Jump to ratings and reviews
Rate this book

Dwa końce świata

Rate this book
Science-fiction-Roman
Mit einem Nachwort von Stanisław Lem
Aus dem Polnischen übersetzt von Edda Werfel; das Nachwort von Stanisław Lem übersetzte Hanna Rottensteiner

127 pages, Paperback

First published January 1, 1937

Loading...
Loading...

About the author

Antoni Słonimski

61 books15 followers
Poet, satirist, theatre reviewer, columnist, playwright. As a columnist he was against national democracy and communism. He spent World War II in Paris and, after the fall of France, in London. After returning to Poland in 1951 he was an active poet and anti-Stalinist. He died in a car accident in 1976. He's buried in Laski near Warsaw and all rights to his works belong to The School for Blind People in Laski.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
6 (23%)
4 stars
13 (50%)
3 stars
6 (23%)
2 stars
1 (3%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for olga  żornaczuk.
31 reviews
March 15, 2026
Świetnie się bawiłam przy tej książce.
Przez niepotrzebny wątek miłosny odejmuję jedną gwiazdkę, ale naprawdę wybitna powieść, zwięzła i w punkt.
Profile Image for kuba.
71 reviews2 followers
Read
January 5, 2026
liczba ludzi na świecie zmalała, ale nie do tego stopnia, aby się nie znalazł ktoś, kto potrafi zmieniać piwnice na więzienia
Profile Image for Magdalena.
76 reviews29 followers
October 18, 2012
[uwaga: spoilery umiarkowane]


Antoni Słonimski wydał tę powieść fantastyczną napisaną w formie reportażu prasowego w roku 1937, po tym jak ukazywała się w odcinkach na łamach „Wiadomości Literackich”, jak donosi w posłowiu Antoni Marianowicz.

Trudno uwierzyć w rok publikacji, gdy czyta się o zagładzie ludzkości przez osobnika o nazwisku Retlich* przeprowadzonej przy pomocy zabójczych Niebieskich Promieni, o samotności subiekta Henryka Szwalby ochrzczonego przez autora Robinsonem Warszawskim, o partyzanckiej walce na ulicach wyludnionego, zrujnowanego miasta. Wiele razy w trakcie lektury musiałam sobie przypominać, że Słonimski pisał z perspektywy osoby, która przeżyła nie pierwszą wojnę światową, ale na razie po prostu wojnę, która zna Hitlera, ale nie wie, do czego będzie zdolny, która uświadamia sobie skalę antysemityzmu, ale nie zdaje sobie sprawy z grozy sytuacji, w jakiej niedługo znajdą się Żydzi. W świecie przedstawionym – mamy rok 1950 – nigdy nie było drugiej wojny światowej, obozów koncentracyjnych ani gułagów, a jednak czuć obawę Słonimskiego przed faszyzmem i komunizmem, na razie tylko wyszydzanych przy pomocy celnej satyry.

W książce jest kilka proroczych zdań, które przyprawiły mnie o ciarki – choćby dla nich warto ją przeczytać. I oczywiście dla postaci Chomiaka, alkoholika posługującego się cudownie soczystą warszawską gwarą.

* dla tych, co dopiero wstali: anagram nazwiska Hitlera
Profile Image for Wojtek Konieczny.
1,790 reviews
January 10, 2022
9/10
Perełka - na takie książki czekam! Polska odpowiedź na Capka i Wellsa? Niepokojąco prorocza wizja zagłady u zniewolenia? Wszystko prawda, ale prawda też, że to książeczka równocześnie znakomicie napisana, wciągająca i na wskroś nowoczesna. Aż chciałoby się więcej!
PS
Zobaczyłbym też filmową adaptację, bo jest to napisane jak gotowy scenariusz!
#ocalićodzapomnienia
Displaying 1 - 5 of 5 reviews