na pewno nie tego. Jednak muszę przyznać, że była to miła odskocznia od jakiś romansów, fantasy itp. W sensie może nie do końca miła, bo to chyba ostatnie co mogłabym powiedzieć o tej książce. Była piękna, bolesna i prawdziwa. Bardzo dużo z niej wyciągnęłam i się dowiedziałam. Uważam, że jest wartościowa i warto ją przeczytać, jeśli chcemy się dowiedzieć jak wygląda życie z fobią społeczną i uzależnieniami.

Minusem tej książki jest definitywnie jedynie jej grubość, ponieważ ma ona 700 stron. Niezła cegiełka. Muszę przyznać, że mimo to czytało mi się przyjemnie. Dość długo, ale przyjemnie. Na końcu tak się wkręciłam, że przeczytałam chyba z 60 stron w niecałe 30 minut. Sama jestem tym zaskoczona.

Co do fabuły. Była ona ciężka co też mogło wpłynąć na to, że dłużej mi się czytało. Jestem pełna podziwu dla autorki, że wybrała tak trudny temat i tak dobrze sobie poradziła.

Jak wspomniałam wcześniej historia jest na pewno bardzo bolesna. Ja wiem, że ja jestem beksą, ale płakałam na niej bardzo dużo. Zwłaszcza tak jakoś po 500 stronie. A na końcu to już w ogóle. Ostatnie strony to był plot twist za plot twistem. Ile tu się działo?!?! Dosłownie nie nadążałam. Jednak moim skromnym zdaniem można by było dodać jeszcze coś do tej końcówki, bo po tym czuje się nie spełniona. Zwłaszcza jak się dowiedziałam, że to jednotomówka. DLACZEGO?! Ja chciałam więcej i czegoś troszkę innego.

I szczerze nie wiem co mogę jeszcze powiedzieć o tej książce, bo jak zacznę o bohaterach to polecą spojlery, a tego nie chcemy. Po prostu z nimi było skomplikowanie. Raz ich kochałam, raz nienawidziłam, a na końcu to ja już sama nie wiem co do nich czułam. Są oni bardzo skomplikowani zresztą jak cała książka.

Jestem zadowolona z faktu, że przeczytałam tę historię. Opłacało wytrwać przez te 700 stron. Mogę szczerze przyznać, że jest to jedna z bardziej bolesnych książek jakie miałam okazję czytać. Mam nadzieję, że jeśli zdecydujecie się sięgnąć po tą powieść, to się wam ona spodoba.
16 reviews1 follower
May 29, 2023
[Współpraca recenzencka z @mustread.wydawnictwo ]

Książka, która jest tak dojmująco smutna, mroczna do szpiku kości, bolesna, emocjonalna i przeraźliwie okrutna. Fobia społeczna to bardzo trudne zaburzenie psychiczne, które nie pozwala funkcjonować poprawnie. Wyjście do sklepu, do szkoły, a nawet zwykła rozmowa to przeszkoda nie do pokonania.
Właśnie z tą chorobą boryka się Maddie, za którą ciągnie się widmo przeszłości. Kiedyś została dotkliwie skrzywdzona i teraz sama krzywdzi innych.
Natomiast przypadkowe pojawienie się w jej życiu pewnego chłopaka, może wszystko zmienić.
Czy Tim będzie jej kolejną ofiarą, czy może wybawcą?

Ta książka jest dla mnie ogromnie sentymentalna. Przypomniała mi wiele momentów z przeszłości, o których zapomniałam, trochę poczułam jakby powróciła do lat gimnazjalnych, gdzie non stop siedziałam na wattpadzie i czytałam mnóstwo różnych książek.
Historia jest bardzo rozbudowana, bardzo dużo się dzieje, więc nie można narzekać na nudę.

ALE

Niestety uważam, że ta książka jest za długa. Ma 700 stron i przez to tracimy na dynamice, akcja jest rozciągnięta. Dodatkowo jest poruszane wiele wątków, które nic nie wnoszą i są po prostu zbędne. Czasami miałam wrażenie, że pewne sceny są bo są i nic poza tym.
Jeśli chodzi o kolejny minus (oczywiście dla mnie) to działo się za dużo. W pewnym momencie historia traciła na wiarygodności, bo naprawdę ciężko było uwierzyć, żeby jednej osobie przydarzało się aż tyle strasznych rzeczy (nawet takiej, która ma sporego pecha).
Myślę za dużo czasu autorka poświęcała na opisanie w co ubrała się bohaterka i co zjadła, a za mało na naprawdę ważne wydarzenia, które były trochę zamiecione pod dywan.

Mimo wszystko uważam, że jest to pozycja godna uwagi i zdecydowanie polecam się z nią zapoznać, zwłaszcza że jak na debiut książka jest naprawdę dobra!
Profile Image for Ewelina.
7 reviews1 follower
June 7, 2024
Jak można takie coś wydać
Profile Image for Emil Lime.
57 reviews
Read
March 28, 2025
Przeczytałem ponad 60 stron. Nudne i czuć wattpadem.
Profile Image for Parę słów o książkach.
564 reviews66 followers
May 27, 2023
"Ona jest strasznie skomplikowana. Niełatwo do niej dotrzeć. Ma jakąś tajemnicę, jest taka... zimna. Samo przebywanie w jej towarzystwie powoduje ciarki na plecach. Biją od niej chłód i przeraźliwy smutek. Jej ciemnych oczach nie widać nic. Odkąd pamiętam, nie było w nich ani błyszczących iskierek, ani łez. Tylko pustka."

Zastanawiał_ś się kiedyś jak wygląda życie z fobią społeczną? Albo z blokadą uczuć, założoną lata wcześniej? Maddie jest ekspertką w tej dziedzinie i książkowym przykładem na to, jak mocno wpływają na ludzi czyny innych osób. Została skrzywdzona, więc sama zaczęła krzywdzić. A do tego na co dzień, różnymi sposobami, stara się walczyć z własnymi demonami, które nie dają jej spokoju. Dziewczyna pogodziła się już z tym, że nie odejdą, jednak na jej drodze staje ktoś, kto może jej pomóc lub stać się kolejną z jej ofiar. Kim zostaniesz, Tim?

Przed rozpoczęciem "Zabiję cię" nie miałam co do tej książki żadnych wymagań, bowiem nie słyszałam o niej wcześniej - prawdopodobnie jej publikacja przypadła już na czas, gdy zaprzestałam korzystania z Wattpada. Jednak w obliczu trzech milionów wyświetleń ta książka nie może okazać się zła, prawda?

"Nie myślałaś o tym, że takie rozszczepienie osobowości pomiędzy Internetem a rzeczywistością wpływa negatywnie na twój stan zdrowia? Ciągle musisz udawać i grać kogoś innego, gubiąc przy tym siebie."

Nie ma co ukrywać, ten tytuł to grubasek jakich mało - 704 strony. A mimo to, już od pierwszych stron płynęłam przez tę historię i nie chciałam się oderwać, ani też nie chciałam, by się skończyła. Choć autorka, Vquiet, wprost zarzuciła nas ogromem trudnych tematów, które bolały w trakcie lektury i bolą coraz bardziej po jej skończeniu, to nie spodziewałam się, że aż tak mnie ona zachwyci!

Kluczowym elementem, który pozwolił na dokładne poznanie bohaterów była dwutorowa perspektywa. Ze strony Maddie było ciężko. Naprawdę ciężko jest ją polubić i zrozumieć jej sposób działania osobie, która nie przeżyła tego, co ta dziewczyna. W miarę odsłaniania jej historii zmieniało się moje nastawienie - od początkowej niechęci do prób zrozumienia czy polubienia jej, choć wszystko przyszło z czasem. A z drugiej strony był Tim, którego nie dało się nie polubić. On stanowił przeciwwagę w tej książce, bo początkowo tylko dzięki niemu nie porzuciłam lektury. Niestety mimo wciągającej fabuły zachowanie Maddie było dla mnie trudne do przetrawienia.

"Osoby z syndromem pomocnika chcą "zasłużyć" na bycie akceptowanym, lubianym czy kochanym. Starają się spełniać wszelkie potrzeby i oczekiwania wobec drugiej osoby. Często są nadgorliwe, nadopiekuńcze i narzucają się ze swoją pomocą, byle czuć się potrzebnym, bo bez tego wydaje im się, że są... bezwartościowe."

Czy jest to historia trudna, nieprzyjemna, obiążająca głowę? Zdecydowanie. Ale mimo tego zamierzam ją polecać, choć oczywiście uprzedzam o trigger warningach (na samym dole). "Zabiję cię" jest świetnym przykładem literatury młodzieżowej, przekrojowo pokazującej "dobrą i złą młodzież", mnóstwo problemów, z którymi młodzi sobie nie radzą, ale nie chcą obciążać nimi dorosłych. Niestety rodzice często nie zdają sobie sprawy z tego, jak ciężko wiedzie się ich pociechom w szkołach czy w Internecie, a młodym jest wstyd się przyznać, co prowadzi często do druzgocących skutków. Czytajcie tę historię, przeżywajcie ją wraz z Maddie i Timem, ale i pozwólcie sobie pomóc, jeśli w jakimkolwiek stopniu czujecie, że dane fragmenty opisują Wasze życia i historie.

"Patrzyłem, bo nie mogłem się ruszyć i czułem, jakby ktoś miażdżył mi wnętrzności. Ściskał w kowadle pełnym kolców, z których każdy przebijał mnie na wylot. Gniótł mi serce i kruszył je na milion kawałeczków, a te kawałeczki rozsypywały się w środku. Raniły wszystkie inne narządy, które wstrzymywały swoje działanie, jeden po drugim. Powoli przerywały procesy utrzymujące ciało człowieka przy życiu."
Profile Image for Natalisza.
1 review
January 11, 2024
Skończyłam czytać „zabiję się’’ i nie wiem, co ze sobą zrobić. Sięgając po tę książkę nie spodziewałam się czegoś niesamowitego w zasadzie nawet nie pamiętam momentu, kiedy ją kupiłam i dlaczego to, ale cieszę się, że to zrobiłam sądzę, że ta książka jest niedoceniona i za mało się o niej mówi. Przez pierwsze kilkanaście stron myślałam, że znowu czytam kolejną płytką powieść z wattpada, a problem głównej bohaterki zniknie w mgnieniu oka myślałam, że po raz kolejny czytam historię, gdzie dziewczyna poznaje chłopaka i wszystkie problemy znikają, a świat staje się barwny. Jednak wyszło na to, że się pomyliłam, i to jak bardzo. Czytając tę książkę powoli zakochiwałam się w relacji pomiędzy głównymi bohaterami w tym, jakie postępy robiła główna bohaterka w stosunku do swojej choroby byłam z niej naprawdę dumna i bardzo przeżywałam wszystko, co działo się wokół niej. Historia przez jakiś czas nie budziła we mnie jakichś skrajnych emocji fakt pojawiały się momenty radości chwilę strachu, ale nie były to silne emocje. Aż do momentu, kiedy książka nie zaczęła się naprawdę rozkręcać, gdy Maddie poznaje jednego z przyjaciół Tima zaczął się u mnie prawdziwy roler coster emocjonalny od momentu, gdy główni bohaterowie zostają rozdzieleni na okres 4 tygodni musiałam co jakiś czas wstawać od książki, żeby to rozchodzić, ponieważ decyzje podejmowane przez główną bohaterkę były dla mnie za ciężkie ze względu na to, że znałam drugą stronę medalu, czyli perspektywę Tima. Moment, kiedy bohater wrócił do tego, z czym mierzył się w przeszłości był dla mnie straszny musiałam odłożyć książkę na jakiś czas bo po prostu nie umiałam się pogodzić z tym, co się obecnie dzieje pomiędzy Timem a Mad. W momencie, gdy książka już się kończyła, a relacja wcale nie stawała się taką, jaką chciałabym, żeby się stała odczuwałam coraz większy niepokój co do zakończenia tej wspaniałej historii. Przez ostatnie 60 stron byłam po prostu przerażona obrotem spraw i czytałam książkę, siedząc na szpilkach co chwilę, odrywając się od lektury, żeby pomyśleć nad tym co tu się może jeszcze wydarzyć, bo czułam za dużo. Biorąc tę książkę do ręki myślałam, że się zawiodę, a dostałam tak wiele. Zakończenie spowodowało u mnie ogrom łez nie spodziewałam się takiego przebiegu wydarzeń. Jednakże jestem z niego ciężko to powiedzieć, ale chyba zadowolona? Nie wyobrażam sobie innej możliwości zakończenia tej historii. Podsumowując oceniam książkę na 5 gwiazdek, ponieważ nie mam możliwości dać więcej to cudowna historia, która dobrze opisuje uzależnienia nie jest to bagatelizowane jak to się często zdarza w książkach dla młodzieży tak samo główny wątek historii, czyli choroba głównej bohaterki, który również jest dobrze opisany i nie znika szybko jak się tego spodziewałam (zostaje z nami w sumie do końca), myślałam, że w momencie kiedy pozna chłopaka, z którym pisała na ławce od matematyki to wszystkie problemy znikną jednak tak nie było, i to mi się bardzo podobało. W tej książce lekkim zdziwieniem było dla mnie moment, kiedy Maddie opowiadała Timowi, od czego zaczął się jej problem z zaburzeniami dysocjacyjnymi, byłam w szoku, jak tak młoda dziewczyna dała radę, to wszystko „sama” udźwignąć. Słowami zakończenia „Ale się dobrali, były *** i niedoszła ***”. Naprawdę warto sięgnąć po ten tytuł, 700 stron cudownej i równie bolesnej historii dwójki niezwykłych nastolatków.
513 reviews2 followers
May 31, 2023
Książka "Zabiję cię" jest debiutancką powieścią autorki piszącej pod pseudonimem Vquiet. Ta historia swoje początki miała na platformie Wattpad i uzyskała tam aż trzy miliony wyświetleń. Nie ukrywam, że do jej sięgnięcia zachęciła mnie właśnie wzmianka o liczbie odsłon z Wattpada, ale również intrygujący opis oraz piekna okładka, która bezapelacyjnie przyciąga wzrok! Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo przyjemny w odbiorze co sprawia, że ksiazke pomimo jej sporej objętości (liczy około siedmiuset stron) czyta się naprawdę szybko. Ja przeczytałam ją na dwa razy i z ogromnym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam losy bohaterów. Fabuła została w bardzo interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i równie dobrze poprowadzona, a bohaterowie świetnie wykreowani. To postaci bardzo autentyczne, które tak jak my popełniają błędy, postępują pod wpływem emocji, chwili dlatego tak łatwo się nam z nimi utożsamić, podzielając podobne troski i dylematy. Historia została przedstawiona z perspektywy Maddie i Tima, co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się dokładnie borykają, jakie doświadczenia i wydarzenia wpłynęły na to jacy teraz są i jak się zachowują a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Postać głównej bohatreki - Maddie wywołała we mnie wiele sprzecznych emocji, były momenty, że bardzo działała mi na nerwy swoim postępowaniem, ale również takie, kiedy zaczęła zyskiwać w moich oczach.. niemniej jednak bardzo mocni mspółczułam tej młodej dziewczynie, której przyszło się mierzyć z naprawdę strasznymi rzeczami. Jeśli chodzi o Tima, to ten chłopak akurat od początku zaskarbił sobie moją sympatię i chciałam dla niego jak najlepiej! Na uznanie zasługują także postaci drugoplanowe, które również wprowadzają sporo do tej historii. Autorka w swojej powieści porusza wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów: alkoholizm, przemoc, narkotyki, fobia społeczna. Tutaj emocji, wylewają się one dosłownie z każdej przeczytanej strony! To nie jest łatwa historia, a taka, która zmusza czytelnika do przemyśleń, pozostając w głowie zdecydowanie na dłuższy czas. Natomiast zakończenie jakie zaserwowała tutaj autorka sprawiło, że moje serce moment stanęło i jednocześnie rozstrzaskało się na drobne kawałki! Bardzo się cieszę, że Vquiet postanowiła na kartach "Zabiję cię" przedstawić właśnie takie problemy, ponieważ uważam, że jest zdecydowanie za mało książek tak dobrze je obrazujących. Apeluję jednoczenie do osób, które same znajdują się w podobnej sytuacji do Maddie bądź znają kogoś kto ma takie problemy - REAGUJCIE, OFERUJCIE POMOC i JEDNOCZENIE W RAZIE POTRZEBY JĄ PRZYJMUJCIE! "Zabiję Cię" to emocjonująca, poruszająca, wartościowa, ale również trudna i bolesna historia! Nie mogę się doczekać następnych powieści spod pióra autorki! Bardzo polecam!
Displaying 1 - 30 of 100 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.