Czy to była dobra książka? Absolutnie nie. Czy zabrało mi to jakąkolwiek zabawę i nie wciągnęło tak, że przeczytałam to raptem w jedno popołudnie? Też nie haha 😃. Patrząc subiektywnie to ten tom dla mnie jest nasłabszy. Nie ma tutaj jako tako żadnej fabuły (1 tom konkurs powieściopisarski, stary dworek, trupy, rogacz; tom 2 kosmici, romanse, śledztwo, podchody Mirelki/Mietki - sztos;). Właściwe ciągnięmy tylko wątki z drugiego tomu i bawimy się w śledztwo na wesoło. Po zakończeniu widzę, że pani Iwonka chce coś działać dalej z tą serią. Natomiast dla mnie jak pierwszy tom był mega, drugi super, tak trzeci to już takie byle co. Ale pani Iwonka ma jeszcze dużo fajnych książek, po które z chęcią kiedyś sięgne.