Viisitoista vuotta sitten berliiniläinen Wolfram Eilenberger seurasi opiskelijarakkauttaan pohjoiseen. Oli tammikuun toinen päivä ja lämpömittari Turun asemalla näytti -37 astetta.
"Kun menee naimisiin ulkomaalaisen kanssa, täytyy rakastaa myös maata. Muuten liitto ei onnistu", hän uskoo. Hykerryttävällä huumorillaan ja itseironiallaan Eilenberger havannoi Suomea, suomalaisia - ja etenkin lähes kaksimetristä suomalaista vaimoaan. Ilman vaimoaan ei mies, ainakaan ulkomaalainen mies, "selviäisi metsässä päivääkään", hän toteaa.
Suomeen ja suomalaisuuteen liittyvät yleisesti tunnetut "tosiasiat" saavat uuden, syvällisen ulottuvuuden, kun kulttuurihistorian saralta tohtoriksi väitellyt Eilenberger paneutuu pohtimaan muun muassa Marimekon raitapaitojen, urheilun, kesämökkien pihoilla tönöttävien pömpeleiden ja pakkasen vaikutusta ihailemansa pohjoisen kansan perimmäiseen olemukseen.
Wolfram Eilenberger, born 1972, is an internationally bestselling, award-winning writer and philosopher.
In 2018, he published Time of the Magicians (Zeit der Zauberer) in Germany. The book instantly became a bestseller there, as well as in countries such as Italy, and Spain. It has been translated into thirty languages.
In November 2018 it won the prestigious Bayerischer Buchpreis, in 2019 the Prix du Meilleur Livre Étranger in France. It was also shortlisted for several other awards, both nationally and internationally. The book also received wide critical acclaim in the US and UK.
Eilenberger has been a prolific contributor of essays and articles to many publications, among them Die Zeit, Der Spiegel, and El País. He has taught at the University of Toronto, Indiana University Bloomington, the ETH Zürich and Berlin University of the Arts.
Eilenberger is one of the program directors of the phil.cologne, Germany's biggest philosophy festival, and moderator of the TV program Sternstunde Philosophie (Swiss Television). He also holds a DFB football trainer’s licence and appears regularly as a soccer expert on German TV and radio.
He is married to the linguist and former Finnish national basketball player Pia Päiviö, and he lives with his family in Berlin.
Rakkaudella kirjoitettu hauska ja lämminhenkinen kuvaus suomalaisista ja erityisesti suomalaisista naisista ulkomaalaisen silmin. Luin tämän yhdeltä istumalta pitkän junamatkan aikana ja hihittelin ääneen.
Po długim oswajaniu się z tą myślą, postanowiłam podjąć próbę przekonania się do tego typu literatury. Piszę "tego typu", bo właściwie, trudno mi określić, jaki typ "Co Finowie mają w głowie..." sobą reprezentuje. Podróżnicza nie, w końcu autor opisuje, jak osiadł w zimnym kraju swojej żony. Reportaż? Chyba też nie. Aby uniknąć kłopotliwej klasyfikacji jako "książki, które opowiadają o innych krajach", przejdę po prostu dalej.
Początki były ciężkie. Jest to w pewnym sensie zbiór felietonów, utrzymanych w bardzo specyficznej formie. Autor skacze od tematu do tematu, od kraju do kraju, właściwie nie informując czytelnika o tym, gdzie w danym rozdziale będzie się on znajdował. Po pewnym czasie da się do tego przyzwyczaić, jednak sprawia to, że ciężko jest zakochać się w książce od pierwszego wejrzenia.
Próby zrozumienia Finów również do łatwych nie należą. Mnie osobiście dziwił stosunek partnerki autora do niego samego, brakowało choćby odrobinę czułości i miłości, co dziwiło i utrudniało wejście w kontekst.
Co w takim razie podobało mi się w tej książce? Jest to lekka i krótka (z 254 stron, czysty tekst to jakieś 200) opowieść o tym, kim są Finowie. Jak żyją, kochają i się cieszą, oraz o ich zwyczajach i języku. Choć trudno byłoby marzyć o emigracji do kraju, gdzie zima trwa przez osiem miesięcy w roku, a mimo to, komary tną na potęgę, dzięki tej książce można się tam na chwilę przenieść, bez zobowiązań i kilku warstw ciepłych ubrań. Jest to naprawdę przyjemna wycieczka.
Naja irgendwie kann ich nicht so mit dem Finnlandhumor. Ich finde sowohl Bücher von Finnen als auch Bücher über Finnen nur mäßig witzig, auch wenn mir immer wieder solche Satiren begeistert empfohlen werden.
Im Buch werden die Finnen unserer Zeit als Kreuzung zwischen Elben und Hobbits beschrieben und wenn ich ehrlich bin wird es das sein, was mich gar so stört. Ich finde zwar spannend, wenn solche Fabelwesen wie bei Tolkien Kriege führen, alte Sprachen sprechen mit der Natur in Einklang leben oder jemanden ritterlich lieben, aber wer möchte schon davon lesen wenn sie saufen, Sex haben, komische Kleidung tragen, witzig sind oder sonst was Alltägliches machen. Da sind sie wie Außerirdische sie passen nicht rein in unsere Welt.
Ein bisschen geschmunzelt habe ich dennoch bei einigen Erzählungen. Fazit: Nicht mein Geschmack aber auch nicht ganz schlecht.
As a fellow German who moved to Finland for reasons of insanity love, a lot of things in this sounded veeery familiar...Quick and very entertaining read.
Beim ersten Absatz (der Beschreibung seiner nackten Tante) dachte ich mir "oh nein, nicht schon wieder so einer", aber glücklicherweise wurde es danach tatsächlich unterhaltsam. Mich selbst überraschende 4 Sterne von mir.
About Finland and the soul of its people. I'm a fan of this book series, but this book was kind of... different. It was romantic in a very German way, a bit chaotic / pensive. Definitely not my favourite type of travel book, but still, I read the whole thing and even liked it a bit. I'm not going to keep my copy, though. I'll give it to a library or something...
Rakkaudentunnustus suomalaiselle vaimolle ja tämän oudolle maalle käy kyllä läpi kliseet pakkasista viinanjuonnin kautta hyttysiin, mutta ihan raikkaalla ja ennakkoluulottomalla tavalla. Ja mitä muuta voikaan odottaa mieheltä, joka nai itseään 20 cm pidemmän Päivin:)
Jede Kultur hat ihre Eigenheiten, so auch die der Finnen. Wolfram Eilenberger nimmt diese liebevoll auf's Korn während er die Geschichte seiner – im wahrsten Sinn des Wortes – großen Liebe erzählt.
„Na bezrybiu i rak rybą.” To powiedzenie świetnie oddaje jak czuję się za każdym razem jak znajdę polską książkę w lokalnym lumpeksie. Tak też było z tą książką. Jest to raczej wydrukowany blog. Bardzo średni blog. Bardzo. Płytkie to i nudne zarazem. Za wiele o Finlandii sie nie dowiecie, ale za to poznacie opinie i przeciętne doświadczenia autora. Nie traktujcie tego wydrukowanego bloga jak raka na bezrybiu, są lepsze książki o Finlandii. Drugim powiedzeniem, które przyszło mi do głowy jest „nie oceniaj książki po okładce”. Powiadam Wam zawczasu kochani - oceniajcie! Oceniajcie jak wścibscy sąsiedzi w oknach bloków w sobotnie letnie popołudnie! Za tę okładkę ktoś powinien porządnie beknąć. Nawet pewnie kilku ktosi.
Ich habe gezielt nach einem Werk des Autors gesucht, weil ich seine Art in der "Sternstunde Philosophie" im SRF mag. Dass er ausgerechnet über dieses Thema schreibt, ist Zufall.
Insgesamt wird es seiner intellektuellen Kompetenz allerdings nicht gerechnet: zu viel sind belanglose, häufig unwitzige Anekdoten, in denen er auf die Grundgesamtheit schliesst. In den seltenen Situationen, in denen er sich traut ein bisschen weniger für die "Bunte"-Leser/innen zu schreiben, wird es aber tatsächlich geistreich: allein der letzte Absatz als Rückgriff auf das deutlich vorher beschriebene Konzept von "einander verstehen" war es schlussendlich wert das Büchlein zu lesen.
Strasznie chaotyczna i subiektywna opowieść o Finlandii z perspektywy Niemca, który ożenił się z Finką. Siłą woli porównuję z Izraelem oswojonym, gdzie każdy rozdział mówił o jakimś aspekcie kraju i po przeczytaniu książki można było sporo rzeczy zrozumieć. Ty zaś, jedyną rzeczą jaką zapamiętam będzie zwrot Hopo-hopo!
Minulla napsahti huumorintaju Wolframin kanssa välittömästi samalle taajuudelle. Katalonian auringon alla ääneen pärskähtelin ja mietin: hulluja nuo suomalaiset!
Unterhaltsam ist es, interessant auch. Aber als besonders witzig und humorvoll würde ich es nicht bezeichnen. Nichtsdestotrotz erfährt man eine Menge über finnische Gewohnheiten und die Mentalität dieses nordischen Völkchens. Zumindest einige Allgemeinheiten: Sauna, Familienfeiern, Elche, Räucherwaren und Hochzeiten. Auch ich kenne einige Finnen, die ich jedoch in diesem Hörbuch nicht wiederfand. Anschaulich, mit einer kleinen Spur von Selbstironie erzählt der Autor in Ich-Form von seinem Familienleben. Das Hörbuch ist empfehlenswert für leichte und unterhaltsame Kost, bei der einem ansonsten langweilige Stunden angenehm verkürzt werden. Der Sprecher ist sehr gut. Er vermittelt dem Hörer Interesse und verhindert Eintönigkeit. Man kann problemlos die fast 5 Stunden durchhören. Ich weiß nicht, ob ein anderer Sprecher ähnlich gute Arbeit geleistet hätte - hier ist er sehr passend. Ab und an fand ich die finnischen Namen und Ort irritierend, aber wenn man sich besser mit dem Land und seiner Geografie auskennt, erscheint bestimmt vieles einfacher. Fazit: gut, wenn man sich für Finnland und/oder andere menschliche Gewohnheiten und Mentalitäten interessiert. Ansonsten gehört das Hörbuch eigentlich nicht in die Kategorie Humor.
Dieses Buch war einfach klasse. Ich habe selbst 6 Jahre in Finnland gewohnt und weiß genau, wovon hier gesprochen wird. Ich konnte laut loslachen, fast heulen vor Heimweh nach den verrückten Finnen, und in den beschriebenen Personen auch eigene Bekannte wiedererkennen. Eilenberger schreibt flüssig, kurzweilig, amüsant. Ich hätte dem Buch 5 Sterne gegeben aber mich stört trotzdem, dass der Autor selbst kaum Finnisch spricht und dann die finnische Sprache ein wenig erklärt und sich dafür rechtfertigt, kein Finnisch zu können. Irgendwie klingt das krampfhaft. Nach so vielen Jahren sollte man doch Finnisch können, wenn man ein Buch darüber schreibt, oder? Sprache ist auch Kultur, und deswegen unverzichtbar, wenn man die Finnen beschreiben will.
Zbiór krótkich historyjek składających się na obraz Finlandii widzianej oczami autora - obcokrajowca.
Przez rok, który spędziłam w Finlandii, zaobserwowałam większość z opisanych przez autora ciekawostek dotyczących Finów, ich kraju i języka. Czytając tę książkę, przypominałam je sobie i odgrzebywałam swoje fińskie wspomnienia, w myślach wracając do tego jakże pięknego i ciekawego kraju.
Mielenkiintoinen kirja joka perehdytti suomalaisuuteen ulkomaalaisen silmin...monta hyvää oivallusta! Teksti oli mukavaa luettavaa joten kirjan loppu (happy end) tuli nopeasti, tokihan tähän voisi saaada jatkoa perhe-elämän tiimoilta! Kaikin puolin "sympaattinen" kirja joka nostatti omaa isänmaallisuutta! =)
All the worn-out, overly stereotypical clichés of Finland and Finns. The Nokia, Marimekko and rubber boot throwing competitions that get repeated in every single book. The story, in general was also bit too much all over the place and chronologically odd, but I quite liked some of the insightful linguistic observations about Finnish.
Amusing in its own way, few factual errors, but I think I was expecting slightly funnier and wider insight into the Finnish character and way of life. I think it's all down to the width of the writer's own experience of Finland and Finnish people.
Viihdyttävää ja hauskaa luettavaa. Kiinnostavia oivalluksia suomalaisista, Suomesta ja suomen kielestä. Kaikkia näitä yleisesti tunnettuja suomalaisia "tosiasioita" en kuitenkaan allekirjoita. Kukkahattutädit älkööt vaivautuko lukemaan.
It was a pretty funny and nice book, especially if you know some Finns, or better lived there yourself you can really enjoy this man talking about his adventures.